Mentionsy
PB BRIEF 25.10.2024
Posłuchaj PB BRIEF - codziennego podcastu prosto z newsroomu Pulsu Biznesu!
W dzisiejszym odcinku usłyszysz m. in.:
O kluczowych dla Europy i świata wyborach w Gruzji i USA.
O wyroku TSUE, który utrudni firmom spoza UE zwycięstwa w przetargach na terenie Wspólnoty.
O zatrudnianiu w PAIH osób podejrzanych o przestępstwa finansowe, a nawet z prawomocnymi wyrokami.
Niektóre artykuły wspomniane w tekście:
Kadrowe ruchy Andrzeja Dychy
Oskarżony o pranie pieniędzy... kierownikiem w PAIH
TSUE wprowadził przetargową rewolucję
10 rzeczy, które warto wiedzieć o IPO TTMS
Szukaj w treści odcinka
Mamy piątek, 25 października.
To jest PB Brief, poranny podcast Pulsu Biznesu.
A w nim?
Od sprzedaży garażu nie zapłacimy już składki zdrowotnej, ale nie wiadomo od kiedy.
European Union czy Soviet Union?
Gruzini głosują w najważniejszych wyborach w historii niepodległego państwa.
Powiemy też o przestępcach w PAIH-u, czyli zaskakujących decyzjach kadrowych państwowej agencji.
Ale zaczynamy od tego, czym dziś będą żyły Polska i świat.
Marcin Dobrowolski, zapraszam.
To jest podcast PB Brief, prosto z redakcji Pulsu Biznesu dla przedsiębiorców i inwestorów.
Codziennie, od poniedziałku do piątku, najciekawsze tematy i najważniejsze informacje, od których warto zacząć dzień.
Polscy przedsiębiorcy od dwóch lat żyją m.in.
wyliczaniem kosztownej składki zdrowotnej odziedziczonej po Polskim Ładzie, choć chyba powinniśmy go nazwać typowo Polskim Ładem.
Przychody z tytułu zbycia środków trwałych nie będą wchodziły do podstawy naliczania składki zdrowotnej od przedsiębiorców.
O tym poinformował Maciej Berek, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Chodzi o to, aby przedsiębiorcy nie musieli płacić składki, a w zasadzie podatku od sprzedaży np.
firmowego samochodu albo garażu.
To jest dopiero początek drogi legislacyjnej, zapowiedź nie mająca konsekwencji prawnych oczywiście.
Wkrótce uzgodniony na komitecie projekt trafi na obrady Rady Ministrów, a to dopiero po 10 miesiącach sprawowania władzy.
Co ważnego dzieje się na świecie.
Jutro w Gruzji odbędą się wybory parlamentarne, prawdopodobnie najważniejsze od czasu uzyskania przez ten kraj niepodległości.
Ich wynik zadecyduje o tym, czy Gruzja podąży dalej ścieżką integracji europejskiej, czy też pogłębi więzi gospodarcze i polityczne z Kremlem, zgodnie z prorosyjskim stanowiskiem, coraz częściej prezentowanym przez rządzącą partię gruzińskie marzenie.
Stawka jest wysoka, ponieważ Rosja od lat traci znaczenie na Kaukazie Południowym, szczególnie po wojnie o Górski Karabach.
podczas której odmówiła wsparcia sojuszniczej Armenii.
Z kolei państwa regionu poszukują wsparcia w Brukseli, Paryżu i Waszyngtonie, korzystając z karty przetargowej, jaką jest strategiczne położenie na szlaku przesyłu surowców energetycznych.
Kontynuacja integracji Gruzji z Unią Europejską wymagać będzie jednak porozumienia partii opozycyjnych, bowiem rządzące coraz bardziej otwarcie prorosyjskie gruzińskie marzenie może liczyć na ponad 43% głosów, według najnowszych sondaży poparcia.
I jeszcze krótko o innych wyborach, tych najważniejszych w tym roku.
Amerykańskie głosowanie już za 10 dni.
Amerykanie są obecnie zalewani wynikami sondaży, które przecież też są próbą wpłynięcia na ostateczny wynik.
Proszę jednak pamiętać, że liczy się nie sondaż, ale fala i trend.
I tak według portalu FiveThirtyEight, badającego średnią dla każdego kandydata w sondażach uwzględniającą wielkość próby i metodologię, Kamala Harris może obecnie liczyć na 48,1% poparcia, zaś Donald Trump 46,4%.
Decyzje jednak podejmą oczywiście elektorzy.
Wróćmy do Polski, a konkretnie na książęcą.
Bo dziś ostatni dzień zapisów na akcję Transition Technologies MS.
Grupa jest polskim software housem, który wspomaga w transformacji cyfrowej największe światowe firmy z branż o wysokich specjalizacjach, takich jak farmacja, przemysł, edukacja, ale też posiada uprawnienia i certyfikaty umożliwiające działalność w sektorze obronnym.
Spółka planuje pozyskać 80 mln zł, a głównym celem emisji jest uzyskanie kapitału do przeprowadzenia akwizycji w Europie Zachodniej.
Transition Technologies zapowiedziała chęć wypłaty minimum 50% zysku netto w formie dywidendy.
Planowany pierwszy dzień notowań nastąpi około 15 listopada.
Do dziś trwają zapisy po 35 zł za akcję.
A już za chwilę o tym, że Turcy i Chińczycy nie wykoszą nas już w przetargach, a także o zatrudnianiu przestępców z prawomocnym wyrokiem w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.
Dołącz do wyjątkowej społeczności słuchaczy i czytelników Pulsu Biznesu.
Subskrybuj nasz kanał, wyraź swoją opinię w komentarzu i udostępnij w mediach społecznościowych.
Poznaj też inne nasze podcasty.
Znajdziesz je na stronie pb.pl oraz w aplikacjach mobilnych.
Precedensowy wyrok zapadł w tym tygodniu w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Jej znaczenie i konsekwencje omówimy z Katarzyną Kaczyńską, dziennikarką Pulsu Biznesu.
Dzień dobry Kasiu.
Dzień dobry.
Wyrok TSUE jest jak zwykle szczegółowy i skomplikowany.
Jego treść w zasadzie sprowadza się do tego, że w przetargach na terenie Unii oferty firm spoza wspólnoty nie mogą być traktowane na równi z unijnymi.
Jakich przywilejów pozbawiono podmioty pozaeuropejskie, które w przetargach startują?
Firmy z państw, które nie mają z Unią Europejską umów dotyczących zamówień publicznych nadal mogą startować w przetargach na terenie Europy.
Unii Europejskiej, natomiast nie mogą, czy też nie muszą mieć takich samych zasad, jakie będą dotyczyły firm działających, czy tak naprawdę mających siedzibę na terenie Unii Europejskiej.
Czyli na przykład od firmy z Chin, z Turcji, czy z Kazachstanu.
będzie można zażądać dodatkowych gwarancji wykonania, wykazania się potencjałem wykonawczym i jakimś dodatkowym.
Tutaj tak naprawdę jest spora swoboda zostawiona zamawiającym.
Powiedz, jak duży problem stanowiła dla firm unijnych konkurencja z podmiotami, jak powiedziałaś, z Chin, z Turcji czy z Kazachstanu?
Firmy budowlane bardzo narzekały na tę konkurencję.
ze względu na to, że firmy te miały tak naprawdę zaplecze finansowe swoich spółek matek, ale nigdy nie przywoziły w zasadzie do Polski ani pracowników, ani sprzętu.
więc w pewnym sensie były traktowane jak podmioty podkupujące krajowym firmom zasoby kadrowe czy sprzętowe.
Ale przygoda z zagranicznymi wykonawcami inwestycji realizowanych na terenie Unii Europejskiej nie zawsze była udana.
Pamiętamy sytuacje, w których firmy np.
z Dalekiego Wschodu, chińskie, miały budować np.
autostradę w Polsce i z tej budowy zeszły.
Tak, no to właśnie wynika z tego, że miały oczywiście pewien zasób finansowy, który okazał się po pierwsze niewystarczający, a po drugie właśnie nie miały żadnego potencjału wykonawczego.
Tak naprawdę w tamtym okresie chiński kowek był w Polsce firmą teczką, posiłkującą się tylko polskimi podwykonawcami.
Jakich konsekwencji się spodziewasz?
Ten wyrok może oznaczać wzrost wartości kontraktów, bo będzie mniej wykonawców, którzy będą w stanie oferować najniższe ceny, a więc zbudujemy w konsekwencji mniej za te same środki, które zapisano w budżecie?
Jest taka możliwość.
Zdania są podzielone.
Niektórzy prawnicy uważają, że nic się nie zmieni, bo zamawiający będą jednak kluczowo, kurczowo
trzymać kryterium najniższej ceny i nadal będą dopuszczać wykonawców poza Unii Europejskiej na takich samych zasadach jak obecnie.
Inni natomiast twierdzą, że jest rzeczywiście taka możliwość, że zamawiający jednak wprowadzą tutaj
będą mieć bardziej restrykcyjne podejście.
Na razie trudno powiedzieć.
Ja pytałam zamawiających, jak podchodzą do tego orzeczenia.
Na razie wszyscy jeszcze je analizują i mają nadzieję, że Urząd Zamówień Publicznych wydaje jakieś wytyczne, jak powinni się w Polsce zamawiający zachować.
A czy w tej sprawie jest jeszcze jakieś drugie dno?
Bo wiemy, że Unia Europejska, Polska również wprowadziła ustawodawstwo, które uniemożliwia podmiotom pozeuropejskim przyjmowanie strategicznych spółek na terenie Unii Europejskiej.
Infrastruktura jest również takim...
Takim elementem strategicznym w funkcjonowaniu państwa.
Czy myślisz, że tu może być również tego typu chęć powstrzymania tych obcych czasami, też być może niechętnych nam państw przed realizacją infrastruktury strategicznej?
No jest taka możliwość, ale jeżeli mówimy też o konsekwencjach, no to pytanie też, czy z drugiej strony pojawią się jakieś retorsje, czy będzie odwet na przykład ze strony Chin czy Turcji, które no też w tej sytuacji mogą z kolei wprowadzić jakieś ograniczenia związane ze współpracą na przykład z podmiotami z Unii Europejskiej.
Trudno na razie tak naprawdę wyrokować jak...
jakie docelowo te konsekwencje będą.
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dużo zmieni również, jeżeli chodzi o polskie postępowania przetargowe.
Czekamy jeszcze na szczegółowe decyzje, jak rozumiem, Urzędu Zamówień Publicznych, który będzie musiał się ustosunkować do tego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Przynajmniej takie jest oczekiwanie.
Mamy nadzieję, że stanie się to jak najszybciej.
Katarzyna Kapczyńska, dziennikarka Pulsu Biznesu.
Bardzo dziękuję, Kaścia, za tę rozmowę.
Dziękuję bardzo.
W dzisiejszym Pulsie Biznesu znajdą Państwo między innymi artykuł o, kolejny artykuł już, o nazwijmy to problemach kadrowych w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.
Artykuł pióra, czy spod palców na klawiszach wyszedł Dawida Tokarza, dziennikarza Śledczego Pulsu Biznesu.
Dzień dobry Dawidzie.
Dzień dobry.
Kolejny problem, czy to będzie kontynuacja problemów kadrowych w Paihu?
Miesiąc temu napisaliśmy o tym, że kierownikiem w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu została osoba, która jest w dwóch różnych sprawach oskarżona o pranie pieniędzy, a w jednej z nich dodatkowo o niegospodarność.
Ale oskarżona, jeszcze nie skazana.
Oskarżona, nieskazana.
No i to jest też argument i agencji, i tej osoby, czyli Tomasza P., argument, dla którego może pełnić tę funkcję.
Natomiast pytanie jest, czy formalnie rzeczywiście tak jest, że osoba jeszcze nieskazana, nie ma przeciwwskazań formalnych, żeby pełniła funkcję w tego typu agencji.
Natomiast pytanie jest, czy na przykład...
To jest akurat Tomasz Pepełni, funkcję kierownika regionu Ameryki Północnej i Łacińskiej i obawiam się, że gdyby jakikolwiek inwestor zagraniczny z tamtego regionu dowiedział się, że ma po drugiej stronie stołu osobę, która jest podejrzana o pranie pieniędzy,
przy podejściu amerykańskim do akurat tego przestępstwa, obawiam się, że mogłoby to wywołać co najmniej wielkie zdziwienie.
A nie jest to jedyny problem kadrowy, z którym musi się mieszyć pajch.
Problem kadrowy, tak, bo faktycznie po nas kilka tygodni później, chyba dwa tygodnie temu, Newsweek opublikował artykuł, że
Kolejne dwie dyrektorki mają problemy z prawem.
Jedna nawet z nich została już prawomocnie skazana.
Tak naprawdę ten tekst, który jest w dzisiejszym Pulsie mówi o tym, o kulisach po pierwsze powołania przyjęcia do pracy pana Tomasza P., a po drugie o kulisach tego w jaki sposób prezes PAIH-u, czyli pan Andrzej Dycha,
próbował zagospodarować panią Agnieszkę Barcińską, czyli dyrektor działu kadr, już po tym, jak wyszło na jaw, że jest ona skazana prawomocnym wyrokiem.
Niesamowita historia, której szczegóły znajdą państwo w dzisiejszym wydaniu Pulsu Biznesu.
Jak to się dzieje, że akurat Polska Agencja Inwestycji i Handlu, instytucja, która powinna wspierać działania polskich eksporterów, inwestorów, którzy chcą inwestować w Polsce, pomagać naszym, też wychodzi za granicę, że akurat ta instytucja ma takie problemy i w niej pojawiają się osoby na wysokich stanowiskach, oskarżone albo wręcz skazane za umyśle przestępstwa?
Niestety, jak przyglądam się od jakiegoś czasu temu, co się dzieje w PAIH-u, ale też co się działo chociażby zarządów PiSu, jest tam sporo ludzi, bo mam naprawdę całkiem spory odzew po tych moich artykułach i w trakcie pracy nad kolejnymi.
od ludzi, którzy idą tam z pełnym zaangażowaniem, znający języki, którzy chcą faktycznie coś zrobić dla Polski, to znaczy z jednej strony, bo czym jest PAIH?
PAIH ma z jednej strony przyciągać inwestycje zagraniczne dla Polski, z drugiej strony ma pomagać naszym firmom w zdobywaniu kontraktów i w eksporcie produktów i usług poza granicę naszego kraju.
Czyli jest to w teorii taka instytucja, która wydaje się, że powinna być
Wszyscy rządzący powinni się starać, żeby ją, że tak powiem, na nią huchać i dmuchać, natomiast no rzeczywistość niestety jak to u nas skrzeczy i niezależnie od barwy politycznej, no jest tam po prostu bardzo duża liczba stanowisk i część z tych stanowisk rzeczywiście obsadzona jest z klucza merytorycznego, natomiast no niestety duża część i za poprzednich rządów PiSu, na co mam dowody, część opisana, część nie,
Iza obecnych jest traktowana jako coś, co można podzielić w ramach podziału politycznych łupów.
Przykład Los Angeles chociażby, gdzie kiedyś w przeszłości jednym z pracowników tego biura był...
mąż byłej sekretarki Adama Lipińskiego z PiSu, za czasów PiSu oczywiście, a dzisiaj, notabene cały czas, jedną z pracownic jest sama ta sekretarka, więc mąż został zwolniony, a sama sekretarka nadal pracuje.
I tego przykładów jest dużo.
Co więcej, teraz nowy prezes wymyślił sobie, czy nowe władze wymyśliły, żeby też robić takie regionalne biura z kolei tu w Polsce.
To jest niesamowite.
I to też jest niestety, już też dostaje sygnały, że jest to niestety znowu ten klucz znajomości i właśnie znajomi Królika trafiają do tego typu miejsc, a nie ludzie...
którzy tam powinni trafiać.
Bo tam chyba bardzo zielono jest w Paichu, prawda?
No tak, Paich podlega Ministerstwu Rozwoju i Technologii.
Ministrem Rozwoju i Technologii był pan Krzysztof Hetman z PSL-u, teraz jest pan Krzysztof Paszyk.
No i oczywiście jest tak, że właśnie PSL-owcy są za głównego rozgrywającego, uznaje się w Paichu, to jest tajemnica Poliszynela.
byłego premiera Waldemara Pawlaka, który formalnie dzisiaj jest jedynie senatorem, ale wciąż jest bardzo wpływowy w tej partii.
No i między innymi też te osoby, część z tych osób, które mają problemy z prawem, też można w bezpośredni sposób powiązać właśnie z PSL-em i osobiście z panem Pawlakiem.
Jak się dowiadujesz o aferach, o sprawach, o których piszesz?
No, w bardzo różny sposób, ale głównie, że tak powiem, robię to, co robię od już ponad 20 lat i myślę, że ludzie czytający moje teksty zauważają to i rzeczywiście dużo różnych informacji o nieprawidłowościach, czy to na rynku kapitałowym, czy na styku biznesu i polityki,
czy właśnie na temat piramid finansowych, w których opisywaniu można powiedzieć, że się wyspecjalizowałem, trafiają do mnie bezpośrednio jako do osoby, która właśnie tymi rzeczami się zajmuje.
Natomiast bywa różnie, bo pamiętam chociażby jeden z pierwszych głośnych tekstów o piramidach finansowych, czyli o znanej powszechnie spółce Amber Gold.
o której pisałem jeszcze zanim ta afera wybuchła, no to tak naprawdę pomysł powstał w mojej głowie, bo przyjrzałem się firmie, która mówiła, że ma bardzo dużo złota i że gwarantuje kilkunastoprocentowe zyski z tego złota.
Co samo w sobie było wystarczające do tego, żeby się tym zainteresować, bo nie ma czegoś takiego jak gwarancja zysku na jakimkolwiek kruszcu, nie wiem, instrumencie finansowym czy czymkolwiek.
Więc bywa różnie, ale najwięcej jest rzeczywiście sygnałów od ludzi, bądź to poszkodowanych, bądź to zainteresowanych w inny sposób danymi sprawami czy danymi aferami.
A ja tylko dodam, że Puls Biznesu był jedynym tytułem prasowym, czy w ogóle jedynym medium, które nie przyjmowało reklamy.
Co mówił Dawid Tokarz, dziennikarz śledczy Pulsu Biznesu.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Dzięki wielkie.
Czy byliby Państwo zainteresowani podcastem o piramidach finansowych?
To pytanie, które kieruję do Państwa, zaś na odpowiedzi czekam w komentarzach na platformie streamingowej i w mediach społecznościowych.
Dziękuję, że jesteście z nami.
To był PB Brief, codzienny przegląd najważniejszych tematów prosto z redakcji Pulsu Biznesu.
Czekamy na Twoje komentarze w mediach społecznościowych oraz pod adresem podcastmałpa.pb.pl.
Ostatnie odcinki
-
RPP przed dylematem, zakaz sprzedaży alkoholu i...
04.02.2026 05:55
-
Problemy KSeF, stopy procentowe i nowa umowa US...
03.02.2026 06:02
-
Mróz ściska Europę, gaz drożeje, a Polska „goni...
02.02.2026 05:55
-
Rozejm na prąd, marzenia o UE i krach softwaru....
30.01.2026 06:33
-
Złoto – dlaczego drożeje? Fed studzi rynek, Col...
29.01.2026 05:55
-
Gotówka pod Tatrami, złoto na ATH. PB BRIEF
28.01.2026 05:55
-
Zima jak podatek. Fed pod presją Trumpa, złoto ...
27.01.2026 05:55
-
NATO się przesuwa, gaz drożeje, Fed milczy. PB ...
26.01.2026 05:55
-
Dwa przemówienia z Davos, które mówiły najwięce...
23.01.2026 05:55
-
Rynki odetchnęły po przemówieniu Trumpa. PB BRIEF
22.01.2026 06:27