Mentionsy

Ósma Godzina Czytań
14.12.2025 16:52

Trzecia Niedziela Adwentu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Jezus"

I znowu, także Jezus jest człowiekiem i...

No więc właśnie, więc szanowni Państwo, to jest historia zbawienia, najważniejsza informacja i teraz po to się narodził Jan, on odczytał swoje powołanie, mówię o Janie Chrzcicielu, głównym bohaterze dzisiejszej Ewangelii, ale także Adwentu, który nas ma przygotować na przyjście Jezusa.

I jakby to jest arcypiękne, że Jezus się tego nie boi, że jest setnik, że są faryzeusze, że pokazuje wiarę pogańską, że Sarepta Sydońska, że Syryjczyk Naaman, a jest w jądrze judaizmu.

Kiedyś mówiliśmy o tym, że być może chciał, żeby poprzez jego pytanie o Jezusie dowiedzieli się jako Mesjaszu jego uczniowie, których wysyła z tym pytaniem.

Bo Jezus mówi, że kogo, jeśli mnie prześladowali, to i was prześladować będą.

Jezus mówi i o Janie, i o sobie językiem proroków.

Mowa Jezus mówi o Janie Chrzcicielu.

Bo to jest, proszę Państwa, co ja mówiłem ostatnim razem o Scott Brazile, tym amerykańskim uczonym, który napisał Jesus and Yahweh, tekst in the Synoptic Gospels, książce, która wykazuje kilkadziesiąt tak zwanych tekstów, gdzie się pojawia cytatów przytoczonych i kontekstów, czy aluzji do tekstów ze Starego Testamentu, które są w Nowym Testamencie, gdzie Jezus

jest tożsamość Jezusa z Bogiem Izraela, z Hashem, z imieniem świętym Izraela.

Takim przykładem właśnie głos wołającego na pustyni, prawda, Jan, bo to się, bo on jest głosem wołającego na pustyni, bo się objawi chwała pańska, i objawi się chwała pańska w kontekście, w Jezusie Chrystusie.

właśnie ten Yahweh tekst, czyli ze względu na Jezusa, że On znowu idzie.

Tam jest eksplicite powiedziane, kajt ho, ser ho logos, i Bogiem był logos, było słowo, którym jest Jezus.

Natomiast tutaj mamy kilkadziesiąt takich miejsc w Nowym Testamencie, gdzie jest implicite Jezus utożsamiony ze świętym Izraela, więc on dochodzi do wniosku, i to jeszcze raz powtórzę teraz, i to jest ostatnie słowo nauki na ten temat właśnie, takiej stricte, poważnej nauki,

Library of New Testament Studies to wydało, że historyczny Jezus, że najprawdopodobniej, ja mówię z perspektywy takiej sceptyczno-historycznej, bo my to w Kościele wiemy, to jest treść naszej wiary, ale też to potwierdzają ostatnie badania, że wygląda na to, że historyczny Jezus właśnie widział w siebie i przedstawiał siebie jako świętego Izraela, uobecnionego właśnie wśród ludu.

Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie.

Jezus doskonale wiedział, że to jest natura ludzka i mówi, kogo chcecie tutaj zobaczyć.

Właśnie, bo Jezus przyjmuje naturę ludzką.

Jest przejście przez tą naturę ludzką i dlatego Boże Narodzenie jest radością, a wschód widzi w tym od razu śmierć Jezusa.

Jeśli państwo wejdą do grekokatolików, do wschodnich chrześcijan, do naszych braci prawosławnych, to na Boże Narodzenie w cerkwiach zobaczycie ikonę narodzenia, ikonę, w której Jezus rodzi się z całunem.

Tak, dwa razy Jezus jest dwa razy owinięty w...

Wspargana to są pieluszki, a potem jest otchone, czy otchonion, w którym też Jezus jest owinięty.

I to też jest klamra, więc ja uważam, że to jest oczywiście, że to jest bardzo uzasadnione, jest interpretowanie symbolicznie tych właśnie pieluszek jako prefiguracji śmierci Jezusa z owinięcia w całun.

I na koniec pomówmy jeszcze o tej niesamowitej hierarchii, która jest na ziemi i nie na ziemi, bo Jezus taką laurkę daje Janowi Chrzcicielowi.

Zresztą sam Jezus do tego nawiązuje i mówi o tym, dlatego że wierzono, że to Eliasz przyjdzie jeszcze raz.

Więc Jan Chrzciciel przychodzi w duchu proroka Eliasza, więc musi Jezus nawiązać do tego, że skoro w duchu Eliasza i on jest Eliaszem, a przecież my na kartach Starego Testamentu odnajdujemy miejsca, gdzie wiemy doskonale, że najważniejszym prorokiem

I dlatego Jezus nawiązuje, że tak, to jest najważniejszy prorok.

Ale uwaga, chrześcijaństwo, droga, którą ja wam proponuję, Jezus mówi.

Boży mąż, naprawdę, imię Gabriel, Gewer po hebrajsku, to jest mężczyzna teraz, więc mamy męża Bożego i męża zrodzonego z niewiasty, czyli zapowiada i Bóg, i człowiek zapowiada Jezusa.

Chciałbym zwrócić uwagę, że to jakoś koreluje z podwójną naturą Jezusa.

że Jan Chrzciciel, tym bardziej, że on jest przecież zwiastunem, zapowiada przyjście Jezusa, Jan Chrzciciel, Mesjasza, ale Gabriel też zapowiada Jezusa i ten jest Angelos i ten jest Angelos i ten jest zrodzony z i właśnie mnie się skojarzyło z Gabrielem.

To jest tym bardziej prawdopodobne, że chwilę później, proszę Państwa, mamy, mamy, chwilę później mamy, Jezus mówi, z kim mam porównać to pokolenie.

I to jest bajka o tym, jak o ludziach, którzy nie rozpoznają znaku czasu, a potem jest, że nie rozpoznają, bo Jezus przyszedł, Jan Chrzciciel przyszedł, prawda?

Były to psalmy używane być może nawet w rodzinie, w świętej rodzinie, w rodzinie Pana Jezusa.

I właśnie w tą trzecią niedzielę Adwentu warto sobie mieć taką medytację o Maryi, śpiewającej ten psalm gdzieś o świcie, patrzącej na małego Jezusa, co do którego ona jeszcze nie miała pewności, kim On tak naprawdę jest, miała tylko przeczucie w swoim sercu, wiedziała, że jest przeznaczony do wielkich zadań.

W jej sercu już kiełkowało takie pragnienie Jezusa jako tego, który właśnie przywróci sprawiedliwość, jako tego, który będzie po stronie tych najbardziej wykluczonych, tych najbardziej biednych, wśród których rodzina Jezusa żyła, bo to była taka rodzina z nizin społecznych, to nie była rodzina mieszkająca w pałacu.