Mentionsy

Orbita Literacka
08.11.2025 07:56

"Maniak" Benjamina Labatuta z Jarkiem Westermarkiem

Jagoda Gawliczek rozmawia z Jarkiem Westermarkiem o "Maniaku" Benjamina Labatuta (Wydawnictwo Czarne), sztucznej inteligencji, fizyce kwantowej, obsesyjności w literaturze i... ojcostwie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "von Neumann"

A wiem o tym dlatego, że jeden z, można powiedzieć w sumie główny bohater książki, czyli von Neumann, był autorem obliczeń, kiedy była...

Historia rozwoju sztucznej inteligencji od momentu pojawienia się fizyki kwantowej, czy walki między klasyczną fizyką, a fizyką kwantową, do triumfu tej fizyki kwantowej, do właśnie von Neumana, który był

Można powiedzieć, że myślał jak komputer, że myślał bardzo zero-jedynkowo i książka stawia trochę tezę, że być może to wcale nie jest tak, że von Neumann myślał jak komputer, tylko współczesne komputery myślą jak von Neumann, co może uda się jakoś nam dojść do tego, ale to taka jest właśnie wielka

Natomiast później von Neumann, który z kolei bierze tę nieokreśloność i absolutnie bezwzględnie jest gotów ją wykorzystywać.

Jest to rzecz powiedziałbym ryzykowna, że to było pewne ryzyko, że to się rozejdzie w szwach moim zdaniem, bo to nie dość, że się zmienia właśnie bohater, że dostajemy Eren Festa na pierwszej części przede wszystkim, potem Von Neumana w drugim i potem Lise Doll kontra Alpha Go, to jest część trzecia i ta część trzecia jest fabularyzowana tak trochę, że czyta się to jak scenariusz filmowy właśnie, że to będzie

emocje, muzyka, efekty specjalne, że to po prostu gdzieś tam z tyłu wszystko jest, natomiast ta główna część o von Neumannie to jest przedstawiona w taki sposób, że nie widzimy go nigdy z jego perspektywy tak naprawdę, widzimy go z perspektywy osób, które mu towarzyszyły, że kolejne rozdziały są pisane w pierwszej osobie, więc Labattu tutaj oddaje głos jego matce, jego żonie, jego drugiej żonie jak gdyby jest, no ale oczywiście współpracownikom, również fizykom, znajomym, uczniom,

Więc to jest tak, że on może dzięki temu zbudować tego von Neumana jako właśnie postać na poły mityczną, bo nigdy my nie jesteśmy w jego wnętrzu, tylko widzimy go oczami innych, a ci inni zazwyczaj są pełni albo lęku wobec niego, albo skrajnej niechęci, albo uwielbienia, albo wszystko razem ewentualnie.

No ale jest to bardzo dobry sposób, żeby uczynić z von Neumana coś więcej niż człowieka, żeby to był ten geniusz, który tego demona wyzwala.

I ten rozsądek, który definiował von Neumana jako tego człowieka szczycącego się tym, że jest pozbawiony emocji i że w czasach zimnej wojny opracował tę metodę mad, czyli tę doktrynę zgwarantowanego wzajemnego zniszczenia czy unicestwienia.

No więc w momencie, kiedy doprowadzamy do sytuacji, tak jak von Neumann by chciał,

I jednym z założeń, które von Neumann postuluje, czy jedną z tez postulowanych jest to, że to byłaby maszyna, która musi umieć się bawić jak dziecko.

Na pewno wiem co von Neumann by powiedział, że to bardzo dobrze, że postęp jest po prostu genialny, że to są maszyny, które w którymś momencie dojdą do tego punktu, kiedy nie będziemy potrzebni i dobrze.