Mentionsy

Opowieści Różnej Treści
28.09.2025 06:00

Dlaczego fajne dziewczyny są singielkami? (feat. Jasmina Workert)

Bycie singielką bywa ścieżką wyboistą. Dlaczego fajne dziewczyny, które wydawałoby się, mają wszystko w swoim życiu ogarnięte, są współcześnie coraz częściej singielkami? Wraz z Jasminą pochyliłyśmy się nad tym tematem w odzie do wszystkich fajnych singielek (i nie tylko), które nas tu dzisiaj słuchają :D


Podcast o którym wspomniałyśmy: https://www.youtube.com/watch?v=VHUrdELKjDw oraz drugi odcinek (tu jest nawet więcej o mowie werbalnej na randkach :P): https://www.youtube.com/watch?v=ldizQkuWpDE


» Jasmina: https://www.instagram.com/jasminaworkert/


Mój podcast znajdziecie również na Spotify oraz wszystkich innych platformach streamingowych!


» INSTAGRAM: https://www.instagram.com/aleksandra_pawlik/

» TIKTOK: https://www.tiktok.com/@alxandrapawlik

» E-MAIL: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 82 wyników dla "Ego Top"

To znowu ja, słuchajcie, i znowu podcast opowieści różnej treści, ale to pewnie już wiecie, skoro w niego kliknęliście.

Tym bardziej, że słuchajcie, chciałabym może tak trochę kontrowersyjnie poruszyć dzisiaj temat tego, dlaczego fajne dziewczyny

Ale ja mam wrażenie, że ogólnie kobiety teraz przede wszystkim mieszkające w dużych miastach to jest po prostu temat ciągle się ciągnący i on nic się za bardzo nie zmienia w tym temacie mam wrażenie od jakiegoś czasu.

Wydaje mi się, że nie i też nie chciałabym chyba szufladkować w ogóle tego i ludzi przede wszystkim.

do relacji, że tak to nazwę, czego też właśnie nie neguję, no nie, bo też nie mam tak, że coś jest złe, a coś jest dobre, tylko wydaje mi się, że nie ma w tym momencie takiej odpowiedzi, wiesz, jednej, no nie, myślę, że do tego dojdziemy w trakcie.

Nie wiem, na przykład ostatnio miałam taką sytuację, że poszłam do kina na film, na który byłam umówiona wcześniej z tą osobą, ale ta osoba się do mnie nie odzywała dwa dni, więc stwierdziłam, że pójdę sama i ja pokażę mu, że ja nie potrzebuję czekać na jego wiadomość i ja pójdę sama na ten film.

I wiecie, to też nie chodzi o to, że my teraz to w ogóle nie potrzebujemy tych facetów i w ogóle nie są nam ci mężczyźni do niczego potrzebni.

Ale tak jakbym miała praktycznie do tego podejść, to trochę taka jest prawda.

Ja tego nigdy nie robiłam, ale zakładam, jakbym musiała, to bym odpaliła tutorial na YouTubie i bym to zrobiła.

I to wydaje mi się, że też jest w ogóle trochę problem dla was, panowie, bo myślę, że jacyś pojedynczy tutaj faceci nas słuchają, że faktycznie ja mam takie trochę poczucie, że mi na przykład jest trochę jakby ciężko zaimponować, wiesz o co mi chodzi, że skoro ja potrafię wiele rzeczy zrobić, to ja nie szukam w mężczyźnie tego, czego szukały, myślę, nasze mamy,

W sensie oczywiście dalej tego szukam, ale oprócz tego chciałabym na przykład, żeby była jakaś empatia w tym związku, żeby było wzajemne wspieranie się i też ciągnięcie do góry, a nie tylko te takie...

Wydaje mi się, że też każda relacja nas czegoś uczy i ja na pewno w tym roku się nauczyłam, że właśnie powinnam dać tą przestrzeń na pomoc sobie po prostu, że ja naprawdę nie muszę wszystkiego robić sama i to jest takie uwalniające, że to jest dobre, żeby właśnie powiedzieć może kobietom też, że naprawdę to jest okej, żeby poprosić o pomoc albo żeby czasem oddać ten ster komuś i zobaczyć, jak się wtedy czujemy, no nie?

A chciałabym wrócić do tego tematu mediów społecznościowych, bo myślę, że one współcześnie też mają ogromny wpływ na to, dlaczego, dobra, będzie to trochę generalizacja, ale dlaczego ten rynek matrymonialno- randkowy jest taki...

I myślę, że taki w ogóle pierwszy filar, o którym często się mówi w kontekście relacji i mediów społecznościowych, to to, że jest nieograniczony wybór, że jest taki paradoks wyboru, bo jest tyle opcji, że przecież zawsze za rogiem może być coś lepszego.

porządnego, kto powiedzmy spełnia te takie nasze podstawowe jakieś oczekiwania powiedzmy i preferencje, to mamy takie poczucie, że skoro jest taki wybór, bo po prostu na tym Tinderze możemy swajpować, swajpować i końca nie ma.

No ja się zgadzam, że to jest chyba w ogóle największy problem w dzisiejszych czasach, bo ja tak mam, słuchaj, nawet jak mam sobie kupić coś do ubrania, jedną bluzkę, jak ja widzę jaki jest wybór, jak ja widzę ile jest tych sklepów, czy nie wiem ile nazywam, to zobaczę ile tego wszystkiego jest, no to jest ciężkie dla mnie już wtedy.

I zdaję sobie z tego sprawę, że tak jest.

Myślę, że warto do tego też dodać temat... Ja tu w ogóle, moi drodzy, mam notatki.

Jeszcze w temacie tych mediów społecznościowych chciałam powiedzieć, że wydaje mi się, że też kwestia w ogóle tego, że...

I myślę, że to też bardzo mocno w ogóle wpływa na związki, bo my tej dopaminy i takiego, wiecie, że ciągle się coś dzieje, że ciągle mamy jakieś... W ogóle nie mamy teraz potrzeby tak, wiesz, naturalnie poznać kogoś po prostu.

Że jak się pojawia coś po prostu takiego, że jest fajnie, to tak szukasz czegoś, nie?

To też jest kwestia, wydaje mi się, że jakichś tam predyspozycji też i tego, czego oczekujemy w sumie od drugiej osoby, ale to jest na pewno też duży problem.

No i pierwsze co mi mówię, no to po prostu to nie jest kwestia tego, że cię ludzie przebodźcowują, tylko ty jesteś przebodźcowana przez telefon, przez to wszystko, co ty codziennie dostarczysz sobie samej.

Ja na przykład mam tak, że wiesz co, poznałam różne osoby na przestrzeni mojego właśnie singielstwa i są sytuacje, w których powiedzmy, że te motylki są też takie, że to nie jest taki rollercoaster, tylko po prostu mam motylki i to jest takie fajne.

Bo jak tego nie ma, to z drugiej strony czuję, że po prostu nie dam rady się gdzieś tam przemóc do jakiejś głębszej relacji, bo po prostu bardziej traktuję tę osobę jako przyjaciela na przykład.

Dlaczego fajne dziewczyny są singielkami?

nie będzie jakichś niedopowiedzeń, jakiegoś takiego, kim my dla siebie jesteśmy, tylko my faktycznie chciałybyśmy wejść w relację, gdzie obie strony się w nią angażują.

I nie wiem, nie chodzi o to, żeby tutaj gdzieś kategoryzować też, ale tak jest przynajmniej moje gdzieś tam z moich obserwacji i doświadczenia, że te takie przepiękne, po prostu przebojowe kobiety...

Myślę, że to jest w ogóle ogromny problem, że ludzie boją się, znaczy boją się, w ogóle nie chcą ponosić odpowiedzialności, dlatego wygodniejsze są relacje w stylu situationshipy, jakieś friends with benefits, bo tam masz

wszystko to, co fajne w związku, bez tego, co w związku fajne nie jest.

No nie wiem, ja na przykład mam tak, że ja po prostu, ja też mam specyficzny typ mężczyzny i ja wiem, czego chcę.

Że no dlatego ja na przykład totalnie nie randkuję w Warszawie.

Ja też to rozumiem i mam tak, że po prostu mnie to nie interesuje, więc ja po prostu omijam to szerokim łukiem, bo w sensie też zależy, zależy od wyczucia się z jakąś osobą i w ogóle też niczego nie oceniam.

Po prostu jeśli chodzi o takie relacje, no to ja wiem, że gdybym poznała taką osobę, to bym nawet nie próbowała przekonać takiej osoby do tego, tylko poszłabym dalej, że tak powiem.

kobiecie i myślę, że też jest tak, że jest teraz bardzo dużo kobiet, którym właśnie ciężej jest zaimponować, więc dlatego też jest ważne, żeby to też wiedzieć, że trzeba dać tą lukę temu mężczyźnie po prostu, żeby też poczuł, że gdzieś tam jest w stanie nam zaimponować, no nie?

Takim, że takim mniejszym ego może, wiesz, takim... To jest kolejny temat, na który chciałabym porozmawiać.

Niekoniecznie tego, żeby rzeczywiście to było niesamowicie jak emocjonalna osoba, bo ja wiem, że ja jestem emocjonalna i druga taka osoba może być problematyczna w związku.

I jak pierwszy raz ktoś coś tam nie pokaże aż takiej może takiego zainteresowania, to mimo wszystko też się nie poddawajcie.

Od mężczyzny też często dużo... Jego to dużo kosztuje, że on wyszedł z tą inicjatywą.

Ja miałam ostatnio właśnie taką sytuację, że spotkałam jakiegoś chłopaka na ulicy i właśnie...

A że akurat wtedy tam chwilkę się spotykałam z kimś, to też miałam tak, że no po prostu odmówiłam, ale powiedziałam mu, że po prostu, że super, że podchodzi, że ma taką odwagę i że po prostu super, żeby tak robił właśnie, bo mało jest teraz tego w dzisiejszych czasach.

jak facet do ciebie podejdzie, do ciebie zagada, ale też właśnie takie stuprocentowe oczekiwanie tego, że jesteście gdzieś w barze i oczekujecie, że facet do was podejdzie, poprosi o numer, zagada, zapyta was o imię.

Już wam mówię, dlaczego.

Nie wiem, uśmiechnijcie się, po prostu jakoś zalotnie możecie na niego spojrzeć, albo nie wiem, upuścić, słuchajcie, jakąś kartkę, żeby on się mógł od razu wykazać.

Generalnie jak nam się jakiś chłopak spodoba, to absolutnie boimy się spojrzeć w jego kierunku.

Ja wiesz co, wrócę się do tego tematu.

Ego top.

My wszystkie, bo wszystkie jesteśmy fajne, prawda, celujemy w jakieś maksymalnie 10%, top 10% facetów.

I kolejna jakaś taka moja jakby odnoga tego jest taka, że jak ty jesteś tym facetem, który jest przystojny,

Albo przez to, że wiedzą, że są jakby w tym top 5%, mają ego wyrąbane w kosmos.

Czyli ja na przykład nie mam czegoś takiego, że... Bo ja sobie zdaję sprawę, że my kobiety teraz jesteśmy bardziej świadome niektórych rzeczy.

My jesteśmy po prostu... Właśnie dla mnie dlatego te relacje damsko-męskie są takie fajne, bo my jesteśmy tym takim dopełnieniem bardziej, można powiedzieć...

duchowym, takim, że my do tej relacji dorzucamy coś totalnie innego.

I ja dlatego też właśnie, nawet jeśli chodzi o jakieś takie relacje, to nie jest coś, co by mi mega jakoś imponowało, jakby ten mężczyzna był taki sam jak ja z takimi rzeczami, bo ja właśnie na przykład lubię być tą osobą, która to wprowadza do relacji, a ktoś wprowadza coś innego.

Więc też w moim przypadku to bywa różnie, ale a propos tego Ego Top, to właśnie

Najgorsze jest to, że nie wiem, czemu takie osoby też mają jakieś powodzenie, bo właśnie ktoś ode mnie, od kogoś bije taka energia, ego top.

Ale tego się dowiadujesz później, moja droga.

Bo ja tu, szczerze powiedziawszy, trochę uderzam w tej tezie do tych fajnych facetów, którzy nie są w tym top 5%.

Ja piszę ten doktorat jednak z tego singielstwa tak naprawdę.

Więc skoro są fajne dziewczyny, muszą też być fajni faceci, tylko my po prostu nie potrafimy siebie znaleźć, dlatego że często ci fajni faceci

I ja słyszałam to już wielokrotnie od moich koleżanek, że one już mają takie... Wiesz co, bo też ile można ogólnie w takim... Nie chcę, żeby to źle zabrzmiało, bo wiesz, zawsze sobie wracam do Sex and the City i do tego, że tam główne bohaterki mają po 35 lat i po prostu to ich życie randkowe nadal jest pełne wrażeń i fajnie, bo to też daje taki fajny kop i ta energia tam, ale ja też uważam, że gdzieś tam, jeżeli się już angażujemy i się zawodzimy ciągle,

Przede wszystkim właśnie i to randkowanie, bo wiesz co, nawet rozmawiałam często z rodzicami na ten temat i moi rodzice są w szoku, że na przykład mojego teraz młode kobiety mamy takie przestoje, że na przykład wiesz, przez pół roku z nikim nie wychodzisz, czy rok.

No bo ty byłeś zmuszony do tego, bo po prostu to była jedyna tak naprawdę forma twoja poznania innego człowieka.

Tak, i właśnie najgorsze jest to, że tak jest, a też nie można nas za to winić trochę, no bo jednak, kurczę, no jak się ktoś pojawia, to nagle mamy jakąś nadzieję taką, że próbujemy się tego zatrzymać.

W tej bliskości w ogóle, w tej bliskości tego, czego jest teraz mało tak naprawdę i to jest przykre.

I oni walczą po prostu o ten jakiś mniejszy procent dziewczyn, które są na tej aplikacji, a ten mniejszy procent dziewczyn i tak wybiera te powiedzmy top 10 i po prostu reszta tych facetów jest ignorowana i to jest w ogóle dla mnie smutne.

Z tego, co wiem.

Dlatego też trzeba ich hype'ować tam, bo to jest fajne.

I wiesz, o co chodzi, że to jest też taka stara szkoła, którą ja uważam za coś pięknego i coś mega takiego szarmanckiego i eleganckiego, gdy po prostu mężczyzna od góry zajmuje się też taką kobietą, nawet już w takiej sytuacji, że wiesz, że po prostu stawi ci drinka, jak jesteś na mieście.

Nie chcę, żeby to źle brzmiało, ale wiesz o co chodzi, że po prostu ja uważam, że nie ma już teraz takiej kultury, że ci mężczyźni są tacy trochę, przychodzą sobie tak trochę dla siebie bardziej, tak nawet nie wiem, czego oni tam szukają w tych barach, bo za bardzo nie podchodzą.

Ja myślę, że mimo tego, co się mówi, że po prostu kobiety silne i niezależne, to my w większości lubimy, jak nam się postawi drinka i postawi się kolację.

To ja mam jeszcze jeden temat, jeśli chodzi o to, dlaczego fajne dziewczyny są singielkami.

to może nie chce szukać jakiegoś hobby, nie ma czegoś, czym się jara.

I my mamy wrażenie, że my tego jakby... Co my wnosimy?

No właśnie, może to jest tak z jednej strony, że ja w sumie idę na tą randkę, słuchajcie, ja oczekuję od tego faceta, ale tak nie jest, bo to nie jest tak, że wiecie, że ja na przykład, nie wiem w ogóle, komu ja się tłumaczę chyba.

Że tak jakby mówiąc na głos po prostu dochodzisz do jakiegoś wniosku i to jest właśnie najfajniejsze w tych wszystkich odcinkach.

Ja nie wiem, mi chyba brakuje właśnie tego, że ludzie tak... Jezu, to chyba jest to, co ty powiedziałaś, że my w tych swoich bańkach żyjemy podobnym życiem, mamy podobne myślenie.

Ja dlatego nie mogę mieć nikogo z tego środowiska na przykład.

Tak, ale wiesz co, to ja nawet tak mam, słuchaj, przede wszystkim w naszym środowisku też ludzi powiedzmy z social mediów, czy coś takiego, że jak ja robię te rzeczy, które ja robię i ktoś z tego środowiska mnie pyta, co tam u mnie i co robiłam, co ja w ogóle robię teraz, to ja się czuję jak po prostu, jak nikt.

A wiesz, rozmawiam z kimś z innego środowiska, kto robi coś totalnie innego i mówię, o, super, a kogo byś chciała zaprosić?

Przede wszystkim właśnie wydaje mi się, że to jest takie najbardziej mnie przynajmniej motywujące każdego dnia, że dosłownie mamy jedno życie.

Właśnie żyjcie tak, jakbyście za miesiąc miały poznać miłość swojego życia.