Mentionsy
Onet Rano. Goście Łoboda, Dukaczewski, Mężyński, Minge CAŁY ODCINEK
W poniedziałek w "Onet Rano." przywita się Odeta Moro, której gośćmi będą: Dorota Łoboda, KO; gen. Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych; Paweł Mężyński, były zakonnik; Ewa Minge, projektantka mody.
Szukaj w treści odcinka
Agnieszka Woźniak-Starek, dzień dobry, to jest Sonet Rano, witam 23 września.
Jest taka, że w zasadzie dzisiaj przypada pierwszy dzień astronomicznej jesieni, więc witamy ją całkiem piękną pogodą i liczymy na to, że będzie złota i polska i wspaniała.
W poranku zaczniemy od rozmowy z Mikołajem Drożałą, wiceministrem klimatu i środowiska.
bardzo znana, ale też odnosząca wiele sukcesów na tym polu biznesowym, więc może podzieli się z nami receptą na tym, jak sukces odnieść, jak zbudować, założyć firmę, założyć, zbudować i zrobić tak, żeby przetrwała i zarabiała.
Może być inspiracją dla tych, którzy być może o tym myślą, czyli Beata Drzaska, założycielka Betamed S.A.
No i świetny temat, bardzo aktualny, czyli dezinformacja.
To takie poważne wahania.
Na północnym zachodzie, w Szczecinie, w Gorzowie Wielkopolskim, na północy w Gdańsku coś poświeci, ale również popada.
Po tym deszczowym lecie, które nas nie rozpieszczało, może ta jesień przynajmniej będzie jakaś taka bardziej słoneczna.
W różnych częściach miasta.
Władimir Putin zawiódł Donalda Trumpa.
No to chyba nie wymaga komentarza.
Potrzebujemy broni do walki z rosyjskimi trolami, tak samo mocnej jak konwencjonalna armia, bo tak naprawdę to jest wojna hybrydowa, która się nasila.
Mówienie, że oto władza wprowadza cenzurę, to po prostu kłamstwo i dezinformacja.
Chcemy wprowadzić prawo, które ma czyścić internet ze szkodliwych treści i dawać poczucie bezpieczeństwa.
Takie pytanie pada z ust dziennikarza.
Nam te narzędzia są niezbędne, a mówienie, że oto władza wprowadza cenzurę, to po prostu kłamstwo i dezinformacja.
Chcemy wprowadzić prawo, które ma czyścić internet ze szkodliwych treści, dawać poczucie bezpieczeństwa.
O tym z moim trzecim gościem będę rozmawiała.
Trafił wczoraj z tego co wiem do Sejmu z podpisem pana premiera.
Teraz będzie etap sejmowo-senacki i finalnie trafi na biurko pana prezydenta.
Jest duża dysproporcja.
To jest różnica ogromna.
I mamy kilka tych parków, jak Tatrzański Park Narodowy, czy Karkonoski, czy Pieniński, które są absolutnie w topie, jeśli chodzi o ilość odwiedzających, turystyka, tam się bardzo mocno rozwija.
Bo to jest niecałe 50% idzie z budżetu państwa.
Tatrzański zarabia.
Ten projekt ustawy długo mieli się w różnych konsultacjach, no jest też torpedowany niestety przez niektóre środowiska, no ale my tutaj mamy porozumienie też z Dyrekcją Lasów Państwowych w tej sprawie i myślę, że to też taki projekt pokazujący właśnie tą chęć wsparcia.
Bo to jest jakaś rewolucja, jeśli szukamy jakichś rozwiązań dzisiaj, to to jest taka rewolucja.
No znaczy to jest wiele elementów, od kwestii utrzymania jakiejś infrastruktury, która tam się pojawia.
Kluczem jest to, że właśnie parki narodowe, ja to też o tym mówiłem na przykładzie tego nowego parku, który robimy, mówię słuchajcie, tu ten teren Dolnej Odry to jest dzisiaj miejsce, którym zarządza kilkanaście różnych instytucji i ludzie czekają od 30 lat, żeby tam cokolwiek się zadziało, żeby tam jakaś inwestycja się pojawiła w postaci udrożnienia tam części tych kanałów, rewitalizacji tego miejsca.
Tam w ogóle był czynny wypas krów, bydła.
Mamy też gminę Kołbaskowo, pani wójt, która również tam jest, pani wójt Szwart, która jest bardzo zaangażowana, już ma projekt taki marijny właśnie, my chcieliby tam zainwestować, tam mamy wizję takiego zbudowania właśnie takiej bramy do parku, centrum edukacyjnego z jednej strony i z drugiej strony, czyli od południowej strony od Widuchowy i od północnej strony właśnie od Kołbaskowa, od Szczecina.
Szczecin pierwsze miasto wojewódzkie w Polsce, które będzie miało park narodowy na terenie miasta.
To też jest z takiego turystycznego punktu widzenia ciekawa sprawa.
No i też włoż oczywiście, żeby lasy państwowe trochę dołożyły się, część zysków z wycinki drzew przekazały parkom narodowym, bo to chyba było dosyć sprawiedliwe, zwłaszcza, że aktywiści cały czas za.
A, ta jodła.
Ale wycinka się nie zmniejszała.
Trzeba oddać leśnikom, że oni dbali o te miejsca.
Dzięki temu też cena spadła, więc praktycznie o kilkanaście procent średnia cena drewna spadła.
To się nie potwierdza.
Drewno staniało, drewna nie brakuje, trochę spadło zapotrzebowanie, ale też jakby odpowiedzialna polityka polega na tym, że my musimy oczywiście myśleć o tym, żeby zapewnić ten surowiec dla tych przedsiębiorców, którzy go potrzebują i tu problemu nie ma.
Zawsze serce boli, jak widzimy takie stare drzewa.
Ja bym się cieszył, gdybyśmy my dzisiaj mówili o wykorzystaniu drewna.
Wprowadziliśmy szereg kontroli, zmieniliśmy zasady sprzedaży drewna.
Nie, pan rowerzysta.
Czyli te oznaczone już możemy oddawać, te, które nie będą oznaczone, jeszcze nie, bo to będzie jakiś okres przejścia.
System rusza, jeszcze jakaś tam jest część rzeczy, która była.
Więc tworzymy tą gospodarkę w obiegu zamkniętym, która jest bardziej ekonomiczna i ekologiczna.
To samo będzie działać teraz od 1 października.
To są moje czasy dzieciństwa.
Była taka w Wielkopolsce, bo jakaś taka woda grudziska się nazywała, taka gazowana.
I naprawdę o 5 rano miałam codziennie koncert i niesamowite jest jak ta natura działa.
Byłem na takim plenerze ostatnio właśnie, gdzie trochę tak sobie tam obserwowaliśmy z rana.
Mamy tak... Dzięki temu, co się stało z technologią i tak dalej, mamy tak potężny wpływ i dzisiaj każda decyzja... Niech pani zobaczy, co się w miastach dzieje.
Wszystkiego dobrego, dziękuję, do zobaczenia.
Do zobaczenia.
Pani Beato jest przedsiębiorczynią, niezwykle, niezwykle sprawną, bardzo w biznes zaangażowaną, założycielką Betamed S.A.
Ale też buntowałam się, że nie tak sobie wyobrażałam, że będę żyła i chciałam studiować, a trzeba było w tamtych latach przepracować 2-3 lata.
Pani, pierwsza firma Betamet zajmuje się tą opieką długoterminową, która jest niezwykle ważna i to też jest taki obszar chyba...
Bo każdy biznes to jest chęć otwierania czegoś od nowa, stworzenia czegoś, nadania imienia.
Ja pamiętam, jak miałam 5 lat, to właśnie marzyłam, żeby coś stworzyć w życiu, bo tak sobie myślałam, że mówię, aha, kiedyś była świeczka, teraz już jest żarówka.
Ostatecznie, żal mi było o to moje dziecko, ale... Ale rozumiem, że zrobiła pani przestrzeń na kolejne pomoże swojej kolana.
Dla pracownika.
To moja koleżanka była zmuszana do grania, a mnie nie dano, żebym mogła grać i byłam nieszczęśliwa.
Właśnie dlatego kupiłam sobie teraz fortepian i będę grała.
że zmieniam życie i też będziemy mieć taki dom i też się nam tak brama będzie otwierała.
No i zmieniałam, teraz to już kilka bram mi się otwiera.
Jeszcze działalność filantropijna.
Dziękuję, że pani to pamięta.
No bo pieniądze to jest władza.
Do zobaczenia.
I ona jest szalenie istotna.
Ktoś sobie zmienił fryzurę i mówimy, nie, podoba mi się, jest bardzo ładnie, chociaż tak naprawdę nie za bardzo nam się podoba.
I raczej taka jednostkowa... Czasem się nawet nie zorientujemy jak coś...
To też jest rodzaj kłamstwa.
Bo wiem, żeby się bardzo przejmowała.
I mają za zadanie stworzyć z tego fake newsa.
Clickbaitowego fake newsa.
czy bez mleka.
Ale nie do końca rozumiem ten mechanizm, dlaczego on ma być autorytetem na wielu innych polach, również takich bardzo newralgicznych, jak wojna.
Po prostu się to rozciąga.
On nie mówił wprost, że to jest ukraińska prowokacja.
Nie powiedział, że to jest ukraińska prowokacja, ale bardzo mocno zasugerował, że to jest ukraińska prowokacja.
I ona bardzo często wystarcza.
I polaryzacja tutaj nam się pięknie sprawdza.
Wtedy też łatwiej doprowadzić w wyborach, żeby wygrała opcja, która jest dla nas wygodniejsza.
Edukacja.
I tu też jest niestety taka nasza mała polska wojenka wykorzystywana.
No bo to jest dla drugiej strony często ograniczanie, cenzura.
To niestety, ale będziemy mieć do czynienia z takimi działaniami jak dezinformacja, jak rozpowszechnianie kłamstwa, jak nierozumienie tych treści i brak krytycznego myślenia.
Do zobaczenia.
Miłego dnia.
Do zobaczenia.
Ostatnio już Anna Maria się kluczka.
I nieźle razem rozrabia.
I tak naprawdę o tym sobie, po prostu psychologicznej, jak zdarzenia w życiu, bo moja bohaterka...
Bardzo się cieszyłam, bo pierwszy raz miałam w ogóle do czynienia z kaskaderami, którzy ćwiczyli nas do scen walki, takich bardziej krwistych, bo jest scena w filmie, która jest dosyć długa, kręcona master shotem, która jest bardzo krwawa.
A mieliśmy tylko jeden take do zrobienia.
Tak, jeden, ponieważ była to tak krwista scena.
Tak co dwa dni mieliśmy próby do tego a wiadomo że jeszcze masz cały plan który w którym potrzebujesz skupić się na konkretnej roli więc każdy wolny na konkretne na konkretnym przebiegu postaci więc każdy wolny dzień wykorzystywaliśmy na to żeby żeby robić próby choreograficzne bo to nie tylko jedna scena.
I cudowna przygoda.
Nie jest to farsa.
I to jest taki komediodramat, który opowiada o relacjach międzyludzkich i trochę zrzucaniu takich masek, które nakładamy na siebie każdego dnia.
Tak, cała akcja toczy się w miasteczku, do którego przyjeżdżają dzieci po tym, jak zmarła ich mama, żona głównego bohatera.
Jak te dzieciaki reagują na ojca i na całą sytuację, która się w tym domu zadziewa.
To były takie ława.
Myślę, że wszystko zależy od tego, jaką my mamy perspektywę życia.
Więc też to, jakie na przykład kobiety spotykasz, ludzi spotykasz w swoim życiu... Myślę, że to moja wina.
A jeżeli zatrzymuję się i bardziej patrzę na to z boku, to znaczy, że to jest bardziej tamta osoba.
Bardzo dziękuję, Anna Mariasie Kluska, miłego dnia wszystkim, życzymy i do zobaczenia.
Dzięki, miłego dnia.
Jesteśmy po gali otwarcia, podobno bardzo mocnej gali otwarcia.
Dodam, że czerwony dywan, taki regularny czerwony dywan jeszcze przed nami, on dopiero odbędzie się w sobotę, w dniu zamknięcia festiwalu, chwilę przed galą zamknięcia.
Wszystko zależy, oczywiście wszystko jest w rękach jury konkursu głównego pod przewodnictwem Magnusa von Horna.
Sądząc pod tym, jakie było zainteresowanie już przed festiwalem, jak szybko sprzedały się akredytacje, karnety, a potem bilety, wydaje nam się, że jeżeli ktoś jeszcze nie jest w Trójmieście, to tylko dlatego, że do nas zmierza.
Oczywiście są jeszcze bilety, jest możliwość ich zakupu, ale tutaj już naprawdę bardzo mała pula.
Podobnie zresztą z zamachem na papieża.
Patrząc na nasz rozkład, trzeba sugerować się tym, jakie filmy mają konferencje prasowe oraz danego dnia lub spotkania z twórcami, bo to oznacza, że ci goście, ci reprezentanci konkretnego tytułu są gdzieś tutaj albo na naszym placu grunwaldzkim, przemierzając od hotelu Mercure do Teatru Muzycznego albo Gdyńskiego Centrum Filmowego albo w Heliosie w centrum Riviera.
Święto fanów kina trwa w Gdyni do 27 września.
Ja dziękuję bardzo serdecznie za dziś i do zobaczenia.
Ostatnie odcinki
-
Onet Rano. Goście: Suchoń, Samsonowicz, Ciesioł...
03.02.2026 09:45
-
Onet Rano. Goście: Dębek, Komornicki, Kowal, Os...
29.01.2026 09:46
-
Onet Rano. Goście: Gajewska, Barbasiewicz, Świt...
28.01.2026 08:53
-
Onet Rano. Goście: Gramatyka, Rak, Piotrowski, ...
27.01.2026 14:28
-
Onet Rano. Goście: Płudowski, Brejza, Bryc, Wil...
26.01.2026 09:15
-
Onet Rano. Goście: Sellin, Sadura, Chorzewska, ...
22.01.2026 11:14
-
Onet Rano. Goście: Panczenko, Motyka, Szewko, G...
21.01.2026 12:29
-
Onet Rano. Goście: Kwiatkowski, Trybalski, Góra...
20.01.2026 12:08
-
Onet Rano. Goście: Zembaczyński, Korus, Kołodko...
19.01.2026 09:40
-
Onet Rano. Goście: Siemoniak, Gądek, Baltaza, T...
15.01.2026 09:48