Mentionsy

Onet Rano.
11.07.2025 10:58

Onet Rano. Goście: Kowalska-Sendek, Staszewski, Dębski, Szyc-Nagłowska CAŁY ODCINEK

W piątek w "Onet RANO." przywita się Odeta Moro, której gośćmi będą: Magdalena Kowalska-Sendek, redaktor naczelna "Polski Zbrojnej"; Bart Staszewski, aktywista LGBT; Krzesimir Dębski, kompozytor; Justyna Szyc-Nagłowska, dziennikarka. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Marcina Zawady będą: Wioletta Sachajko i Waldemar Dziubiński, franczyzobiorcy McDonald's Polska. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "PiS"

Pogoda nie dopisuje, trochę jak w listopadzie bym powiedziała nawet.

No i zaczynamy od Onet.pl o tym, że PiS ma plan na osłabienie koalicji.

Politycy PiS ostatnie tygodnie przed wakacyjną przerwą w pracach Sejmu chcą wykorzystać na frontalny atak na obóz rządzący.

Zbigniew Bogucki to były wojewoda zachodniopomorski, adwokat poseł PiS.

Media od kilku tygodni typowały na stanowisko szefa kancelarii prezydenta Przemysława Czarnka, byłego ministra edukacji, o co zabiegał PiS.

Zety to niedawno pisaliśmy.

Tekst z Edytą o tym pisaliśmy, że duże brygady polskie organizują ćwiczenia dla żołnierza, ale pod warunkiem, że ci żołnierze z własnymi dronami będą przechodzić.

I po 11 latach wojny na wschodzie, my ledwie w czerwcu w końcu Sejm uchwalił ustawę o wypowiedzeniu konwencji ottawskiej o zakazie użycia produkcji składowania tych min, ale ona wciąż jeszcze czeka na podpis prezydenta, więc de facto...

Jest rozgłócący podobno tak no i tak tak czytałam Rzeczpospolita napisała o tym, że ten raport nie będzie to nie ma, iskierki nadziei, no tutaj dlaczego tak jest dlaczego tak jest No cóż dobrze by było zadać to pytanie, w resorcie obrony narodowej bo to oni będą mieli ten orzech do zgryzienia natomiast no ja,

Czyli szuflada i na pewno się nie doczeka podpisu prezydenta, bo to wszystko od niego zależało.

No i tutaj tak naprawdę no nie masz tej szansy żeby się pojawiła z powrotem i no niestety wielka szkoda bo ta ustawa bardzo wiele znaczyła na społeczności LGBT i nie tylko a i była bardzo potrzebna jak bardzo potrzebna to też widzimy dzisiaj bo ta mowa nienawiści rośnie na wszystkich obszarach absolutnie co tam najbardziej przeszkadzało tym którzy dyskutowali o tym czy podpisać czy nie podpisać bo

jednomyślnie, przypuszczam, że nie podpisuje, tylko jednak ma doradców, więc to musiała być dyskusja.

Więc pod pozorem tak naprawdę niezgodności z konstytucją, bo jeżeli mamy kilka grup już w tym przepisie, mamy grupy, które są już chronione, no to co stało na przeszkodzie, żeby pojawiły się tam na przykład osoby LGBT?

To przepis, który istniał od 1987 roku.

Czyli to też nie jest tak, że myśmy sobie wymyślili nowy przepis i teraz próbujemy go...

Bo taki pomysł Lewica już złożyła, który pewnie nie doczeka się znowu podpisu prezydenta, bo to wszystko od niego było uzależnione na samym końcu.

Napisała to na kilkaset stron ustawy o związkach partnerskich z wprowadzeniem do nich.

I nawet w tej sferze symbolicznej, tak, mam wrażenie, można było zrobić dużo więcej, żeby rozliczyć to, co zrobił PiS.

Została ta komisja do spraw rozliczenia PiS-ów za te rzeczy dotyczące kwestii LGBT również.

Ja mogę mówić o tym, że tak będę dalej walczył i tak czuję, że pewnie trafię do więzienia, bo PiS pewnie wróci do władzy i wszystkich nas pozamyka i nie będziemy miał skrupułów.

Czyli co, znowu mamy położyć głowę na pieńku jako społeczeństwo obywatelskie, zaryzykować to, że może trafimy do aresztu, bo PiS będzie mściwy przecież, on zresztą to posłowie Matecki i inni mówią o tym wprost, że będą chcieli

Wydaje mi się, że jak będzie znowu PiS, albo będzie zagrożenie przed PiSem, to my znowu wyjdziemy na ulicę, zaczniemy aktywizować kobiety.

że, drukują i piszą nieprawdę, w podręcznikach, że zatruwają tym ultra nacjonalizmem, dzieci, bo podręczniki piszą, właśnie nacjonalistyczni, historycy ukraińscy, i ta wersja ich, się przebija na Ukrainie, że widać, nawet na cmentarzach, że giną teraz żołnierze ukraińscy, w słusznej sprawie i naszej sprawie,

Bandera pisał i, ideolodzy tego skrajnego nacjonalizmu ukraińskiego, że na ziemi ukraińskiej mogą żyć tylko, Ukraińcy.

Bardzo się lansuje nacjonalizm, że w podróżnikach pisze się nieprawda, że te nacjonalizmy są wtłaczane dzieciom, które nigdy nie słyszały o takiej sprawie, że będzie coś takiego, że powstanie następne, będą następne pokolenia, które znowu będą, żeby tym mitem UPA,

bohatersko walczyła o wolność Ukrainy No a, nie czyta się i pisarze ukraińscy nie podejmują tego tematu, rozliczenia się z tym, że to było zło prawda No, że nie nie nie wielu Ukraińców czytało w ogóle błąd bandery bo by się bardzo

Tak i takim właśnie studentem był Bohdan Osadczuk i dotrwał na tych studiach do końca w Berlinie do końca wojny i potem już został na zachodzie No bo już do sowieckich nie wraca nie miał co wracać i to był historyk który zbada właśnie pisma te wszystkie banderowskie manifesty.

Młody jeszcze no to nie mówiło się o tym potem po stopniowo prawda No dobra zbawiam się czytałem Ojca Pisma i tak dalej się dowiadywałem no i zawsze było w pierwszego listopada Dzień Zmarłych No to nie mieliśmy gdzieś zapalić świeczki i i tak no zawsze były to pytania dlaczego

Słuchaj, podobno, nie wiem ile w tym prawdy, ale jak pisałaś tę książkę, to płakałaś.

Słyszałam zawsze, że pisanie to jest taka forma autoterapii.

No ale wiesz, pisałam kiedyś tam pamiętniczki, jakieś rzeczy.

Pisałam też dużo felietonów, ale nie były one o mnie.

Ale tutaj pisałam bardzo dużo o sobie.

Ale to chcesz powiedzieć, że tę książkę pisałeś aż tyle lat?

Ale aż tyle ją pisałam, bo pisałam ją prawie 4 lata.

I nawet nie wiedziałam wtedy, że ją piszę.

Zawsze mnie ciągnęło do tego, żeby to pisać.

Pisałam kiedyś bloga i ten blog był takim punktem zapalnym, bo zaczęło go czytać już coraz więcej osób i stamtąd zaczęły spadać do mnie jakieś propozycje, żeby napisać książkę.

Te pytania wynikały z tego, co pisałam.

To pisanie nie było ani razu zaplanowane.

Ja nie siadałam i nie myślałam sobie, dobrze, to dzisiaj napiszę to, o tym i o tym, tylko po prostu to ze mnie jakoś tak wypływało.

To jest też niesamowite w takim procesie pisania, że nagle czujesz, że coś się wydarzyło bardzo ważnego, jak skończysz na przykład taki rozdział.

Ja mówię, a kto to napisał?

Czyli to oznacza, że właśnie to jest jakaś forma jakiegoś przepływu, że ja nie pamiętam wszystkiego, co ja tutaj napisałam.

I tak jak rozmawiam z różnymi kobietami, to im mówię, bo one się boją pisać po tej książce, bo ona jest za ładna, żeby po niej pisać.

I proszę je, żeby pisały po tej książce.

I też pisze w tej książce, że wspaniałe jest to, że możemy zmieniać zdanie.

No mam, ale tak nie chcę sobie, wiesz, chciałabym na pewno napisać drugą książkę, żeby zobaczyć, czy dalej będzie tak samo.

tak fajnie jak jest teraz, ale o czym ona będzie nie wiem, teraz się przymierzam do napisania bajki dla dzieci, póki mój synek jeszcze jest mały, żeby on miał taką pamiątkę i już trochę nad tym pracuję, ale znowuż ja mam ciągle taki lęk, ja jestem osobą lękową, ale bardzo odważną,

Tak samo właśnie jestem osobą bardzo lękową, ale po napisaniu tej książki dostaję główny feedback, jest pani bardzo odważna.

Została w zasadzie niesamowita wiadomość od faceta, który mi napisał, że przeczytałem ją, żeby lepiej zrozumieć swoją M, jakąś swoją dziewczynę.

To są osoby, które z ramienia McDonald's są przypisane do danych franczyzobiorców.

Czyli wsparcie, to słowo, którym zakończyła Pani swoją wypowiedź, pojawiało się bardzo często w tych słowach, w których opisywaliście tę współpracę właśnie, ale wsparcie to też ludzie, no bo my otrzymujemy jako ludzie wsparcie, ale my też możemy dawać wsparcie i tu dochodzimy do

Jeżeli ktoś wpisuje się w profil kandydata na franczyzobiorcę i tak jak wspomniała Wiola, chce coś zmienić w swoim życiu i dokonać zmiany,

0:00
0:00