Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
07.11.2025 11:47

Technokrata na trudne czasy? Mołdawia z nowym rządem

W Mołdawii powstał nowy rząd — i to rząd nietypowy. Na jego czele stanął Alexandru Munteanu, amerykańsko-mołdawski biznesmen i menadżer inwestycyjny. Polityk bez partii, technokrata z doświadczeniem w Banku Światowym, ma jedno zadanie: przeprowadzić reformy, które nikt inny nie chce wziąć na siebie. Od ich powodzenia zależy tempo integracji z Unią Europejską, a także stabilność kraju rozdartego między Zachodem a Wschodem. Czy Mołdawia właśnie zaczyna swój największy eksperyment polityczny od lat? W podcaście występuje Kamil Całus- ekspert OSW

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Mołdawski"

Ta wiedza ekonomiczna, którą Muntianu niewątpliwie posiada i też pewne zdolności menedżerskie oczywiście, które z tego okresu wyciągną, są w tym momencie dla Mołdawii bardzo ważne, ponieważ jedną z kluczowych wydań, które stoją przed mołdawskim rządem w tej chwili jest ożywienie gospodarki tego kraju.

Gospodarki mołdawskiej, która od wybuchu pełnoskalowego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, czyli de facto od roku 2022, znajduje się w sytuacji, mówiąc łagodnie, nie najlepszej.

Jeśli mi pamięć nie myli, PKB mołdawskie w 2022 właśnie spadło o niemal 5%.

Postanowiono też wybrać takiego człowieka, a nie innego, dlatego że, jak wspomniałeś w wstępie, nie ma on związków z polityką, nie jest on członkiem partii, a więc jeśli zrobi cokolwiek, co nie będzie się podobało społeczeństwu mołdawskiemu, to partii dość łatwo będzie się od niego odciąć.

No a po drugie, żeby go po prostu naprawić, bo są pewne elementy mołdawskiej rzeczywistości, które zreformować i zmienić trzeba, co będzie w pierwszym momencie bolesne, ale co jest konieczne.

I jedną z takich reform, które stoją przed rządem Aleksandru Muntianu jest reforma administracji lokalnej mołdawskiej.

I to wszystko oznacza, i dlatego jest też niepopularne z punktu widzenia Mołdawian, że przyjdzie władzy mołdawskiej zlikwidować całkiem dużą liczbę stanowisk takich lokalnych.

Premier Mołdawski, sam premier, najwyższe stanowisko, zarabia 20 tysięcy mołdawskich lei.

Mołdawski lei to jest mniej więcej 20-25 groszy.

Finansuje to w znacznym stopniu z pieniędzy otrzymywanych od partnerów zachodnich, przede wszystkim od Unii Europejskiej, ale nie zmienia to faktu, że Mołdawia się zadłuża i że mołdawski deficyt budżetowy narasta i to trzeba będzie zbalansować.

Tak naprawdę ma w ogóle obywatelstwo i amerykańskie, i rumuńskie, i mołdawskie.

Jak reaguje na niego społeczeństwo mołdawskie?

To dobrze, bo to pokazuje, że mołdawskie media się w sprawie przyglądają i że są bardzo aktywne.

tym czołowym mołdawskim oligarchom z lat 15-19 uczyniła jakiś swój sztandar.

I mam wrażenie, że ten temat też z mołdawskich mediów zniknął dość szybko.

To chodzi o pokazanie Moskwie, że kwestia naddniestrzańska nie będzie decydująca przy akcesji Mołdawii do Unii Europejskiej i że Rosja nie będzie w stanie wykorzystać kwestii naddniestrzańskiej do przyłączenia, do zablokowania mołdawskiej akcesji.

Natomiast ja bym aż tak głęboko się nad tym na razie nie zastanawiał, bo ten moment akcesji Mołdawskiej do Unii Europejskiej to mimo wszystko jest dość odległy.

Rząd Mołdawski mówi, o i oczywiście sam Muntianu też, mówi o roku 2028.