Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
14.11.2025 12:17

Afera Enerhoatomu. Najpoważniejszy kryzys korupcyjny za rządów Zełenskiego

Na Ukrainie wybuchła największa afera korupcyjna od początku prezydentury Wołodymyra Zełenskiego. NABU ujawniło śledztwo dotyczące wymuszania łapówek w Energoatomie – kluczowym koncernie energetyki jądrowej. Według śledczych, grupa powiązana z urzędnikami miała pobierać 10–15% od wartości kontraktów, wyprowadzając ponad 100 mln dolarów.

W centrum sprawy znaleźli się Herman Hałuszczenko, obecny minister sprawiedliwości i były minister energetyki, oraz Timur Mindicz – biznesmen i bliski znajomy Zełenskiego, który tuż przed akcją NABU opuścił Ukrainę. Czy to wydarzenie ma potencjał wstrząsnąć układem władzy i osłabić zaufanie partnerów Zachodu? O tym porozmawiamy z Tadeuszem Iwańskim i Marcinem Jędrysiakiem- ekspertami OSW.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "NABU"

Jak duże znaczenie ma to, że właśnie NABU prowadzi tę sprawę?

No to jest w pewnym sensie rękojmia tego, że to będzie uczciwie prowadzone śledztwo, dlatego że NABU obok, czyli Narodowe Biuro Antykorupcyjne obok SAP, czyli Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej i Wyższego Sądu Antykorupcyjnego.

Więc tego typu śledztwa prowadzone przez NABU i następnie przez także wspólnie z SAP, one mają tę wartość, że mają więcej tej uczciwości i więcej przejrzystości w działaniach.

W komunikatach NABU strategiczne przedsiębiorstwo o dochodzie przekraczającym prawie 5 miliardów dolarów było zarządzane nieformalnie przez osoby bez formalnych uprawnień.

NABU i SAP przedstawiły wersję na podstawie opublikowanych materiałów w formie zarówno transkrypcji rozmów, jak i w formie audio figurantów tej sprawy, kilku osób i przedstawiło wersję o funkcjonowaniu zorganizowanej grupy przestępczej.

Załęski już zapowiedział pełną współpracę z NABU.

Więc mimo tej skali problemów, Hałuszczenko pozostał w rządzie, na innym stanowisku, ale Ministerstwo Energetyki pozostawił człowieka w jakiś sposób kontrolowanego przez siebie i teraz ta afera, która wybuchła i te taśmy i te informacje, które opublikowało NABU i które opublikował SAP, one pokazują

bezpośredni związek, to znaczy w jednej z rozmów przewija się temat budowy, ochrony stacji transformatorowych przy elektrowniach jądrowych i zarzucenia tak naprawdę tego tematu z uwagi na to, że to są niewielkie pieniądze i że właśnie ta zorganizowana grupa przestępcza, inkryminowana przez NABU, za mała jest ta marża, którą oni mogą uzyskać poprzez pozwolenia na takie prace, więc one zostały częściowo zarzucone.

0:00
0:00