Mentionsy

Normalnie o tej porze
26.08.2025 07:00

O co chodzi z kamyczkami? O pasji pełnej uśmiechu

O co chodzi z kamyczkami? O pasji pełnej uśmiechu

Malują, zostawiają je na całym świecie i chwalą się znaleziskami na Facebooku. Pasja do kamyczków zaraziła setki setki tysięcy osób w całej Polsce. O co chodzi w "kamyczkowaniu" wyjaśnia Alicja Szostek, moderatorka grupy Kamienie Warszawa. Pyta Kuba Łasicki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Facebook"

Od jakiegoś czasu na Facebooku, w internecie zaczęły mi się wyświetlać dziwne kamienie.

Ludzie, okazuje się, że malują kamienie i z tego, co rozumiem z Facebooka, to je gdzieś rozkładają, inni je szukają, znajdują i potem się tym chwalą na grupach.

Mimo, że nie należy do tych grup, to na Facebooku zaczęło mi się to wyświetlać, zainteresowało mnie.

Staramy się też nie fiksować na punkcie tego, żeby znaleźć te kamienie, bo bardzo dużo osób jednak nie zna zabawy, nie ma Facebooka, nie wie na czym to polega i te kamyczki po prostu zostawiają sobie na pamiątkę jakiegoś miejsca, w którym byli, wydarzenia, bo kamyczki malujemy nie tylko takie bez okazji, ale również z okazji, a czasem nawet takie edukacyjne.

Nawet jeśli ktoś wpisze w Facebook swój kod, który umieścił na kamieniu, to tych osób malujących z tym samym kodem może być mnóstwo.

Kto pierwszy to wymyślił i jak to się stało, że teraz na tej grupie facebookowej jest 800 tysięcy Polaków?

No właśnie, ale w latach osiemdziesiątych, no to w takim razie nie było wtedy Facebooka, więc nie robiło się tego po to, żeby na grupie się pochwalić tym kamieniem.

Mój pierwszy kamień, jaki ja znalazłam, to był kamień dla strony Peble Dream, też na Facebooku.

Po drugie, nie nastawiać się na raporty na Facebooku.

Często zdarza się tak, że ktoś po kilku miesiącach, nawet czasem po dwóch latach dopiero taki kamyczek udostępni na Facebooku.

Ta społeczność jest, tak jak mówiliśmy, wielka, chociaż na tej największej grupie na Facebooku 800 tysięcy osób, więc jest z kim się bawić, jest w co się bawić.