Mentionsy

Normalnie o tej porze
04.12.2025 05:00

For3m: 16 lat w rapie, 16 lat na karku

For3m: 16 lat w rapie, 16 lat na karku

„Nie jestem Magik, ani Fokus, ani Rahim”, czyli For3m! 16-letni raper, który wie jak połączyć stare i nowe brzmienie. For3m w rozmowie z Dawidem Buczkiem o wersach, które chcą zostać z Tobą na dłużej

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 110 wyników dla "R do"

Słuchasz audycji normalnie o tej porze.

Gdy ty wozisz się po mieście, my rozmawiamy z zajawkowiczami o kulturze i lifestyle'u.

Słuchaj na żywo codziennie po 15 albo odtwórz podcast na Radiocampus FM.

Podoba ci się?

Daj znać, zasubskrybuj i zaobserwuj Radiocampus.

Teraz pogadamy o całkiem fajnym, bardzo młodym raperze, który ja bym powiedział, że choć nie jest w takim wieku jak Paktofonika, już Paktofonika nie gra, wiadomo, w całym składzie, ale jak mówi, nie jest to ani Fokus, ani Magik, ani Rahim, chociaż bardzo, bardzo ich przypomina.

Maciek długo wyczekiwał, ale dobra, my nie będziemy do ciebie mówić, Maciek, tylko po ksywie.

Pamiętasz, jak umawialiśmy się, że będziesz się przedstawiał, jak właśnie swoją ksywę zresztą sam wypowiadasz?

F do O do R do E do M, czyli forem, witam wszystkich serdecznie.

Słuchaj, mimo że, tak jak powiedziałem, sam nawijasz, że nie jestem magik, ani fokus, ani rachim, to gdzieś może tam to się miesza z paktofoniką, albo w ogóle się nią inspirujesz troszkę może.

Wiesz co, powiem Ci szczerze, że od małego gdzieś tam miałem styczność z Paktofoniką.

Był to taki, że tak powiem, pierwszy bodziec do tego, żeby zacząć robić muzykę.

Ale teraz ogólnie staram się po prostu inspirować tak naprawdę sobą.

się tak naprawdę zainspirować.

Ten wers, nie jestem magik, ani Focus, ani Rahim, to jest oczywiście z twojego singla Czemu?

I ta okładka strasznie, ale to strasznie mi przypomina inny singiel, a właściwie cały album z Booka, Życie szalonym życiem.

Nie wiem, czy kojarzysz.

Tak, kojarzę, kojarzę.

Czy to była inspiracja, czy totalnie nie?

Wiesz co, może to po prostu ludzie tak odbierają, bo nie jesteś, że tak powiem, pierwszą osobą, która tak mówi, że jest to strasznie podobne.

No starałem się generalnie gdzieś tam w moim rodzinnym mieście znaleźć takiego, że tak powiem, spota, żeby zrobić taką okładkę.

No i to, że tak powiem, był pierwszy singiel, no to ta okładka nie jest jakaś wybitna, ale starałem się zachować ten taki oldschoolowy vibe.

No właśnie, ten oldschoolowy vibe przede wszystkim jest tam widoczny, chociaż ze zbukiem trochę coś ciebie łączy, bo w ogóle słuchajcie, jak gadaliśmy przed wejściem na antenę z foremem, to jak pierwszy raz do niego napisałem, to zresztą możesz powiedzieć jak to wyglądało, że myślałeś, że zupełnie ktoś inny napisał.

Generalnie to wyglądało tak po prostu, że napisałeś mi na maila, czy nie chciałbym wystąpić i zbieg okoliczności, bo z Zbukiem macie tak samo na nazwisko i myślałem, że Zbuku w końcu wysłał mi, że tak powiem, bity i śmieszna sytuacja.

To z boku powinien dzisiaj słuchać naszej audycji, to wiesz, powinien być taki small reminder, żeby w końcu te paczki bitów wysłał do ciebie.

No to pięknie, no to tylko jest potwierdzenie, że właśnie gdzieś tam jest to wszystko połączone.

Słuchaj, twoja przygoda z oldschoolem zaczęła się w 2015 roku?

W 2015 roku.

Może i nawet troszkę wcześniej.

Kurczę, bo w 2015 z tego co rozumiem miałeś 6 lat.

Ja generalnie powiem tak.

Od małego, od przedszkola strasznie lubiłem pisać wiersze.

Jakoś mi to sprawiało po prostu radość.

I że miałem już wcześniej po prostu styczność z tą muzyką przez to, że mieszkałem na bloku i mój tata był strasznie zafiksowany tym tematem, jeśli chodzi o old school.

Bo jednak to jest taka muzyka, moim zdaniem, która nigdy nie wyjdzie z mody, a jak już wyjdzie, to na pewno powróci w jakimś innym wydaniu.

I po prostu starałem się jakoś tam, że tak powiem, te marzenie z dzieciństwa, słysząc te pierwsze kawałki, spełnić.

I teraz jestem w Radiocampus i gadam o swojej przygodzie z rapem.

A co cię w tej chwili jara w ogóle ze starej muzy?

Wiesz co, generalnie teraz bardzo jara mnie Małolat, brat PZ-a.

strasznie jestem zafiksowany jego płytą, starą, z 2002 chyba roku, jeśli się nie mylę, w pogoni za lepszej jakości życiem.

Strasznie, strasznie podoba mi się po prostu też przekaz w wersach i jego flow, że nie boi się z tym eksperymentować i nie jest po prostu takie, że tak powiem, kwadratowe, jest takie strasznie skoczne, raz wolniej, raz szybciej i na pewno wydaje mi się też, że właśnie z Buku czy tam PZ to też są takie moje gołtu, jeśli chodzi o muzykę.

Dobra, jeszcze mam takiego strzała, bo wspomniałeś w ogóle o muzie z lat dwutysięcznych.

Ja w ogóle zgadywałem tak sobie, śledząc twoją muzę, że jakbyś mógł cofnąć się do lat dwutysięcznych, to zrobiłbyś fita z molestą.

Molesta dla mnie to jest po prostu taki skład, że głowa mała i na pewno bym się tego łapnął.

Też ze względu na to, że Molesta pierwsze kawałki rzucała właśnie w okolicach, no troszeczkę szybciej, ale w okolicach właśnie 2000 roku zaczęli tam nabierać na popularności, jeśli się nie mylę.

Myślę, że zrobiłbym fita z Molestą.

Stąd też było moje pytanie, że od szóstego roku życia gdzieś może tam się zaczęła twoja przygoda z rapem, bo w tym singlu 2K15, pamiętam 2K15, nawinąłeś na samym początku, że pewnego dnia zioma zapukał do ciebie do drzwi i przyniósł płytę, że napisane było na niej, ten nośnik nie ma końca.

I ja tak sobie pomyślałem, że może on ci przyniósł płytę

Myślałem, że to jest może takie małe nawiązanie, ale w ogóle jestem ciekawy, jaką płytę w końcu ci przeniósł.

Wiesz co, generalnie śmieszna sytuacja.

Ja jako sześciolatek, straszny bachor.

Było to 10 lat temu i teraz mam 16 lat.

Ja jako ten sześciolatek strasznie byłem wtedy zafiksowany, że tak powiem, tą muzyką z opowiadań mojego taty

No po prostu lubiłem tą muzykę strasznie i pewnego razu po prostu przyszedł do mnie kumpel, pokazał mi na internecie pierwsze kawałki właśnie te oldschoolowe.

Chodziło po prostu o to, że oldschool jest tak strasznie rozległy, że te kawałki się nie kończą i mam nadzieję, że nie będą się kończyć jeszcze przez długie lata.

Okej, ale to ciekawa historia, że można pogrzebać gdzieś z innej strony.

No na pewno, albo tak mi się wydaje, że masz gdzieś tam do Molesty odwołanie, przynajmniej w singlu Jestem jak, bo Molesta ma taki sam singiel, tylko że on ma z wielokropkiem, a to masz z dwoma kropkami na końcu.

Wiesz co, starałem się, żeby być troszeczkę oryginalny, ale tak jak mówisz, kojarzy się to z molestą, więc troszeczkę mi nie wyszło.

Ale jeśli chodzi o tytuły piosenek, to staram się nie nawiązywać do tych starych kawałków i po prostu staram się...

wymyślać tak naprawdę tytuły piosenek patrząc właśnie na tekst, który piszę.

Tak teraz patrząc na to z perspektywy czasu, jestem jak to jest bardzo też świeży utwór, nie ma tam paru miesięcy na sobie i ciężko być oryginalnym

W tym roku, gdzie paręnaście lat temu po prostu ludzie robili, łapali się wszystkiego tak naprawdę, żeby tą oryginalność pokazać, ale staram się po prostu, staram się po prostu czerpać z tego właśnie jakiś pożytek, z tego, że właśnie

Te piosenki zostały nagrane tyle lat temu, no bo to jednak jest też jakiś, że tak powiem, początek tej mojej przygody z muzyką i gdybym nie usłyszał tych kawałków, to pewnie dzisiaj bym nie miał tego flow, jaki mam teraz.

Wspomniałeś właśnie o oryginalności.

Ja przeczytałem, że byłeś częścią jakiegoś zespołu, no nie?

Tam miałeś wpisane w bio, że zacząłeś robić na własny rachunek, bo chciałeś połączyć tradycję z nowoczesnością.

Co w twoim muzie jest tradycją, a co jest nowoczesnością?

Wiesz co, wydaje mi się, że tradycją są bity, bardzo proste bity.

Niektóre są troszeczkę bardziej skomplikowane, ale jednak tą prostość staram zachować ze względu właśnie na sentyment, że tak powiem oddając hołd do tej kultury, która właśnie rozpoczęła się bardzo dawno temu.

rówieśników moich, dla ludzi, którzy są w podobnym wieku do mojego, czy są troszkę starsi, czy są troszkę młodsi.

Staram się po prostu przekazywać jakieś wartości, jakieś moje sytuacje z życia, jakieś błędy, które popełniłem.

po prostu ostrzegając ludzi, że po prostu warto też nie robić takich głupot, czy tam po prostu warto się, że tak powiem, oglądać cały czas za plecy, bo nigdy nie wiadomo, co cię czeka.

To ja proponuję, bo jak już tak wyszliśmy w tekstową warstwę twoich singli, to proponuję, żebyśmy puścili pierwszy singiel, żebyśmy w końcu cię puścili w kampusie i posłuchali pierwszego utworu.

Okej, jasne, nie ma problemu.

Dobra, no to leci 12 apostołów, a za chwilę dalej gadamy z Foremem.

Trójca święta z rapu, wzięta basz Sam Pelperka, studio, znika czas Na centrach nas nie ma i w blokach nas nie ma To przykra sprawa, bo połowa z nas jest w więzieniach Zamknięci w klatkach i skróci kajdankami, wiesz Zamknięte głowy i cali, zapłakali chcieli Dla kogoś dobrze, nic nikomu nie gadali I zanim się obejrzeli, to byli całkiem sami, więc Wrzucam zwrotami

pomijał mnie krempo

To był singiel 12 apostołów, a na antenie nadal F do O do R do E do M, czyli forem.

Witam jeszcze raz serdecznie wszystkich bardzo.

Ja słuchając tego singla zapamiętałem przede wszystkim jeden wers.

Rzucam zwrotami i rzucam optymizmem.

Powiem Ci, że jak słucham Twoich singli, to gdzieś ten optymizm da się wyczytać, ale bardziej jak się skupi na tekście.

a czasami jak słucham twojej muzy, to mam wrażenie jakbyś albo kogoś dissował, albo walił, wiesz, takimi punchlinami, masz taki bardzo konkretny głos, czasami jakby nawet trochę wkurzony.

Wiesz co, wydaje mi się, że ten optymizm przebija się w kawałkach, bo przez to, przez wszystkie sytuacje, które się zdarzyły w moim życiu i przez wszystkie, że tak powiem, głupoty, które popełniłem i

I wszystko to staram się być bardzo optymistyczny, staram się po prostu być z tej strony, że mam połowę szklanki pełnej, nie pustej, że tak powiem.

I po prostu ten optymizm się przewija tam, bo myślę, że optymizm to jest strasznie dobra postawa, jeśli chodzi o myślenie.

po prostu przejść przez to wszystko jakoś tam z głową dory, nie z głową na dół, żeby się nie dołować i żeby mimo wszystko cisnąć te kawałki dalej i spełniać marzenia po prostu.

A jeśli chodzi, że tak powiem, o to, że jestem wkurzony, czy tam właśnie, że lecą w kogoś disy?

Jeśli chodzi o to, po prostu staram się mieć donośny głos, bo chcę, żeby po prostu słuchać, na przykład ty jako słuchacz albo ktoś, ktokolwiek tego słucha,

Chcę, by po prostu te słowa dotarły, żeby te słowa po prostu wryły się w pamięć, żeby po prostu, nie wiem, mieć po prostu taką, przyjąć taką postawę po prostu, że słucham tego gościa, wiem, że właśnie teksty tego gościa są takie po prostu z tego, co on przeżył, po prostu z tego, co...

że tak powiem, on doznał i żeby po prostu wryły się w pamięć, żeby trzymać strasznie głowę dory i nigdy się nie poddawać.

Czaję, czyli taka bardziej pewność siebie i charyzma gdzieś wychodzi z tego, co nie?

Ja oczywiście gdzieś tam przesadziłem z tym disowaniem, żebyś nie myślał, że gdzieś tak odczytuję twoje teksty, bo oczywiście nie, ale bardziej mi chodziło, wiesz, o samo flow i ton, ale to już teraz rozumiem, że tu chodzi po prostu o taką pewność siebie i konkretny, konkretny przekaz.

Staram się, żeby ta muzyka dotarła do wszystkich, żeby ta muzyka po prostu... Ja jestem zdania, że muzyka powinna łączyć i te młode pokolenia, i te stare głowy hip-hopowe, które...

Staram się po prostu łączyć to wszystko.

Staram się też robić muzykę troszeczkę odświeżonym stylu, chociaż, że tak powiem, sentyment daje za wygraną po prostu i wychodzą kawałki, które są strasznie oldschoolowe.

przytoczyłeś to, czy robię to właśnie dla starszego pokolenia, czy młodszego pokolenia, to staram się po prostu robić tak, żeby ci, którzy nie słyszeli, czy już słyszeli tą muzę, to po prostu tego słuchali.

Jakie są twoje plany, jeśli chodzi o albumy, epki, kolejne single, bo dzisiaj mieliśmy też świeży single prosto od ciebie, a jakie są kolejne ruchy?

Powiem ci tak, jestem w trakcie robienia płyty.

Myślę, że nie chcę dawać konkretnych dat, bo nie wiem, kiedy to wyjdzie.

Już jeden błąd popełniłem z albumem, że go po prostu pośpieszyłem i nie dałem z siebie 100%.

Czuję, że po prostu miało to jakiś potencjał, ale nie do końca wykorzystany.

Więc po prostu teraz tak, staram się nie zamartwiać po prostu tym, że kurczę, goni mnie czas, tylko po prostu chcę to wszystko na spokojnie wziąć, żeby dać ludziom najmocniejszy album po prostu, jaki mogę z siebie wydać.

wyrwać.

No to myślę, że czekamy i tak jak sam wspominałeś, najwięcej twojego przekazu leci z treści, więc słuchamy kolejnego singla, a to był F do O do R do M, czyli Forem w Radiocampus.

Mówią mi per, panie raper, ja trzymając marker, mam

Pewnie jutro będę czekał, aż się zamkną oczy Porobię napis, skończę późno, gdzieś po pierwszej w nocy Tak, pewnie się wyrób, poznów, wstanę zamulony Pewnie rzuc z jakimś tekstem, że ten świat rycylony Wyjdę na oszkę, spiję pionę z moim kumplem Potem będę cisnął pompę, że ulicę biegł w myrzu Tak, spędzam dnie, choć nie bardzo mnie to cieszy Jest mi dobrze, to żeby żyć jak należy

Subtitles by the Amara.org community

Byście nam należało, tu wstając rano Obudzić się gorącą kawą, którą podano do stołu Z tą samą gorącą panią, żyć w tym samym domu z lalą I trójką z dzieci, psem i kotem, tak się modlę Niech nam Pan Bóg to przyświeci, peace Hip-hop, hip-hop, hip-hop, koncerty, zwrotki Hip-hop, hip-hop, hip-hop, koncerty, zwrotki Znów pewnie jutro, znowu pewnie jutro będę czekał

Potem będę cisnął pompę, że ulicę biegnę gównem Tak, spędzam dnie, choć nie bardzo mnie to cieszy Jest mi dobrze, to żeby w życiach należy Same sztosy Akademickie Radio Campus

0:00
0:00