Mentionsy

Normalnie o tej porze
27.11.2025 14:40

Filmowi „Ministranci” w rozmowie o filmie!

Filmowi „Ministranci” w rozmowie o filmie!

Do studia Radia Kampus wpadli młodzi aktorzy najnowszego filmu Piotra Domalewskiego „Ministranci”. Tobiasz Wajda, Bruno Błach-Baar, Mikołaj Juszczyk i Filip Juszczyk mówili o tym, jak trafili do obrazu, zdradzili też kilka ciekawostek z planu i samą fabułę.

Film „Ministranci” Piotra Domalewskiego opowiada historię grupy ministrantów, rozczarowanych obojętnością Kościoła, którzy postanawiają działać na własną rękę. Zakładają podsłuch w konfesjonale, by poznać sekrety sąsiadów i wymierzać sprawiedliwość według własnych zasad.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Mikołaj Juszczyk"

W tym momencie ekipa ministrantów ze mną filmu, który tak właśnie się nazywa, jest Tobiasz Wajda, jest Bruno Błach-Bary, jest Mikołaj Juszczyk i Filip Juszczyk.

No więc ja chciałem jeszcze powiedzieć, że jak pierwszy raz zobaczyłem scenariusz, nie wiem jak Mikołaj, ale i jak chłopaki, ale miałem takie coś, że nie wiedziałem, jakby nie sądziłem, że to będzie aż tak wymierzone, bo na początku jak zobaczyłem myślałem, że to będzie, że Piotrek chciałby zrobić dramat, ale to wychodzi na komedię, bo tam było bardzo dużo śmiesznych scen i no cały czas było jakby jakiś śmieszny motyw, a potem na końcu jak już wyszedł film, okazało się, że to jest jednak bardzo smutny film i tych...

Mikołaj, twój numer.

Mikołaj Juszczyk, który z nami jest, Wiewiór, odpowiada za ten numer.

Jest jednym z ministrantów, bo ze mną cały czas Tobiasz, Bruno, Mikołaj właśnie i Filip.

Ta muzyka też podkreśla to, że jest to autentyczne, bo nie jest to, że Mikołaj mówi, że no jestem raperem i tyle, ale też pokazuje to, że jest raperem, że pokazując piosenki w tym filmie.

No właśnie, ja chciałem powiedzieć, że my dostaliśmy film przed, jakby, ja z Mikołajem dostaliśmy film, bo to co robił Making Offa i dostaliśmy go bez muzyki, no to ja miałem takie pierwsze, kurde, no takie dziwne, jakby, nie wiem czy to pierwszy raz też widziałem siebie na ekranie, ale no bez tej muzyki ten film by nie istniał.

Ze mną byli Tobiasz, Bruno, Mikołaj i Filip.

0:00
0:00