Mentionsy

Nihilistyczny ateista podcast
27.11.2025 14:00

Szumlewicz chce nałożyć 95% podatku

https://patronite.pl/nihat
Jeśli podoba Ci się moja działalność? Możesz ją wesprzeć korzystając z serwisu Patronite, klikając w link powyżej.
Dzięki!
Zapraszam też do dołączenia do serwera discord:
https://discord.gg/m5r4rdBukT
Możesz mnie posłuchać także w formie podcastu:
https://www.spreaker.com/show/nihilistyczny-ateista
https://open.spotify.com/show/4Xw6fLF0mg2KdC57wMIc7g?si=d8dd90edc3a64265
______________________________________________________________________
Opis odcinka:
W dzisiejszym "nihilistycznym komentarzyście" na tapet bierzemy film z kanału  @ObywatelInkwizytor-he9uf  o... no co prawda nie tym, o czym będzie mowa, jednak zawierajacy fragmenty, które skłoniły mnie do nagrania tego video.
______________________________________________________________________
Kontakt:
[email protected]
https://www.facebook.com/nihilistycznyateista/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Szumi"

To w Polsce Szumi mówi 75% to chyba na waciki starczy.

Więc powiedzmy, że realnie ten podatnik w tym najwyższym OPZZ-owskim progu płaciłby te 75%, które od tych 300 tysięcy postulował Szumi przy jednolitym podatku, bez rozbijania na różne składki.

No i stąd się wziął ten próg 75% przy 300 tysiącach, ale sobie Szumi jeszcze dodał próg 95% powyżej miliona,

konkretnych oprocentowań, że tak powiem, podatku, które by Szumi proponował, aczkolwiek on chciał tutaj też jakiś próg pośredni.

No i kwota wolna do 10 tysięcy, której nie postulował PZZ, ale postulował ją Szumi jak najbardziej w tym 2015.

Przy propozycji Szumiego zapłacicie mniej, a nie więcej.

A, jeszcze tutaj tak gwoli ścisłości, propozycje Szumiego się łatwo przelicza, tak tutaj sobie sam dokonywałem obliczeń, natomiast w przypadku kwoty netto z umowy o pracę przy obecnym systemie posiłkowałem się kalkulatorem na stronie pracuj.pl i po prostu spisałem sobie wyniki.

Dalej pokazuję kwotę 14 tysięcy, przy której jest mniej więcej równo niezależnie od systemu i myślę, że te mniej więcej 10 tysięcy netto to są całkiem sensowne pieniądze, za które da się sensownie przeżyć, a dopiero powyżej tej kwoty realnie tutaj szumi zaczyna...

Jak hamulec szumiego tutaj zaczyna dociskać mocniej, no ale umówmy się, że 15 tysięcy miesięcznie netto do ręki i więcej, no to już są pieniądze, za które nie tylko da się przeżyć, ale da się żyć całkiem godnie.

No ale jako się rzekło propozycja Szumiego wyklucza coś takiego jak jakieś umowy śmieciowe czy inne B2B i zakłada jednolity, chroniony kodeksem pracy system z jednolitym systemem podatkowym od wynagrodzeń.

ale potrzebujemy zamknąć jeszcze kwestię tego, czy przy opodatkowaniu na sposób szumiego da się kupić mieszkanie, tak?

Czyli wracając do naszej tabelki, w przypadku Szumiego wystarczy średnia krajowa, natomiast w przypadku obecnego systemu przy średniej krajowej jest to takie 50-50.

A rozważając okolice miliona kredytu, czyli mieszkanie czy dom warty milion dwieście i dwieście tysięcy wkładu własnego, tam szesnaście i siedem procenta wkładu własnego, dostaniemy taki kredyt zarabiając jakieś dwanaście i pół tysiąca netto, czyli zarówno w przypadku Szumiego jak i w przypadku obecnego systemu mamy taką zdolność przy dwudziestu tysiącach brutto miesięcznie.

W przypadku wyższych kwot kredytu nie rozważam, bo Szumi by powiedział, że nikt nie potrzebuje idąc ideą równości mieszkania, które byłoby warte więcej lub większej liczby mieszkań wartych pojedynczo mniej.

Więc to Szumi wam powie, z czym ja też się raczej zgodzę, że nikt nie potrzebuje więcej.