Mentionsy

Niezatapialni
07.07.2025 18:37

NZ585 x Bartek Przybyszewski (Podcastex). Przemoc w grach. The Alters, Daggerheart, Samotność w centrum wszechświata

Dzisiaj mamy gościa a ten gość to Bartek Przybyszewski z Podcastexu! W związku z tym dużo odcinka zajmuje nam rozmowa na temat kwestii tego, jak postrzegana była przemoc w grach elektronicznych w latach 90. ubiegłego wieku. To fajny temat i cytujemy literaturę! Stąd koniecznie zapraszam do wysłuchania tej części podcastu! Poza tym mówimy o grze […]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Secret Service"

No i to jest na przykład taki fragment Secret Service z wakacji roku 1997.

Znaczy tam Secret Service po prostu miał podwójne numery wakacyjne, lipiec, sierpień.

Ja kiedyś im zadałem pytanie, bo ja pisałem czasem listy do Secret Service i oni opublikowali moje pytanie, że jak to jest, bo ja miałem problem racji z Secret Service, z którego na urodziny zostawałem, jak to jest, że ja płacę za 12, że oni tam mają na tym zamówieniu 12 numerów, a dostaje 11.

czy tam, nie pamiętam, czy oni albo mieli dwa numery wakacyjne i w ten sposób liczyli, albo też mieli wakacyjny, tylko że liczyli go pojedynczo, a Secret Service liczył podwójnie te numery, nie?

Natomiast tutaj pojawiały się raz na jakiś czas artykuły w Secret Service, to jest właśnie fragment Secret Service'u z wakacji roku 1997.

Też mi się to nie podoba, ale czytamy w nim, że winę ponoszą za to filmy, gry i czasopisma komputerowe, szczególnie Secret Service, gdyż tylko ten tytuł jest wymieniany.

Generalnie tam jest obrona gierek, no i to w jaki sposób Secret Service pisał o...

Wtedy w Polsce i w zasadzie być może też byłbym takim rodzicem, który dwa razy by przemyślał pewne sprawy, a Secret Service, próbując bronić gier, robił to w tak bardzo edgy sposób, że, przepraszam za makaronizm, że trudno to było jakoś tam, nie wiem, bronić, nie?

Wracaliście do Secret Service'ów, już jako dorośli ludzie pewnie, żeby sobie przejrzeć, nie?

I taki trochę był cały Secret Service.

Też pamiętam, że na porządku dziennym w Secret Service, ale nie tylko w Secret Service, było to, że jak jeździli na targi, to tylko chodzili za hostessami i wrzucali zdjęcia, na których jak najwięcej go liść najlepiej, żeby było, co nie?

Konsekwencją trochę tego, że Secret Service był i te inne czasopisma były tworzone przez bardzo, bardzo młodych ludzi.

A to był jeden z takich najbardziej powiedzmy swawolnych redaktorów Secret Service'u.

0:00
0:00