Mentionsy

Niezatapialni
02.11.2025 23:05

Faszyzm, Miłość i Gierki w stylu PUBG: odcinek drugi! Intermezzo, Marvelous Mrs. Maisel, Skate Story, and Roger, Final Sentence, film Exit 8

Wracamy z Waszą ulubioną serią podcastową, która zaskakująco mało się zestarzała przez te wszystkie lata. A! I w ogóle to witam po przerwie! Proszę wejść i się rozgościć, bo wracamy do programu! Przygotowaliśmy dla Was newsiki z każdej z wymienionej w nazwie podcastu kategorii: W CJG mamy masę różności! Do wyboru do koloru! Dziękujemy za […]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Microsoft"

Microsoft jest dosyć też, jeżeli chodzi o swoje prawa autorskie, jakby taki ostrożny i raczej o nie dba.

Donem McGowanem, który pracował kiedyś w Xboksie dawno temu, to trzeba zaznaczyć, że dawno temu, że jeszcze przed Trumpem, więc on mówi tak trochę już nie z perspektywy pracownika Xboksa, tylko takiego człowieka, który ma Microsoftowe doświadczenie, ale jakby historycznie pracował w innych czasach.

I on mówi, że on się wcale nie dziwi, że Microsoft nie reaguje, bo przede wszystkim, wszyscy wiemy, że ta administracja jest absolutnie taka nieprzewidywalna i szalona i jak się odwinie, to to może być absolutnie nieracjonalne i out of proportion, co nie jakby takie, wiecie, przesadzona reakcja i tak dalej, więc...

jeżeli by Microsoft na przykład to skrytykował mocno, albo wprost powiedział głośno, że ej, nie róbcie czegoś takiego, to on mówi, że zagrożone by były kontrakty Microsoftu z rządem, a to są kontrakty, które są o wiele, wiele więcej warte niż Xbox, niż giereczki, niż marka jaką jest Halo, bo to są przede wszystkim...

Do tego to podejrzewam, że to są jakieś takie wojskowe kontrakty, Microsoft robi to AI swoje, które słynnie Izraelczykom na przykład wynajmowali, więc wątpię, że Amerykanom też tego nie wynajmowali.

Więc to, że ktoś im tam zgwałci Halo na boku, to nie jest dla Microsoftu główny problem w tej sytuacji.

Ten McGowan, jedyne co mówi, że gdyby on był w tej sytuacji teraz, dzisiaj jakiegoś takiego właśnie IP Holdera w Microsoftzie, który byłby odpowiedzialny za to IP, to jedyne co by mógł zrobić, to znaleźć jakąś...

I Microsoft ma specjalny dział odpowiedzialny za kontakty z administracją i w administracji amerykańskiej jest specjalny dział odpowiedzialny za te kontakty z Microsoftem, bo są tak duże kontrakty i tak duże pieniądze tam przybywają itd.

I że tak, że najprawdopodobniej Microsoft publicznie nic nie zrobi i że będziemy oglądali takie rzeczy, bo tak, bo Trump, znaczy nie wiem jak Trump sam w sobie, podejrzewam, że Trump nie ma pojęcia nic o gierzeczkach.

Zanim przejdziemy do takiej analizy i może jeszcze większej rozmowy na ten temat, ja bym chciała powiedzieć, że ten pan, ten pan, który się nazywa Don McGowan chyba, on jest w tym momencie, bo tak jak Tomek powiedział, on kiedyś robił w Microsoftzie, kiedyś robił w Nintendo, więc jakby to jest ziomek, który wie rzeczy.

Właśnie też znowu, jakby nie chcę bronić Microsofta, nic takiego, ale też tak się zastanawiam, tak naprawdę co oni mogą zrobić?

Plus tak się zastanawiam, że jakby Biały Dom, w sensie w ogóle jakby rząd Stanów Zjednoczonych wymówił Microsoftowi umowy.

Ale to też nie musi oznaczać jakieś reperkusje dla Microsoftu, nie muszą oznaczać, że w ogóle...

Ja rozumiem, ale po prostu wydaje mi się, że właśnie taka najbardziej ekstremalna sytuacja, w której wszyscy rezygnują z usług Microsoftu jest po prostu tam troszeczkę niemożliwa.

Najbardziej ekstremalna nie jest możliwa, ale wciąż może być w jakimś mniejszym stopniu coś, co zaszkodzi Microsoftowi wynikom.

Microsoft ma najprawdopodobniej przynajmniej kilka takich transakcji, na które patrzą urzędy i tam kontrolują jak to przebiega.

Znaczy no, ja w ogóle się zgadzam, ja też jako, dlatego mówię, że właśnie nie chciałabym się bić z państwem, po prostu, jako Microsoft, więc lepiej jest, w ogóle tak swoją drogą, tak notabene, to te memy AI'owe, które zostały wyprodukowane, są tragicznie złej jakości, po prostu wyglądają jak kupa.

0:00
0:00