Mentionsy
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy performance Mariny Abramović
Największy performance w historii sztuki. A mówią, że nie da się już wymyślić niczego nowego. Niesamowite wydarzenie, składające się z 13 mniejszych performanców w ogromnej przestrzeni, trwające 4h. Dzisiaj opowiem Wam o tym jak ja go doświadczałam. Do podcastu zaprosiłam Marinę Abramović i Blenarda Azizaj, więc będzie miłe urozmaicenie. Marina tworząc Balkan erotic epic chciała rozliczyć się z przeszłością. I chyba mogę powiedzieć tylko, że tym rozliczeniem z przeszłością po raz kolejny zapisała się w przyszłości.
Miłego słuchania i wpadnijcie też na art vloga na Youtube.
Marika Szwal
Youtube:
https://www.youtube.com/watch?v=OyEyH_b9tD8
POST PODCASTOWY na instagramie:
https://www.instagram.com/p/DSabZH1DXOJ/?img_index=1
INSTAGRAM:
https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/
Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka
SKLEP: https://www.szwalmarika.com
Szukaj w treści odcinka
Cześć, witam Was w kolejnym Niewinnym Odcinku, ja nazywam się Marika Szwal i dzisiaj, moje drogi, moi drodzy, opowiem Wam o największym performansie, jaki stworzyła Marina Abramowicz.
Słuchajcie, taki mały przerywnik, nagrywam go w dniu premiery tego podcastu, ponieważ się okazało, że jestem właśnie po rozmowie na Zoomie z Mariną Abramowicz i z Blenardem Aziza i choreografem.
Kupując bilet wiedziałam tylko tyle, że będzie to performance, w którym Marina zagłębi się w tematy erotyczne, duchowe, czerpiące z legend i z jej bałkańskich korzeni.
No ale jeżeli słuchacie Niewinnej Sztuki od dawna, no to wiecie, że jestem wielką fanką Maryny Abramowicz.
I dzięki temu, że go poznałam, to wiedziałam, że równo o 19 musimy stanąć przed sceną, na której pojawi się sama Marina Abramowicz.
No, tego się w ogóle nie spodziewałam i pewnie czekałabym jak głupia gdzieś pod drzwiami do bram performensu, czyli najdalej od tej sceny, na której miała zjawić się Marina Abramowicz.
W momencie, kiedy staliśmy na tej scenie i wybiła godzina dziewiętnasta, Marina przeszła dosłownie ramię w ramię obok mnie.
Marina wygłosiła 10-minutową mowę, którą nagrałam i umieściłam w całości z tłumaczeniem w artvlogu, na który Was oczywiście zapraszam po przesłuchaniu podcastu, bo od teraz każdy artwyjazd będę dokumentowała i ten vlog będzie po prostu dopełnieniem dzisiejszego podcastu, więc premierę ma i podcast, i vlog dzisiaj.
W każdym razie Marina nas przywitała, stanęła po prostu taka piękna, ubrana w, trochę wyglądało jak taka satynowa piżamka, bo była wielka, luźna koszula i spodnie i takie śmieszne trzewiczki, które bardzo często w jej performance'ach też ludzie noszą.
Na co ja odpowiedziałam do siebie, że oczywiście, że Marina Abramowicz jest idealna.
I Marina opowiedziała nam, czym dla niej jest ten performance, że jest to rozliczenie się z przeszłością, ponieważ ona w 2008 roku stworzyła w Belgradzie krótki film o tym samym tytule.
Ponieważ Balkan Erotic Epic, o którym Wam opowiadam, zawiera wszystko, czego Marina Abramowicz kiedykolwiek się nauczyła, tak generalnie w życiu.
I tutaj wyprzedzę trochę niektóre wydarzenia, ponieważ na drugi dzień poszłam jeszcze na wykład, który Marina wygłaszała, więc zblenduję jej wypowiedzi, żebyście mieli pełny obraz.
Marina powiedziała, wiecie no, nie jest trudno tutaj zrobić wystawę Kusamy, postawicie kilka wielkich grzybów i dyni i ma problemie.
I to, co miało się zaraz wydarzyć, Marina określiła jako wielkie i znaczące, szczególnie z perspektywy tego, jak wiele zła dzieje się też obecnie na świecie.
A Marina dzisiaj chce nam pokazać poezję i bałkańską melancholię.
Potem na koniec jeszcze opowiedziała o swoich ciężkich relacjach z mamą, o tym, że nigdy w życiu nie została przez nią pocałowana, że kiedy jako już dorosła kobieta Marina zapytała o to mamę, że dlaczego jej nie całowała, nie przytulała, no to jej matka była w szoku.
Wiecie, jak Marina opowiadała ten wstęp, no to ja znając dobrze jej biografię, nie tylko z książki Pokonać Mór, o której już Wam opowiadałam, ale z wielu lat studiowania jej twórczości, łatwo łączyłam wszystkie elementy.
Marina straciła dziewictwo w wieku 24 lat bodajże.
Bo to był wielki problem u niej w rodzinie, zresztą przecież Marina miała pierwszego męża i matka nawet nie pozwoliła jej z nim zamieszkać, jemu zamieszkać u nich i Marina musiała wracać do domu o 22, mimo że była już żoną.
I po prawie 80 latach, bo Marina parę dni temu skończyła 79 lat, w końcu chce zamknąć ten rozdział swojego życia, te prawie 80 lat swojego życia i skupić się na nowych aspektach.
I wchodząc po schodach, otoczona tłumem ludzi, naprawdę ogromnym tłumem, zapytałam się Grahama, który gdzieś tam ściskał się koło mnie, czy Marina w ogóle bierze udział w tym performansie, czy będzie na miejscu.
On miał zająć się choreografią, no a Marina po prostu zarządzać tym wszystkim.
Ale Marina stwierdziła, że fajnie by było, gdyby Blenard jakby brał też udział w kafanie, więc on powiedział, ok, skoro ja, to i ty.
I to o nim zarówno Marina, jak i Graham powiedzieli, żeby pod koniec czterogodzinnego wydarzenia do niego wróci.
Po prostu nie dość, że ten penis, to jeszcze całe ich ciała się ocierały o ten plastik i mnie to zawsze w performance'ach Marina Abramowicz intryguje, że przekraczasz granicę własnego ciała, własnego bólu, że to było cztery godziny bólu praktycznie przy większości stanowisk.
No i pomiędzy tymi krzyczącymi dziewczynami z gołym łonem, a panami uprawiającymi mechaniczny seks z trawą, siedziała na piedestale pani doktor, o której mówiła Marina Abramowicz w przedmowie, naukowczyni Elke Luyten, czyli flamandzka naukowczyni badająca magiczne bałkańskie rytuały.
Marina się śmiała, że Elkę przybyła na Bałkany i nie miała o niczym pojęcia, więc ta eksploracja była dużo bardziej ciekawa dla niej.
Zapytałam się Mariny, czy pamięta inne rytuały z dzieciństwa niż te, które pokazali na Balkan Erotic Epic i powiedziała tak, ale najpierw wam puszczę oryginalnie jej wypowiedź, a potem przetłumaczę dla wszystkich, którzy na przykład nie mówią po angielsku, bo jednak chciałabym, żebyście posłuchali jak pięknie Marina mówi.
Mama Maryny Abramowicz, która tam nie była przez cały czas, ja akurat na nią trafiłam, była ubrana w garsonkę, wręcz mundur, zapięty pod samą szyję, z orderami przypiętymi do piersi.
I uważam, że to było fantastyczne, że nie mogliśmy używać tych telefonów, tylko całkowicie wsiąknąć w świat, który serwowała nam Marina Abramowicz.
Marina stworzyła ten cały świat w dużej mierze na podstawie swojej zmarłej mamy właśnie Danicy.
Tak jak Marina wspominała w mowie przed performansem, jej matka cierpiała na dożywotni wstyd, jeżeli chodzi o seks.
I to wszystko się przełożyło na tę seksualność Maryny, na te wszystkie ograniczenia i w jej głowie, której matka nakładała to, co wam mówiłam, że mimo, że miała męża, to musiała wracać o 22 do domu i to trwało do 29 roku życia Maryny Abramowicz, więc niesamowita sprawa.
Marina nie miała w ogóle na to żadnego wpływu, więc w większości tych performance'ów czuć było pokłosie tego, w jaki sposób Danica ją traktowała jako córkę przez całe życie.
No i tam Marina Abramowicz zadała takie pytanie.
Też chcę, żebyście wiedzieli, że to nagłe wejście ze zwykłego, prawdziwego świata do świata, który został stworzony przez Marina Abramowicz i zobaczenie tylu performansów, w których uczestniczyło ponad 70 osób, tych tancerzy, aktorów, muzyków, plus kilkaset, jak może i nawet koło tysiąca ludzi, które odwiedzało konkretnie w tym dniu performance.
W tym przypadku na plecach umieściłam napis In My Marina Abramowicz Era.
I na podeście takim, na który się wchodzi małymi schodami, więc nie było wielkiej różnicy w poziomie odczuwania jakby pomiędzy sceną, a pomiędzy nami, którzy sobie tam oglądali, były postawione drewniane stoliki, na nich obrusy w czerwono-białą kratę w takim stylu włoskim i przy jednym ze stolików siedziała Danica, czyli mama Abramowicz, która oczywiście Błasz.
Aha, jak nie wiecie, kim jest Tito, w co wątpię, no bo chyba wszyscy słuchaliście odcinka o Abramowicz, prawda?
Jak nie, to proszę oczywiście nadrobić jeszcze przed tym w ogóle odcinkiem, teraz, w którym uczestniczymy, ponieważ ten odcinek powstał na bazie biografii Marina Abramowicz-Pokonać mur, którą bardzo często polecam moim słuchaczom, czy osobom, z którymi rozmawiam o sztuce.
Najpierw się opierała, była sztywna, bo przecież jak już wspominałam, i ja i Marina, Danica...
A jej matka była tak naprawdę całkowitą sprzecznością i w ogóle to jest ciekawe, jak Marina często wraca do tej toksycznej, trudnej relacji, chociaż tutaj powiedziała, że to już będzie ostatni raz.
Finalnie po prostu on tam poleciał do rozmyśleń na temat kompleksu Edypa, a mówię o tym dlatego, że to nie tylko dla mężczyzn, ale również i dla kobiet i dla Marina Abramowicz mama była mimo wszystko jedną z najważniejszych postaci i osób w jej życiu.
Znając historię Danicy i Mariny i to, że Marina przed performansem powiedziała, no to może nie tak, ale powiedzmy, że to ładniej ujmę w słowa, żeby trochę zdjąć z Danicy ten kajdan pruderyjności, bo to tak właśnie wyglądało, że Danica kiedy siedziała w tej kafanie, no to jeden czy drugi przychodził, polewał jej...
Ja wtedy myślałam, że oni zaczną się zaraz całkowicie rozbierać, no bo jakby wszystkie inne performancy, tam wszyscy byli nago, tam nie było żadnych ubrań praktycznie, więc stwierdziłam, że to będzie taki punkt kulminacyjny tego wyzwolenia Danicy Abramowicz, ale nagle wszystko ustało.
I była to Marina Abramowicz.
Stwierdziłam, że Marina musi tam siedzieć nie bez powodu.
I to była najlepsza decyzja, ponieważ po chwili właśnie Marina weszła na scenę i dosiadła się do pustego stolika.
Wiecie, no chciałam się jakby nacieszyć tym, że siedzę przed Mariną Abramowicz.
A ciekawe, czy jakbym weszła na scenę, to by mnie ochrona ściągnęła, czy Marina by w to poszła.
Znowu przede mną stała Marina Abramowicz.
wiedząc, że na koniec będzie puenta po tych czterech godzinach, no bo sama Marina Abramowicz jakby nas o tym uprzedziła.
Ale ja kątem oka, jak się rozglądałam po tych ludziach, po ich reakcji, po prostu chciałam zobaczyć, jak wyglądają ich twarze w tym momencie, to ja dostrzegłam w kafanie Marina Abramowicz, która wchodziła tam znowu na podest.
No i tym razem Marina znowu siadła przy stoliku.
No w każdym razie, kiedy się od siebie oderwali, no to Marina zeszła powoli ze sceny, a wszyscy zaczęli klaskać.
Kiedy staliśmy przy stoliku i piliśmy kole, to za nami w gronie przyjaciół siedziała sama Marina Abramowicz.
Ja nawet nie umiałam sklecić zdania, byłam tak rozemocjonowana, kiedy wracałam do hotelu, ale też byłam bardzo wdzięczna i nadal jestem wdzięczna, że miałam możliwość wziąć udział w tak historycznym artwydarzeniu, w tak ważnym dla mnie, bo ja znam osoby, którym na przykład opowiadałam, że byłam w Manchesterze na Marinie Abramowicz i ta osoba na przykład odpowiadała, kim jest Marina Abramowicz.
A potem Marina też tam była i dawała mi wskazówki, to było bardzo pomocne i dało mi jeszcze więcej pewności siebie.
Ale też myślałam o tym, że Marina nie wybacza, ale to trochę źle zabrzmiało, po prostu, że ona zawsze poświęca całą siebie dla tej sztuki.
Przy Balkan Erotic Epic Marina pokazała nam swoje wnętrzności, pokazała wszystkie, wiecie, bolączki, traumy, naprawdę takie grube tematy, o których wielu ludzi...
I mimo tego, że Marina Abramowicz, wiecie, jest jedną z najważniejszych postaci w świecie sztuki, to ona podczas wywiadu powiedziała mi i Blenardowi z ogromną dumą, że parę dni temu New York Times ogłosił, że balkan Erotic Epic jest jednym z pięciu najważniejszych wydarzeń, tak ogólnie,
no to dostałam kilkadziesiąt wiadomości każdego dnia, typu, i wszystkie brzmiały bardzo podobnie, Marika, to jest w ogóle niezwykłe, bo trzy lata temu w jednym z odcinków opowiadałaś o tym, jak twoi przyjaciele mieli okazję zobaczyć performance Maryny Abramowicz w Londynie i że ty też byś chciała, a że teraz to się w ogóle dzieje.
bo nigdy nie myślałam, że to mogłoby się wydarzyć, że ja będę na performensie Maryny Abramowicz.
No i dzień po performensie poszłam jeszcze na wykład Mariny, na szczęście tak się złożyło, że nie było biletów w ten sam dzień, więc mogłam go wysłuchać dopiero po doświadczeniu performensu, bo Marina tam no sporo spoilerowała, była też zabawna, bo bardzo denerwowała się na tego pana, który zadawał jej nudne pytania i to było ekstremalnie urocze i zabawne.
Marina też mi mówiła, że chyba będą w Australii i początkowo myślałam, że Marina tak we własnej osobie będzie tylko w Manchesterze, ale ja się dla nas wszystkiego dowiedziałam i Marina powiedziała, że będzie wszędzie poza Tasmanią, ale o tym będzie w wywiadzie, więc jakby tylko do tej Australii nie przyjedzie.
I to jest w ogóle przegenialne, że ona będzie w każdym z tych miejsc na świecie, no bo prawda jest taka, że to sama Marina Abramowicz jest sercem Balkan Erotic Epic, więc no byłoby głupio bez niej, prawda?
Nawet zrobiłam, to wam zaspojleruję niespodziankę urodzinową dla Maryny Abramowicz.
Ostatnie odcinki
-
130. Sztuka we Florencji, Livorno i Pizie. ART ...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49
-
122. Kultowe zabawki z lat 90!
24.07.2025 13:52