Mentionsy

Nauka To Lubię
30.09.2025 09:42

Nauka z serca Puszczy!

Tomasz Rożek rozmawia z Dominiką Koprowską i Michałem Walesiakiem – twórcami Naukowego Radia Białowieża, którzy opowiadają o swojej pracy w Instytucie Biologii Ssaków PAN, pasji do popularyzacji nauki i o tym, jak wygląda badanie przyrody od pomysłu po publikację. 🎧 Usłyszysz o monitoringu rysia, pracy z fotopułapkami, dźwiękach przyrody i kulisach badań terenowych w jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce. 👉 Projekt finansowany jest ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji i Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 149 wyników dla "Polskiej Akademii Nauk w Białowieży"

Dzień dobry, tutaj Tomasz Rożek z Fundacji Nauka to Lubię, a w zasadzie z kanału Nauka to Lubię.

Chciałem dzisiaj porozmawiać o radiu, co może być trochę...

zadziwiające, może trochę niespodziewane, no bo kto robi podcast o radiu, skoro w zasadzie radio jest w pewnym sensie podcastem, ale o konkretnym jednym radiu, o radiu, które kojarzy się, które powinno po nazwie chociaż kojarzyć się z przepięknym, jeśli nie najpiękniejszym miejscem w naszym kraju i mam na myśli Białowieżę.

Naukowe Radio Białowieża.

Dominika Koprowska, Michał Walesiak.

Dzień dobry, witam Was.

Cześć, dzień dobry, witam.

Jesteście pracownikami Instytutu Biologii SAK-u w Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.

Nie wiem, ile instytutów naukowych w Polsce w ogóle ma swoje rozgłośnie radiowe czy swoje radia, ale Białowieża czy Instytut Biologii SAK-u w Białowieży takie radio ma.

To radio nazywa się Naukowe Radio Białowieża.

Czy to jest część waszej pracy naukowej?

Czy to jest wasze hobby?

Opowiedzcie trochę...

Historia naukowego Radia Białowieża zaczęła się, kiedy nasz kolega dźwiękowiec przyszedł do nas z zajawką.

My już wtedy pracowaliśmy w instytucie i powiedział, że marzy o popularyzacji nauki w jakiejś formie i że strasznie chętnie by z nami coś nagrywał.

No a trafił akurat na bardzo podatny grunt, bo zarówno ja jako doktorant odczuwam taką trochę przepaść pomiędzy tym, co robię, a tym, co ludzie wiedzą na temat tego, co robię.

wnież byłem bardzo zainteresowany tym, żeby jakąś formę popularyzacji nauki prowadzić.

I właściwie po tym wspólnie postanowiliśmy napisać projekt pod banderą Instytutu Biologii Ssaków PAN, w którym pracujemy.

Można nawiązać bezpośrednio do tego, o czym mówił Michał, czyli społeczna odpowiedzialność nauki.

I zaaplikowaliśmy w 2023 roku, no i od tam dwóch lat kawałkiem wrzucamy na streamingi nasze podcasty.

Czyli, innymi słowy, tak podsumowując, to jest jakiś taki miks.

Zaczęło się od zajawki, a teraz to jest właściwie w sumie element naszej pracy.

Michale, powiedziałeś, że w którymś momencie przyszedł do Was dźwiękowiec.

Ja się zastanawiam, po co w Instytucie Biologii Saków, czy co w Instytucie Biologii Saków w ogóle robił dźwiękowiec?

Przecież Wy się zajmujecie biologią saków, a nie dźwiękiem.

Nie, to jest ciekawa historia, bo kiedy Kamil do nas przyszedł, pozdrawiamy Cię Kamil, to Kamil jeszcze nie pracoww Instytucie, był po prostu dźwiękowcem.

na zajawce nagrywał na przykład w Białowieży różne dźwięki natury.

Natomiast odkąd, przewrotnie odkąd robimy podcast, on również pracuje w instytucie, ale nie zajmuje się tutaj tak często samym dźwiękiem, jak bardziej rozbudowywaniem metod pobierania danych, na przykład związanych z fotopułapkami.

Ale ja tu nie będę wchodził w jego region, ale w każdym razie...

Technologia dotycząca badania ssaków jest bardzo złożona i taka wizja, że wychodzi się do lasu w kaloszach i się ogląda, czy przechodzi sarna albo wilk, to taka wizja już coraz rzadziej też jest używana, a coraz częściej się używa detektorów, różnych fotopułapek i tak dalej i Kamil w tej chwili pracuje w związku z takimi urządzeniami.

Czy właśnie o tym jest wasze radio?

Czy właśnie te tematy w radio poruszacie, pokazując jakimi metodami bada się nie tylko Białowieża, ale także Białowieża?

Mamy różnych naukoww i każdy z tych naukoww ma inną metodę badawczą, stosuje w swoich projektach czy grantach.

Rozmawialiśmy też właśnie o pracy z fotopłapkami, o detektorach, o narzędziu Trapper, które tutaj rozwijamy intensywnie w Instytucie.

Więc można zgłębić te i inne tematy słuchając naszych rozmów.

Myślę, że mamy taką fajną rozpiętość, bo mamy zarówno wywiady z różnymi profesorami, którzy od zarania po prostu liczyli

różne rzeczy w lesie, ale też na przykład mamy odcinek z doktorem Bubnickim o użyciu AI i rozwijaniu metod AI do monitoringu ssaków.

Mamy moim zdaniem wspaniały odcinek z profesorem Stereńczakiem o lidarze, czyli o laserowym mapowaniu lasów i co można z tym zrobić.

Także myślę, że... A, no i mamy też w sumie jeden z moich ulubionych odcinków o tym...

jak się prowadziło łapanie wilków w latach 90 i na początku lat 2000 starymi metodami.

Z Romanem Kozakiem, naszym terenowcem.

Czy Wy chcecie tym zainspirować ludzi młodych?

Czy chcecie dostarczyć konkretnych informacji już naukowcom?

A jeśli młodych ludzi to macie na celowniku nastolatków, którzy dopiero zaczynają się zastanawiać, czy iść do liceum, a jak tak, to jaki wybrać profil?

Czy raczej macie już na celowniku tych starszych, nieco młodych, którzy na przykład kierują się na uniwersytety, a może już nawet w trakcie uniwersytetów zastanawiają się nad kierunkiem swojej pracy magisterskiej?

Do absolutnie wszystkich osób, bo staramy się rozmawiać na trudne tematy w dość prosty sposób.

Wyjaśniamy jakieś zagadnienia, które mogłyby być...

niejasne, więc myślę, że każdy odnajdzie coś dla siebie.

Tak na tle innych takich podcastów, zwłaszcza ekologicznych, jest to, że staramy się pozostać bardzo naukowi, a nie przyrodniczy, ale też zarazem prowadzić to w przystępny sposób.

Nie boimy się żartować podczas podcastów, zadawać jakieś pytania.

Nie wiem, w podcaście o grzybach zadajemy pytanie, czy lepiej wycinać nogę grzyba, czy go wykręcać, bo to jest jednak, wiemy, coś, co nurtuje naszych słuchaczy.

To bardzo ważny temat.

Kiedyś próbowałem to naukowo rozstrzygnąć i muszę wam powiedzieć, że poległem totalnie, ponieważ nie będąc specjalistą od grzybów, dostałem całą masę różnych informacji, które na pierwszy, drugi rzut oka...

wyglądały profesjonalnie, miały profesjonalne źródła, nawet nazwiska, które zweryfikowałem, że rzeczywiście to są specjaliści i mówili coś totalnie odwrotnego.

No, tak bywa.

Także polecamy tutaj grzybowe mikroświaty z doktorem Gorczakiem.

Tam jest to wyjaśnione.

I która była najchętniej słuchana, która jest Wasza ulubiona?

Najchętniej słuchana to jest odcinek pierwszy i wydaje mi się, że dlatego też po prostu, że jak ludzie trafiają na nasz podcast, no to najczęściej wracają do pierwszego odcinka.

To jest odcinek z doktorem habilitowanym Ireneuszem Ruczyńskim o nietoperzach.

Bardzo ciekawy.

Tak, ale też algorytmy słuchają właśnie te pierwsze odcinki.

A twój jest właściwie ulubiony?

Bo o tym nie rozmawialiśmy nigdy.

No ja bardzo lubię właśnie ten odcinek z Romanem Kozakiem o łapaniu wilków, ale też na przykład bardzo lubię łosiowy odcinek z doktorem habilitowanym Tomaszem Borowikiem, bo mam poczucie, że tam jest takie, to jest odcinek w dużej mierze dotyczący takich konfliktów łosia z ludźmi, na przykład kolizji drogowych i mam poczucie, że tutaj Tomek Borowik tak

w fajny, przystępny sposób, z dużym zrozumieniem też dla takich problemów, które sprawiają te zwierzęta.

Opowiada o różnych metodach ograniczania na przykład takich kolizji.

Także to też jest taki wspaniały odcinek.

Chyba moje dwa ulubione są te z nami, gdzie rozmawiamy we dwójkę, bo to też troszeczkę inny rodzaj rozmowy i jako prowadzący dajemy się lepiej poznać.

A powiedzcie, czy wasze audycje powstają zgodnie z jakimś ścisłym planem, czy to jest raczej bardzo spontaniczna sytuacja?

Koncepcje ewoluowały na przestrzeni podcastu, bo my doświadczenie, jak zaczynaliśmy podcast, mieliśmy zerowe.

Na samym początku wydawało nam się, że będziemy w stanie coś zaplanować i skierować jakąś rozmowę, że...

No i bardzo szybko już w pierwszym odcinku nasze plany legły w gruzach, bo doktor Ruczyński po prostu leciał od razu z mnóstwem interesujących informacji i nie bardzo wiedzieliśmy jak go zatrzymać, ale też bardzo cieszyliśmy się, że tych informacji dostarcza.

Więc wydaje mi się, że cała nasza późniejsza aktywność to jest taka próba balansu pomiędzy taką spontanicznością,

pozostaje przez cały podcast, ale też jakąś taką ramą, żeby przynajmniej na przykład odcinki dotyczyły mniej więcej jednego zagadnienia, tak żeby nie skakać jakoś tak bardzo po tematach.

Naukowcy przychodzą do Was sami z ciekawymi rzeczami, które chcą pokazać światu?

Czy ta droga jest jakby w drugą stronę, że Wy coś gdzieś słyszycie, znajdziecie, kogoś podsłuchacie na stołówce na przykład w instytucie i później chodzicie i namawiacie, żeby ktoś Wam o tym opowiedział?

Jeszcze nie było sytuacji, żeby ktoś do nas tam przyszedł i zapytał się, czy może być w podcaście.

No i tak w dużym skrócie to zapraszamy wszystkich, czyli i profesorów, i pracowników administracyjnych, i terenoww, i doktorantów, i studentów, którzy przyjeżdżają tylko na krótki czas.

Więc jeżeli usłyszymy, że ktoś ma fajny projekt albo kiedyś, nawet 20-30 lat temu coś robił,

coś nas tak poruszy, to po prostu wychodzimy do nich i zapraszamy.

Są tutaj trzy instytuty naukowe, więc my też mamy nie najgorszy ogląd tego, co kto robi wokół nas, a jednak nasze podcasty wszystkie dotyczą albo Białowieży, albo ludzi związanych w jakiś sposób z Białowieżą.

Wiecie, prawie 50 odcinków to już jest naprawdę spore doświadczenie.

Jak tak patrzycie wstecz i patrzycie w przyszłość, czy macie takie poczucie, że te najlepsze tematy już zostały zrealizowane, czy to jest raczej tak, że...

macie jakąś tam listę, może jakiś plik wspólny w chmurze i on się tylko wydłuża i wydłuża i na dzień dzisiejszy już tam jest kolejnych 500 albo 1000.

W Instytucie pracuje 50, więc będziemy się starali.

Na razie pierwszy sezon jest zakończony.

Który element z tych, które... No bo powstanie podcastu czy audycji radiowej to jest wiele różnych elementów, które się muszą na siebie nałożyć.

Dobry temat, dobry gość, czasami temat nawet najlepszy może być położony, ale też w drugą stronę często jest tak, że temat, który nie wydaje się być jakoś specjalnie ciekawy...

jak jest człowiek, który ma pasję, który ma ogień w oczach i w sercu, potrafi z niego zrobić prawdziwe show, ale też oczywiście są kwestie techniczne.

Który z tych elementów sprawia wam największą trudność?

Który jest najbardziej waszym zdaniem skomplikowany?

Chyba organizacja czasu i takie ogarnianie od kuchni, czyli pisanie tekstów na socjale, wstawianie odcinków,

bo tu trzeba być bardzo systematycznym i pilnować godzin i dat, co czasem nam przychodzi z trudem, ale już sama rozmowa, myślę, jest w porządku.

Na początku bardzo się stresowaliśmy i nie wiedzieliśmy, jak to będzie, ale teraz myślę, że doszliśmy już do takiego momentu, że...

mniej więcej wiemy, jak się ratoww razie co i uzupełniamy się z Michałem.

Tak, ale też szczerze mówiąc to nasze doświadczenie jest takie, że właściwie każdy z naukoww, z którymi rozmawiamy, a też wybieramy ich sami, więc to też jest ważny filtr, że wybieramy osoby, które naszym zdaniem na pewno stanowią fajne osoby do porozmawiania.

To może ci się za chwilę przypomni, a ja zadam jeszcze inne pytanie.

Ile zajmuje wam średnie przygotowanie jednego odcinka?

Ale nawet nie mówię później w postprodukcji, raczej chodzi mi o przygotowanie się do odcinka.

Czy to jest tak, że wy wpadacie na jakiś temat, albo on jest zainspirowany przez kogoś, albo nawzajem się inspirujecie, stwierdzacie, dobra, to jest super pomysł, dzwonicie do kogoś, kto mówi, dobra, przyjdę.

I tak naprawdę na tym się kończy wasze przygotowanie?

Czy też jest tak, że długie godziny spędzacie nad tym, żeby się w temat wczytać, zaznajomić z nim po to, żeby później z naukowcami rozmawiać?

Szczęściem tutaj jest to, że my przez to, że mieszkamy w Białowieży, to często wybieramy też gości po tym na przykład, że usłyszeliśmy ich bardzo fajną prezentację albo gdzieś widzieliśmy ich na konferencji i bardzo często przychodzimy od razu z kimś takim, że kurczę, no to jest niesamowite jakby to, co robisz na przykład właśnie

z AI czy na przykład świetnie mówisz na prezentacjach, więc chętnie byśmy z tobą porozmawiali o tym dłużej.

Więc w takich przypadkach to w ten sposób się rozgrywa.

A to, co jeszcze wcześniej chciałem dodać, to jest to, że w sumie też naukowcy są bardzo wdzięczną materią, bo oni bardzo często tak naprawdę chcą rozmawiać o tym, co robią.

Więc też nie mieliśmy tych problemów, które baliśmy się, że będziemy mieli, że na przykład kogoś trzeba bardzo ciągle zajęć.

To częściej jest w drugą stronę, że ludzie nas zasypują interesującymi informacjami ze swojej pracy i my po prostu nie jesteśmy w stanie wszystkiego pociągnąć, a po godzinie jest wielkie zdziwienie naszego gościa, który pyta to już?

Ale przecież jeszcze nie porozmawialiśmy o tej najnowszej publikacji i tym grancie.

Czy wasze materiały, czy wasze rozmowy mogą być wykorzystywane na przykład w liceum po to, żeby młodym ludziom, żeby nastolatkom o czymś jeszcze więcej opowiedzieć, jakoś ich zainspirować?

Zdecydowanie tak.

Zapraszamy do puszczania nas na lekcjach, zajęciach dla studentów i tak dalej.

Mi się wydaje, że jest...

To, co my pokazujemy w podcaście, to jest taki inny obraz ekologów, którzy w dzisiejszych czasach to słowo trochę zatarło swoje znaczenie takiego naukowca.

Częściej się kojarzy z człowiekiem, co zazwyczaj to gdzieś protestuje, a przy okazji też zajmuje się takimi rozwiązaniami oszczędzania materiałów, nie wiem, wyrzucania śmieci do właściwych pojemników i tak dalej.

Wydaje mi się, że my pokazujemy tą ekologię jako taką po prostu bardzo prężnie działającą naukę, która tak napraww swoich założeniach nie różni się, znaczy różni się specyfiką od chemii czy fizyki kwantowej, ale jakby poza tą specyfiką jest mniej więcej na podobnym właściwie poziomie takiego złożenia obiektu, który badamy.

Więc staramy się jakby pokazać, że to jest jakaś taka interesująca przyszłość, a że to nie jest taki jakiś zramociały zawód, że

Jak chcesz chodzić po lesie, a nie wiesz, co zrobić ze swoim życiem na przykład i kochasz przyrodę, to że po prostu zostajesz naukowcem, bo nie do końca to tak wygląda.

Czym wy się zajmujecie naukowo?

Ja się zajmuję zaburzeniami środowiska, czyli zajmuję się pożarami, wichurami i kornikami, drukarzami.

Także między innymi teraz zajmuję się tą gradacją, taką sławetną z Puszczy Białowieskiej sprzed kilku lat i jej efektami przyrodniczymi.

Ja wcześniej na przykład zajmowałem się pożarem na Biebrzu, takim dużym w 2020 roku, co był bardzo głośny w mediach.

Też w Nauka to Lubię mówiliśmy.

A w którym to było roku, tak z ciekawości?

To pewnie przed moimi plecami.

To właśnie chodziło o ten duży pożar w roku 2020, tak mi się wydaje.

No tak, tylko właśnie...

Tak jak to niestety w nauce bywa, no moja pierwsza publikacja na ten temat ukazała się dwa lata później, więc kiedy już niewiele osób było zainteresowane tym tematem, ale tak, no to właśnie takimi rzeczami się zajmuję.

Moim głównym zajęciem jest prowadzenie monitoringu rysia w Polsce północno-wschodniej, czyli monitoring z użyciem detektorów, fotopułapek i pułapek

włosowych do monitoringu genetycznego.

No i mam 100 punktów, które objeżdżam przez całą zimę, potem piszę raporty, więc jestem bardzo wciągnięta w życie rysi, głównie tych białowieskich, ale też z Puszczy Knyszyńskiej i Augustowskiej.

Trochę jako kolega po fachu chcę Wam życzyć jak największego zasięgu, czy jak najdłuższej listy tematów, czy tego, żebyście mogli to robić, bo widzę w Waszych oczach ogień, żebyście mogli to robić, bo to po prostu jest bardzo, bardzo przyjemne.

Ale zanim Wam podziękuję, chcę Was jeszcze zapytać o być może najważniejszą rzecz, czyli gdzie Was można znaleźć, gdzie Was można słuchać.

Informacje na temat wszystkich odcinków, które będą lub były są na naszej stronie instytutu facebookowej Instytutu Biologii Ssaki Polskiej Akademii Nauk w Białowieży i wpisując Naukowe Radio Białowieża można nas znaleźć na Apple Podcasts, YouTubie i Spotify.

W ogóle bardzo też polecamy właśnie lajkowanie profilu Instytutu naszego na Facebooku, bo uważam, że nasz Instytut ma naprawdę fajną popularyzację i faktycznie pojawiają się tam posty, które myślę, że mogą zainteresowwiele osób na temat i badań, i jakichś takich kontrowersyjnych sytuacji.

Gdyby zgłosił się do was ktoś z pomysłem, tematem albo z nazwiskiem osoby, która jest spoza Instytutu Biologii Ssaków, spoza Białowieży, czy rozważalibyście rozszerzenie swojego wachlarza tematów?

Czy jesteście przekonani, że w Białowieży się na tyle dużo ciekawych rzeczy dzieje, że na ten moment o tym nie myślicie?

Tak, ale też staramy się faktycznie pozostać w tej reklamie.

naszego ulubionego lasu, mojego na świecie, nie wiem jak twojego Dominika, czyli Puszczy Białowieskiej.

Więc staramy się trochę, żeby ten podcast był jednak jakąś wizytówBiałowieży i badań w okolicy białowieskich tematów, ale nie ograniczamy się do tego, więc jak najbardziej.

Bardzo Wam dziękuję za rozmowę.

Dominika Koprowska, Michał Walesiak, Instytut Biologii SAK-u w Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.

Natomiast kontekstem naszej rozmowy był nie tyle sam Instytut, ile popularyzacja, a nawet jeszcze głębiej, jeszcze dokładniej naukowe radio Białowieża.

Bardzo, bardzo Wam polecam to radio, ten podcast.

Można się dowiedzieć masy ciekawych.

bardzo ciekawych rzeczy.

Ja nazywam się Tomasz Rożek i to był podcast Nauka to lubię.

Dziękuję za uwagę.

0:00
0:00