Mentionsy

Naczelni
08.09.2025 13:16

Karol Nawrocki – prezydent konfrontacji #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio

W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni” Tomasz Sekielski i Andrzej Stankiewicz analizują pierwszy miesiąc urzędowania prezydenta Karola Nawrockiego. To nie był spokojny start – zamiast politycznego miesiąca miodowego, otrzymaliśmy intensywną kampanię medialną, ostre weta i wyraźne sygnały konfrontacji z rządem Donalda Tuska.   Prezydent Nawrocki, jak zauważa Andrzej Stankiewicz, nie buduje – on burzy. Tak było w IPN-ie, tak było w Muzeum II Wojny Światowej, tak jest teraz w Pałacu Prezydenckim. Jego styl przypomina polityczny boks – szybkie ciosy, mocne hasła, wyraziste gesty. Wizyta w USA, spotkanie z Donaldem Trumpem, ostre wypowiedzi wobec ministra Sikorskiego – to wszystko pokazuje, że nowy prezydent nie zamierza się wycofywać.   W podcaście nie zabrakło też analizy politycznego zaplecza prezydenta Karola Nawrockiego. Stoi za nim sprawna machina medialna i propagandowa Prawa i Sprawiedliwości, ale czy to wystarczy, by zbudować własną frakcję lub nowy ruch polityczny? Tomasz Sekielski i Andrzej Stankiewicz są sceptyczni – przypominają, że nawet Aleksander Kwaśniewski nie zdołał zdominować swojej partii z pozycji prezydenta.   Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Szymona Hołownia"

Ale też te projekty, które są wysyłane do Sejmu Prezydenckiego, o czym mówił Szymon Hołownia, nie spełniają niektórych z nich warunków formalnych.

A umówmy się, że Hołownia w tej koalicji nie jest uważany za człowieka szczególnie niechętnego Nawrockiemu.

Mamy tę wypowiedź, Szymona Hołownia, możemy posłuchać.

Ten projekt, o którym powiedział Szymon Hołownia, dotyczący w skrócie rzeczy mówiąc podatkowy projekt, takiego pomysłu Nawrockiego z kampanii, żeby ludzie, którzy mają dwoje dzieci i dzisiaj płacą podatki w drugim progu, bo zarabiają powyżej 120 tysięcy złotych rocznie, trafili do pierwszego progu, bo Nawrocki chciałby dla nich podnieść próg podatkowy do 140 tysięcy.