Mentionsy

Myszmasz
21.11.2025 19:15

Hades 2, Dispatch, Indika — Heroiczni Grecy i smutni Rosjanie | Gorące Krzesła 73

W tym tygodniu Ania i Kamil dyskutują o Hadesie 2 — grze, którą bardzo lubią, a jednak oboje mają problem z jej fabułą. A że Kamil gorzej się poczuł, w drugiej połowie zastępuje go kot Krupnik, który bardzo chciał posłuchać, jak Krzysiek opowiada o swoich wrażeniach z Dispatch, niespodziewanego superbohaterskiego hitu ostatniego miesiąca. Na koniec, dwa miesiące przed premierą Pathologic 3, razem z Anią omawiają innych smutnych Rosjan zmagających się z Bogiem i sensem istnienia w grze Indika.


--

⭐ WSPIERAJ NASZE PODCASTY NA PATRONITE ⭐

https://www.podsluchane.pl/patron


💬 Dołącz do naszego Discorda: https://www.podsluchane.pl/discord

🎧 Sprawdź inne nasze programy: https://www.podsluchane.pl

⏯️ Słuchaj na Spotify: https://www.podsluchane.pl/spotify

👍 Polub fanpage naszej sieci: facebook.com/podsluchanepl

😎 Dołącz do naszej grupy: https://www.podsluchane.pl/grupa


- Napisz do nas na [email protected]



#podsluchane #podcast #goracekrzesla #dispatch #hades2

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Robert Robertson"

Wcielamy się w Roberta Robertsona III, bohatera zwanego jako Mekamen, o którym znowu wszyscy mówią, że no tutaj jest odpowiednik Ironmana, do czego ja muszę dodać duży przypis.

I to są po prostu Robert Robertson, który prowadzi rozmowy, my tam czasem wybieramy mu opcje dialogowe, raz od wielkiego dzwonu jest jakaś duża decyzja do podjęcia i wtedy klikamy A albo B, a co jakiś czas wsiada do komputera i wtedy mamy drugą warstwę gry, gdzie dosłownie pracujemy jako operator w tej centrali.

W trzecim epizodzie mamy powiedziane, że Robert musi podjąć decyzję, że ktoś odpadnie z drużyny.

Nigdy nie mamy bezpośredniej kontroli nad Robertem Robertsonem III.

Mam poczucie, że grałem moim Robertem, że kształtowałem jego charakter i jego relację z tą grupą.

Może gdybym... To jest dziwne, bo ja przeszedłem to demo, a mimo to wciąż spodziewałem się, że Robert Robertson III w którymś momencie wstanie od komputera i byłby nim sterował.

Jakby niekoniecznie bardzo mi zależy na kontynuacji losów Roberta Robertsona trzeciego.