Mentionsy

Mroczne Wieki
25.08.2025 10:00

Tamerlan i Samarkanda | 1336-1395 | 1/2

[REKLAMA] Odbierz rabat w wysokości 100 zł na zakup swojej sztabki złota w sklepie Goldsaver tutaj: http://goldsaver.pl/kod/mrocznewieki


W mrokach nocy z 19 na 20 czerwca 1941 roku, grupa radzieckich antropologów w pocie czoła pracowała w kryptach średniowiecznego, muzułmańskiego mauzoleum Gur-i Mir w Samarkandzie, wówczas leżącej na terenie jednej z republik radzieckich. W grobowcu emira badacze pracujący pod patronatem samego Stalina odsłaniali po kolei sarkofagi należące do dynastii Timurydów, panujących sześć stuleci wcześniej w Azji Centralnej. Zwieńczeniem prac naukowców miało być otwarcie marmurowego grobowca w którym spocząć miały doczesne szczątki samego Timura, wielkiego emira, w Europie znanego pod zniekształconym przezwiskiem - Tamerlan.


Subskrybuj archiwalne odcinki:

https://creators.spotify.com/pod/show/michal-kuzniar/subscribe


Wesprzyj mnie na:

https://patronite.pl/mrocznewieki

https://buycoffee.to/mrocznewieki

https://suppi.pl/mrocznewieki


Mroczne Wieki to podcast historyczny prowadzony przez Michała Kuźniara w całości oparty na publikacjach (naukowych i popularnonaukowych), tekstach źródłowych oraz własnych wnioskach.

Okładka: ChatGPT


Opracowania:

Beckwith C., Imperia Jedwabnego Szlaku, PIW, 2020.

Małowist M., Tamerlan i jego czasy, PIW, Warszawa 1991.

Marozzi J., Tamerlan. Miecz Islamu, Zdobywca Świata, Amber, Warszawa 2006.

Saunders J. J., The History of the Mongol Conquests, University of Pennsylvania Press 2001.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Chingizhana"

Jen, założona przez wielkiego Kubiłaja, wnuka Chingizhana, znanego szerzej głównie dzięki relacjom weneckiego kupca i podróżnika, Marco Polo.

Na stepie pontyjskim od Dunaju aż po Ural rozciągały się ziemie, które otrzymał od Chingizhana jego pierworodny syn Jochi, ojciec Batuhana, znanego nam z najazdu na Ruś, Polskę i Węgry.

W kolejnych dekadach Mamelucy zdołali jeszcze kilka razy odeprzeć najazdy na Syrię, skutecznie zatrzymując pochód następców Chingizhana na zachodzie.

Pogardliwe lekceważenie Chingizhana i jego pierwszych następców zastąpiła bardziej polubowna chęć współpracy z niewiernymi przeciwko własnym krewniakom.

Depopulacja wielkich miast leżących na jedwabnym szlaku, z których wiele ciągle jeszcze nie podniosło się w pełni po trzynastowiecznych najazdach Chingizhana, wtrąciła Bliski Wschód i Azję Centralną w kryzys, potęgując wszechobecny chaos i anarchię.

W 1366 roku ludzie ci zdołali uratować Samarkandę przed armią Iliasa Chodży, co było tym większym osiągnięciem, że miasto od czasów inwazji Chingizhana półtora wieku wcześniej nie miało nawet murów obronnych, rozebranych na rozkaz Mongołów.

Do tego w jego żyłach płynęła krew Chingizhana, podnosząca prestiż każdego jej posiadacza.

W 1372 roku skierował się na zachód, na ziemię bogatego Chorezmu, przytulonego do wschodnich wybrzeży Morza Kaspijskiego, które w dużej mierze zdołały się już podnieść po potwornym najeździe Chingizhana z początków poprzedniego stulecia, przynajmniej w niektórych regionach.

Jak przystało na człowieka aspirującego do imitowania Chingizhana, natychmiast zawrzał uzasadnionym gniewem i ruszył z powrotem w kierunku krnąbrnego chorezmu.

Armia Timura paliła i rabowała, a wojska Jusufa Sufiego ukryły się w fortecach takich jak Urgencz, który dopiero w poprzednich dekadach podniósł się ze zgliszczy, w jakich zostawiły go wojska synów Chingizhana.

Mongołowie wznosili je już za czasów Chingizhana, ale raczej nie tak metodycznie.