Mentionsy

Luźno Przy Kawie
12.09.2025 04:30

#266 - Zbiera marchewki jako mgr

Cześć, Maciej powrócił a z nim tytuł magistra.
O czym dzisiaj w odcinku:

Wielkie gratulacje Maciej za zakończenie studiów wyższych, no a teraz już chop do pracy!Włączył się nam segment giereczkowy, którego dawno nie było – Maciej przywołuje grę Stardew Valle, od której nie może się oderwać. A mi bardzo siadała gra na Nintendo Switch 2 – Rune Factory – Guardian of Azuma. Świetna gra osadzona w tradycji Japońskiej. Trochę symulacji farmy, trochę walki z bogami i zdobywaniem nowych światów. Mocno wciągająca w ślicznej oprawie z oryginalną ścieżką dźwiękową japońską i napisami po angielsku. Bardzo polecam!Nintendo dostrzega Polskę! System będzie po polsku oraz pewnie kilka kluczowych gier. Czekamy, nie możemy się doczekać.Na Netflixie wylądował nowy sezon Wendesday – Maciek mocno poleca – ale akcja marketingowa w okół nowego sezonu jest super.Czy mamy jakiś fanów Crocsów? jeżeli tak, to mamy dla was specjalne obudowy w formie popularnego klapka – niestety dostępne w Korei – ale mają międzynarodowe wysyłki 😉 – Tutaj więcej info.


Pozdrawiamy
Adam, Maciej

Instagram: @LuznoPrzyKawie
Twitter: @LuźnoPrzyKawie
Facebook: @LPKpodcast
Projekt okładki: Adam Borodo
Identyfikacja wizualna: High5Studio.pl
Głosy: Adam Borodo, Maciej Welz

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Netflixie"

Ja na Netflixie, wiesz, tutaj jest o ruchach Ziemi.

Wkręciłem się na Netflixie z Sakamoto Days, nie wiem czy oglądałeś.

Polecam ci, 25-minutowe na Netflixie, rzuć sobie.

ciśniesz to w języku japońskim, ale masz podpisy w języku angielskim, a na tym Netflixie chociażby ja puszczam tylko jedynie w oryginalnej wersji językowej, ale masz napisy, no to wciąż musisz po prostu patrzeć na to tak i się skupiasz na tym.

Tak, to mi się zdarza jednak, jak chcę coś w języku polskim tego, co było na Netflixie, ale on w ogóle jest super.

No i się okazało, że z Netflix mi z czeluści swoich pokazuje anime, które są z napisami i dużo mam teraz takich powrzucanych i wszystkie szybko dodaję, jak się pojawiają do listy, żeby nie pouciekały i żeby on czasem, jakby po dwóch tygodniach, ja nie wiem dokładnie, jak algorytm na Netflixie działa, żeby on mi tego nie wyłączył, nie powiedział, nie chcesz tego oglądać.

Dwie minuty dwadzieścia jeden sekund trwa taki ten spot na Netflixie, ale tutaj właśnie są wyciągnięte jakieś tam cytaty, poczujecie się u nas jak w domu, prawie wszystkie pociągi mają tutaj zwłoki, mówi Wojciech Mann.

Ostatnie odcinki