Mentionsy
SPÓR O FRANCISZKA: TRADYCJA, KLERYKALIZM, DIALOG | Gość: Dominik Dubiel SJ | #KulturaPoświęcona
*DOŁĄCZ DO NAS*Chciałbyś współtworzyć naszą społeczność? Dyskutować o kulturze, polityce i Kościele na naszym „poświęconym” Discordzie? Otrzymywać co tydzień „newsletter poświęcony” z zestawem kulturowo-społecznych rekomendacji? Zostań naszym darczyńcą w serwisie Patronite! ➡️ https://patronite.pl/kulturaposwiecona#PapieżFranciszek #DominikDubiel #KlubJagielloński
Szukaj w treści odcinka
Umówiliśmy się z Dominikiem, że na początku tej debaty, tego wydarzenia, tej dyskusji ważne jest, żebyśmy poznali w pełnej okazałości nasze perspektywy, bo z papieżem Franciszkiem jest tak, że wydaje się papieżem powszechnie niezrozumiałym, zarówno po tej prawej, jak i lewej nawie kościoła.
Więc moje takie poznawanie Kościoła, poznawanie teologii, zwłaszcza liturgii, było formowane, kształtowane przez myśl Benedykta.
Czyli Bóg mówiący do nas przez te wszystkie, że tak to nazwę, oficjalne języki, czyli przez Pismo Święte, tradycję, nauczanie Kościoła, tradycję teologiczną Ojców Świętych itd.
Zauważyłem to w Twojej książce i też w montyfikacie papieża Franciszka, myślę, że to jest ważna dla niego myśl, żeby wracać do tego pierwotnego Kościoła, do Kościoła apostołów, żeby czytać Ewangelię z perspektywy tego, jak Kościół był wówczas urządzony.
i niejako powracasz do tego mitu dobrego, nieshańbionego Kościoła władzą, hierarchią, cywilizacją, państwem, oschłością instytucjonalną, podległością i tak dalej.
czy też być może, i to jest moja perspektywa, telerykalizm jako wynik odrzucenia właśnie dobrze rozumianej tradycji, ponieważ, i to jest bardzo ciekawa koincydencja, że Leon XIV ogłasza doktorem kościoła ostatnio Henry'ego Newmana.
I Newman starał się powracać do intelektualnego źródła, czytając ojców Kościoła, czytając Ewangelię, ale uważając, że Kościół katolicki ze wszystkimi swoimi ciemnymi stronami, ciemnymi stronami swojej historii jest tym Kościołem, który nadal jest Kościołem Jezusowym i który rozwija się jak drzewo właśnie.
I ten klerykalizm pojmowany na sposób franciszkowy, ale chyba też takie twoje odczytanie tego terminu, moim zdaniem jest tutaj wielkie napięcie z tym newmanowskim postrzeganiem rozwoju Kościoła jako drzewa, który ewolucyjnie...
postępować wobec Kościoła w takiej rewolucyjnej postawie, to znaczy odwracania.
jest pontyfikatem w kilku aspektach rewolucyjnym i takie postrzeganie klerykalizmu, że to jest de facto jakaś narość, która jest integralną częścią jakiejś takiej złej tradycji, którą trzeba odrzucić, powrócić do tego kościoła niezdatowanego w ogóle z społeczeństwem, znaczy ustrojem politycznym powiedzmy.
Zawsze pojawiało mi się ten mit złotego początku, a mi jest dużo bliżej do Niemana, kardynała i od 1 listopada doktora Kościoła.
Myślę, że to jest rzeczywiście zabawne o tyle, że pewnie jesteśmy w stanie jakoś mniej więcej skonceptualizować, ile trwa proces rozeznania tego, że kogoś ogłosimy doktorem Kościoła i za czego pontyfikatu zaczął się cały ten projekt, a kto go tylko sfinalizował.
powiedzmy wyznających całość nauczania Kościoła od tych wyznających katolicyzm powiedzmy z jakiegoś wybranego okresu.
I że działał bezpośrednio właśnie w czasach apostolskich, poapostolskich, w czasach ojców Kościoła.
I wydaje mi się, że takie postawienie sprawy, że Franciszek dążył do odrzucenia całej tradycji i stworzenia Kościoła I wieku, jest czymś... Nie powiedziałem tak ostro.
Więc nie wydaje mi się, żeby to była kwestia jakiegoś takiego turbo-sentymentu do Złotego Wieku, ale na pewno ważne jest to, co w kwestii liturgii mówi Jean Corbon, taki wybitny teolog, zresztą tak naprawdę architekt tej części poświęconej modlitwie chrześcijańskiej w katechizmie kościoła katolickiego.
Jest to wszystko zbyt mocno światowe i to jest zakażenie światowością tego Kościoła.
Ale dzięki niej można odsączyć to, co wszyscy wiemy, że jest kontrowersyjne od tego, gdzie tak naprawdę źródło tego sposobu zorganizowania Kościoła było i dlaczego było to potrzebne, ważne i wówczas...
chociażby w Indiach, w Pakistanie, to mi się zawsze podnosi ciśnienie, jak ktoś mówi o prześladowaniu kościoła w Polsce, no nie?
Ja zawsze sobie myślę, jedź do Pakistanu, pomieszchaj tam sobie, tam sobie pochodź do kościoła przez jakiś czas i wtedy podejmij na nowo wątek prześladowania kościoła, jeśli uznasz za słuszne, no nie?
Więc Franciszek tutaj po prostu przypomina to, o czym mówi Sobór Watykański II, zresztą odnosząc się do tradycji ojców Kościoła, chociażby do Justyna, który mówił o tym logosie rozsianym w całej rzeczywistości, ziarna prawdy, et nostra etate, to jest nic innego, jak odniesienie się do bardzo starożytnej tradycji chrześcijańskiej.
Z perspektywy, jeśli jesteśmy częścią kościoła katolickiego.
Czyli, że ty podjąłeś temat jakiejś części Kościoła, nie?
Dla wielu osób to był powiew świeżego powietrza i wiele osób jednak dzięki temu, będąc już jedną nogą za progiem Kościoła jednak zostało, bo dla nich to był taki komunikat, że w Kościele jest też przestrzeń na myślenie, na stawianie pytań, na jakąś taką ludzkość też wyrażaną w ludzki sposób, nie tylko za pomocą definicji czym jest ludzkość, no nie?
Ostatnie odcinki
-
Antydepresanty, psychodeliki i diagnozy z TikTo...
31.01.2026 09:00
-
GRZEGORZ BRAUN DRUGIM MUSSOLINIM? IDEOWA ANALIZ...
24.01.2026 09:00
-
MITOLOGIA I PSYCHOANALIZA STRANGER THINGS | #Ku...
17.01.2026 09:00
-
Grzegorz Ryś pod lupą. Komisja ds. rozliczeń w ...
10.01.2026 09:00
-
RELACYJNE ZŁOMOWISKA. Socjologia, Taco Hemingwa...
03.01.2026 09:00
-
Boże Narodzenie inaczej: Chesterton, Bracia Gol...
20.12.2025 09:00
-
Tischner, Jan Paweł II i kryzys pracy. Rojek i ...
13.12.2025 09:00
-
Wawrzyniec Rymkiewicz vs Jan Maciejewski: NADCH...
06.12.2025 09:00
-
SPÓR O FRANCISZKA: TRADYCJA, KLERYKALIZM, DIALO...
30.11.2025 14:30
-
Frankenstein (2025) Del Toro: OD POKUSY NIEŚMIE...
22.11.2025 09:00