Mentionsy

Kultura Liberalna
30.01.2026 08:32

Zabójstwo w Minneapolis. Czy to koniec USA jakie znamy? | Kohut, Bodziony

Gościem podkastu Kultury Liberalnej jest Andrzej Kohut, amerykanista, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, autor książek “Ameryka. Dom Podzielony” i “Bitwa o Amerykę”.
Rozmawiamy o eskalacji przemocy w USA – ofiarach ICE, polityce migracyjnej administracji Donalda Trumpa, protestach, oraz o tym, czy kraj zmierza ku wewnętrznemu konfliktowi. Czy wojna domowa w USA staje się realnym zagrożeniem? Jak wydarzenia z Minneapolis wpływają na amerykańską politykę? Podsumowujemy również rok prezydentury Donalda Trumpa. Jak oceniają go Amerykanie? Czy Republikanie mają się czego obawiać przed wyborami w 2026 roku?
Zaprasza Jakub Bodziony.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Tom Homan"

Natomiast to, co się dzieje podczas prezydentury Trumpa, to ogromna kumulacja władzy w rękach prezydenta.

Jest to misja, która im przyświeca i oni uważają, że w ten sposób sprawiają, że amerykańskie państwo staje się lepsze, natomiast od początku ich działalności, od lat budzi to również wątpliwości, czy państwo, które dostaje do ręki takie zabawki, będzie je wykorzystywało tylko i wyłącznie w dobrych sprawach.

Natomiast chodzi mi o szersze zjawisko, to znaczy fakt, że ci ludzie się nie legitymują, nie pokazują swojej tożsamości obywatelom, którzy się z nimi konfrontują.

Natomiast to jest, jakby skąd się wzięła ta historia z Somalijczykami?

Więc to był, powiedzmy, impuls, natomiast jest jeszcze szereg innych powodów, dla których akurat Minneapolis, akurat Minnesota są szczególnie drogie sercu Trumpa, mówiąc ironicznie, które spowodowały, że akurat ten stan znalazł się na celowniku.

To był też moment, kiedy Donald Trump chciał użyć rozmaitych narzędzi, by się tym protestom przeciwstawić, ale ówcześnie jego doradcy go przed tym powstrzymywali.

Natomiast trzeba jeszcze spojrzeć na to, dlaczego te akcje, które obserwujemy, wyglądają tak, jak wyglądają.

Natomiast dość szybko w realizacji tego celu pojawił się istotny problem, to znaczy

Natomiast okazało się, że bardzo trudno taki cel zrealizować, nie dysponując tym prostym mechanizmem deportowania na samej granicy, no bo mówimy o tym, że teraz tych ludzi trzeba znaleźć gdzieś w głębi Stanów Zjednoczonych.

Customs and Border Protection, to byli agenci, którzy do tej pory zajmowali się patrolowaniem granic, pilnowaniem przejść granicznych, kontrolami na lotniskach i tak dalej.

Natomiast wielu z nich nagle przestało mieć aż tyle pracy z tego prostego powodu.

Natomiast ja zastanawiam się, na ile to jest sytuacja niekomfortowa, nieprzypadkowa, którą jakoś tak wymogły okoliczności, a na ile to tak naprawdę jest cel administracji sam w sobie.

Natomiast jeżeli chodzi o metody tutaj i taktykę, tutaj różnice już są spore.

Jego spory z Tomem Homanem, czyli carem do spraw granicy, którego Donald Trump sam sobie ustanowił i teraz wysyła go właśnie do Minneapolis, by na miejscu sprawdził jak jest i raportował bezpośrednio do niego, już nie przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego, tylko bezpośrednio do niego.

Bo Tom Homan, którego raczej nikt nie posądza o miękkie podejście do kwestii nielegalnej imigracji, trudno by go było o to posądzać, jest jednak, można powiedzieć, praktykiem w tej tematyce i człowiekiem, który chciałby podejścia mniej antagonizującego, bardziej precyzyjnego, skupionego na przede wszystkim tych, którzy popełnili przestępstwa, no i być może bez brutalnych akcji w centrum miasta, które mogą doprowadzić do eskalacji.

Natomiast faktem jest, że ta agencja buduje sobie, czy wykorzystuje, rozszerza swoje uprawnienia, testuje swoje uprawnienia, gromadzi tego rodzaju zabawki,

Ja szczerze mówiąc nie wiem, ale nie sądzę, natomiast nie brak takich ludzi w jego otoczeniu.

Tak, natomiast...

Natomiast było takie spiskowe podejrzenie, że to się wydarzy i w związku z tym mieliśmy ogromne kolejki do sklepów z bronią.

Natomiast miał broń.

Natomiast narracja zaczęła iść w tym kierunku, że no skoro on przyniósł broń na protest, to sam się niejako prosił o kłopoty, no bo podniósł ten poziom ryzyka, bo agenci nie mogli ryzykować własnego bezpieczeństwa, ale jakby to zaczęło być traktowane jako pewne uzasadnienie tego, że został zastrzelony.

Natomiast tym drugim koronnym argumentem jest taki hamulec bezpieczeństwa na wypadek, gdyby władza w Stanach Zjednoczonych zmierzała w kierunku tyranii, no to obywatele wtedy mają szansę, żeby powstać, ponieważ dysponują tym prywatnym arsenałem.

Został wysłany Tom Homan do Minneapolis, a Kristi Noem wraz z Lewandowskim zostali z kolei wezwani do gabinetu owalnego na trudną rozmowę.

Natomiast myślisz, że Trump realnie ma się czego obawiać

Natomiast myślę, że w tej kwestii, dlaczego Trump się martwi procedurą impeachmentu mimo wszystko, chodzi raczej o...

Natomiast jeżeli chodzi o samego Trumpa, no to właśnie to jest to ryzyko, że zamiast skupiać się na promowaniu swojego własnego dziedzictwa, będzie prezentowany w mediach amerykańskich wciąż i wciąż i wciąż jako podejrzany.

Natomiast to jest też pytanie o jego kolejne dwa lata prezydentury i ono jest zasadne, no bo...

Natomiast na tyle, na ile ją obserwowali, na tyle byli jej nieprzychylni.

Natomiast myślę, że jeżeli chodzi o to, wokół czego się koncentrowała, to to już jest bardzo poważny sygnał co do tego, jak ta kampania w nadchodzącym roku będzie wyglądać, bo oprócz takich kwestii jak na przykład imigracja, ciekawe jak się ten kryzys w Minneapolis rozwinie, ciekawe czy będziemy mieli kolejny shutdown częściowy, bo tym demokraci straszą w tym momencie, więc ten spór o imigrację też może gdzieś nam mocno na tym roku wyborczym zaciążyć.

Natomiast nad tym głównym tematem, i tu już wracam do Mamdaniego, myślę, że będą kwestie gospodarcze i to jest w ogóle ciekawy paradoks, bo Donald Trump wygrał wybory w 2024 roku, oczywiście z różnych powodów, pewnie nie najmniejszym była forma fizyczna samego Joe Bidena, ale...

Tutaj wszystko wyglądało dobrze, natomiast w odczuciu zwykłych obywateli nie wyglądało dobrze i ta bajdenomika stała się takim żartem, który był później przeciwko samemu bajdenowi i demokratom wykorzystywany.

Starają się go nakierowywać w tą stronę, natomiast tutaj wychodzi cały problem z Donaldem Trumpem.

Natomiast rzeczywiście to się staje poważnym tematem.

0:00
0:00