Mentionsy

Kultura Liberalna
31.10.2025 16:00

Dlaczego mit Solidarności upadł? Kuisz, Leszczyński, Kozłowski

Gościem odcinka jest dr Tomasz Kozłowski, historyk i autor książki „Anatomia rewolucji. Narodziny ruchu społecznego ‘Solidarność’ w 1980 roku”. Tematem rozmowy są początki „Solidarności”, jej znaczenie jako ruchu społecznego oraz rola Lecha Wałęsy jako przywódcy.


W drugiej części poruszane są konsekwencje wprowadzenia stanu wojennego, podziały w elitach solidarnościowych w latach 90. oraz przyczyny erozji mitu „Solidarności” w III Rzeczypospolitej. Rozmowę prowadzą Jarosław Kuisz i Adam Leszczyński.


Projekt współfinansowany ze środków Instytutu Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Wałęsy"

Była przynajmniej w latach 90-tych bardzo duża świadomość, w latach 80-tych tego Solidarności jako pewnego trademarku, rozpoznawalnego znaku Lecha Wałęsy jako człowieka, który dostał Nagrodę Nobla.

Na ile pana zdaniem kłopot z celebrowaniem Solidarności polega na tym, że duża część zasobów państwowych przez ostatnie lata była poświęcona zwalczaniu Lecha Wałęsy.

On był najważniejszą postacią Solidarności i opowiadanie o Solidarności bez Wałęsy jest super trudne.

Więc na ile problem z celebrowaniem Solidarności jest problemem z celebrowaniem Lecha Wałęsy?

No tak, ale wiecie co, ja chcę powiedzieć, że tak, ponieważ pewnie wszyscy żeśmy się trochę zajmowali tym okresem, to ja miałem trochę inne wrażenie, że po pierwsze to, co stało się słabością Lecha Wałęsy po 1989 roku,

Słowa Wałęsy były popierane tak czy inaczej.

Więc wiele rzeczy uchodziło na słowa, a po drugie nikt nie zrozumie, jeszcze tylko jedno słowo, nikt nie zrozumie tej roli Lecha Wałęsy, jeżeli nie weźmie pod uwagę przedziwnego fenomenu.

I tam jest napisane, że Czesław Kiszczak mówi towarzyszom sowieckim o tym, że wysłano do Lecha Wałęsy człowieka, który

Tak, i to jest na plus dla Wałęsy.

Tak jak było z rozmowami Wałęsy nagranymi, staje się, z jego bratem, prawda?

A potem do stoczni, jednak do Wałęsy przyjeżdżają przedstawiciele bardzo wielu, wybitni, różnych środowisk inteligenckich.

Mamy i tą indywidualną Lecha Wałęsy, ale też mówiliśmy o robotnikach.

0:00
0:00