Mentionsy

Kultura Liberalna
17.10.2025 17:00

Czy jesteśmy gotowi na wojnę dronową? Nieczypor, Bodziony

Jak wygląda wojna dronowa na froncie rosyjsko-ukraińskim i czego może się z niej nauczyć Polska?


Gościem podcastu jest Krzysztof Nieczypor – główny specjalista ds. Ukrainy, Białorusi i Mołdawii Ośrodka Studiów Wschodnich. W rozmowie z Jakubem Bodzionym opowiada o nowoczesnych technologiach militarnych, dynamicznie rozwijających się systemach dronowych i tym, kto dziś wygrywa w wyścigu innowacji – Rosja czy Ukraina.


To odcinek o tym, jak zmienia się wojna, dlaczego drony stają się kluczową bronią i co z tej lekcji powinna wynieść Polska w kontekście własnej obronności i strategii bezpieczeństwa.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Sił Zbrojnych Ukrainy"

Witam Cię serdecznie, główny specjalista w zespole Białorusi, Ukrainy i Mołdawii w ośrodku Studiów Wschodnich.

I to starają się podłapać siły rosyjskie, co zresztą jest niejedyną formą...

Dlatego też zapytałem o te doświadczenia potencjalne z Ukrainy i czego my moglibyśmy od Ukraińców się nauczyć.

Masowe stosowanie bezzałogowców zmusiło także stronę konfliktu do wycofania o kilka kilometrów od linii starć ciężkiego uzbrojenia, czyli czołgów czy systemów artyleryjskich.

to ten tak zwany nul czy zerówka, czyli w tym momencie, gdzie się stykają obie siły, jest niesamowicie, znaczy kilka razy bardziej rozciągnięty, bo czasami na początku wojny przecież to było kilkaset metrów, teraz to, rozumiem, jest kilka czy kilkanaście nawet kilometrów.

w historii w ogóle sił zbrojnych.

Powinno być kierunkiem naszego rozwoju sił zbrojnych, ponieważ musimy zwrócić uwagę na fakt, że tak naprawdę wojna rosyjsko-ukraińska jest to starcie dwóch postsowieckich armii.

Kwestia związana z wykorzystaniem dronów to przede wszystkim konsekwencja tego, że Ukraińcy starali się zniwelować w ten sposób przewagę rosyjską, czy to w sile rażenia artylerii, systemów artyleryjskich, czy też sił pancernych.

To było niejako pewnego rodzaju wymuszeniem ze względu na braki w tego rodzaju siłach zbrojnych, jak również brakami kadr osobowych sił zbrojnych Ukrainy.

Zazwyczaj szacuje się, że przewaga napastnika sił ofensywnych powinna kilkukrotnie przeważać nad siłami obrońców.

i politycznego, i wojskowego potencjału Ukrainy.

Z ogólnej liczby około miliona ludzi, którzy są zmobilizowani w ramach Sił Zbrojnych Ukrainy.

Więc druga kwestia to jest brak siły żywej, która mogłaby powstrzymywać na tej długiej linii frontu przeciwnika, który akurat jeśli chodzi o zasoby ludzkie ma dość nieograniczone w tej kwestii możliwości.

Bo oczywiste jest dysproporcja potencjałów ludnościowych zarówno Rosji, jak i Ukrainy, ale z tego co wiemy, to rzeczywiście jest problem z mobilizacją i nie od dziś, bo też mieliśmy

To jest kwestia wojny egzystencjonalnym, o charakterze egzystencjonalnym, wręcz biologicznym dla Ukrainy.

W momencie, w którym Kreml uznał, że ten sposób jest nieskuteczny, uciekł się do przemocy, do siły zbrojnej.

W związku z tym rzeczywiście jest tak, że dla Ukrainy, dla mieszkańców tego państwa wojna ma charakter egzystencjonalny.

Według słów dowództwa sił zbrojnych te przypadki takiego doprowadzania przy użyciu bezpośrednio przemocy to jest mniej niż 5% wszystkich osób mobilizowanych

Kilka dni temu Prokuratura Generalna Ukrainy podała, że przypadków spraw, żeby mówiąc precyzyjnie, dotyczącym opuszczenia jednostki wojskowej i dezercji, to są dwie różne kategorie prawne, ponieważ dezercja to jest uchylanie się, to jest ucieczka z jednostki wojskowej celem po prostu opuszczenia sił zbrojnych.

Mają odpowiedzieć, czy już odpowiadają na te problemy Sił Zbrojnych Ukrainy, o których tutaj wspomniałeś.

rażenia sił przeciwnika.

Pamiętamy wtargnięcie sił ukraińskich na terytorium Federacji Rosyjskiej.

I tak jak wspomnieliśmy, prawdopodobnie przynajmniej tak dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy, przede wszystkim Służb Bezpieczeństwa Ukrainy, które było odpowiedzialne za realizację tego zadania wówczas,

Ta technologia, ta część starań, wysiłku ukraińskich sił zbrojnych, ażeby zrewolucjonizować możliwość wykorzystania dronów na polu walki.

Bo ja właśnie jak mówiłeś o tym charakterze wojny dla Ukrainy, to miałem w głowie taką myśl, że dla Ukrainy to jest wojna o przetrwanie narodu.

Rosjanie, jak rozumiem, terroryzują miasto z drugiego brzegu rzeki, ponieważ tam już są siły rosyjskie.

Moim i Państwa gościem raz jeszcze był Krzysztof Mnieczypor, czyli główny specjalista ośrodku studiów wschodnich w zespole do spraw Ukrainy, Mołdawii i Białorusi.