Mentionsy
Czy jesteśmy gotowi na wojnę dronową? Nieczypor, Bodziony
Jak wygląda wojna dronowa na froncie rosyjsko-ukraińskim i czego może się z niej nauczyć Polska?
Gościem podcastu jest Krzysztof Nieczypor – główny specjalista ds. Ukrainy, Białorusi i Mołdawii Ośrodka Studiów Wschodnich. W rozmowie z Jakubem Bodzionym opowiada o nowoczesnych technologiach militarnych, dynamicznie rozwijających się systemach dronowych i tym, kto dziś wygrywa w wyścigu innowacji – Rosja czy Ukraina.
To odcinek o tym, jak zmienia się wojna, dlaczego drony stają się kluczową bronią i co z tej lekcji powinna wynieść Polska w kontekście własnej obronności i strategii bezpieczeństwa.
Szukaj w treści odcinka
Witam Cię serdecznie, główny specjalista w zespole Białorusi, Ukrainy i Mołdawii w ośrodku Studiów Wschodnich.
I to starają się podłapać siły rosyjskie, co zresztą jest niejedyną formą...
Dlatego też zapytałem o te doświadczenia potencjalne z Ukrainy i czego my moglibyśmy od Ukraińców się nauczyć.
Masowe stosowanie bezzałogowców zmusiło także stronę konfliktu do wycofania o kilka kilometrów od linii starć ciężkiego uzbrojenia, czyli czołgów czy systemów artyleryjskich.
to ten tak zwany nul czy zerówka, czyli w tym momencie, gdzie się stykają obie siły, jest niesamowicie, znaczy kilka razy bardziej rozciągnięty, bo czasami na początku wojny przecież to było kilkaset metrów, teraz to, rozumiem, jest kilka czy kilkanaście nawet kilometrów.
w historii w ogóle sił zbrojnych.
Powinno być kierunkiem naszego rozwoju sił zbrojnych, ponieważ musimy zwrócić uwagę na fakt, że tak naprawdę wojna rosyjsko-ukraińska jest to starcie dwóch postsowieckich armii.
Kwestia związana z wykorzystaniem dronów to przede wszystkim konsekwencja tego, że Ukraińcy starali się zniwelować w ten sposób przewagę rosyjską, czy to w sile rażenia artylerii, systemów artyleryjskich, czy też sił pancernych.
To było niejako pewnego rodzaju wymuszeniem ze względu na braki w tego rodzaju siłach zbrojnych, jak również brakami kadr osobowych sił zbrojnych Ukrainy.
Zazwyczaj szacuje się, że przewaga napastnika sił ofensywnych powinna kilkukrotnie przeważać nad siłami obrońców.
i politycznego, i wojskowego potencjału Ukrainy.
Z ogólnej liczby około miliona ludzi, którzy są zmobilizowani w ramach Sił Zbrojnych Ukrainy.
Więc druga kwestia to jest brak siły żywej, która mogłaby powstrzymywać na tej długiej linii frontu przeciwnika, który akurat jeśli chodzi o zasoby ludzkie ma dość nieograniczone w tej kwestii możliwości.
Bo oczywiste jest dysproporcja potencjałów ludnościowych zarówno Rosji, jak i Ukrainy, ale z tego co wiemy, to rzeczywiście jest problem z mobilizacją i nie od dziś, bo też mieliśmy
To jest kwestia wojny egzystencjonalnym, o charakterze egzystencjonalnym, wręcz biologicznym dla Ukrainy.
W momencie, w którym Kreml uznał, że ten sposób jest nieskuteczny, uciekł się do przemocy, do siły zbrojnej.
W związku z tym rzeczywiście jest tak, że dla Ukrainy, dla mieszkańców tego państwa wojna ma charakter egzystencjonalny.
Według słów dowództwa sił zbrojnych te przypadki takiego doprowadzania przy użyciu bezpośrednio przemocy to jest mniej niż 5% wszystkich osób mobilizowanych
Kilka dni temu Prokuratura Generalna Ukrainy podała, że przypadków spraw, żeby mówiąc precyzyjnie, dotyczącym opuszczenia jednostki wojskowej i dezercji, to są dwie różne kategorie prawne, ponieważ dezercja to jest uchylanie się, to jest ucieczka z jednostki wojskowej celem po prostu opuszczenia sił zbrojnych.
Mają odpowiedzieć, czy już odpowiadają na te problemy Sił Zbrojnych Ukrainy, o których tutaj wspomniałeś.
rażenia sił przeciwnika.
Pamiętamy wtargnięcie sił ukraińskich na terytorium Federacji Rosyjskiej.
I tak jak wspomnieliśmy, prawdopodobnie przynajmniej tak dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy, przede wszystkim Służb Bezpieczeństwa Ukrainy, które było odpowiedzialne za realizację tego zadania wówczas,
Ta technologia, ta część starań, wysiłku ukraińskich sił zbrojnych, ażeby zrewolucjonizować możliwość wykorzystania dronów na polu walki.
Bo ja właśnie jak mówiłeś o tym charakterze wojny dla Ukrainy, to miałem w głowie taką myśl, że dla Ukrainy to jest wojna o przetrwanie narodu.
Rosjanie, jak rozumiem, terroryzują miasto z drugiego brzegu rzeki, ponieważ tam już są siły rosyjskie.
Moim i Państwa gościem raz jeszcze był Krzysztof Mnieczypor, czyli główny specjalista ośrodku studiów wschodnich w zespole do spraw Ukrainy, Mołdawii i Białorusi.
Ostatnie odcinki
-
Czy ubezpieczenia ochronią nas przed wojną i ch...
30.01.2026 13:00
-
Zabójstwo w Minneapolis. Czy to koniec USA jaki...
30.01.2026 08:32
-
Donald Trump nie odpuści Grenlandii? | Szymańsk...
26.01.2026 11:10
-
Czy Irański reżim upadnie? | Gebert, Bodziony
16.01.2026 08:00
-
Czy Rosja upadnie? Co nas czeka w 2026 roku? | ...
12.01.2026 09:00
-
Międzynarodowe podsumowanie 2025 roku | Jurasz ...
30.12.2025 12:51
-
Dlaczego nie potrafimy ze sobą rozmawiać? | Sta...
23.12.2025 09:32
-
O kryzysie liberalnej demokracji oczami Hannah ...
15.12.2025 12:03
-
Co Hannah Arendt mówi o kłamstwie politycznym? ...
13.12.2025 10:17
-
Czy Trump wyprowadzi USA z Europy?
12.12.2025 18:38