Mentionsy

Kultura Liberalna
19.11.2025 10:26

Czy afera korupcyjna pogrąży Zełeńskiego? Lachowski, Bodziony

Gościem najnowszego odcinka podkastu Kultury Liberalnej jest Mateusz Lachowski – dziennikarz, korespondent wojenny, reporter programu 19.30 TVP i autor kanału „Mateusz Lachowski – Korespondent PL” na YouTube.

W rozmowie opowiada o aktach dywersji na polskich torach kolejowych, aferze korupcyjnej w Ukrainie z udziałem osób z otoczenia prezydenta Zełeńskiego oraz o aktualnej sytuacji na froncie. Porusza także temat dezinformacji, wpływu rosyjskich służb i realiów pracy korespondenta wojennego.

Na rozmowę zaprasza Jakub Bodziony.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy"

Ukraińcy mają ten sam problem, no przecież jak mówimy o tym, co się dzieje na terytorium Ukrainy, to sam byłeś teraz, to też wiesz i na pewno słyszałeś wcześniej o tych sytuacjach, kiedy łapano ludzi, którzy

Często z wewnętrznej Ukrainy, ja znam sytuację z obodu lubowskiego, gdzie dawny agent KGB na emeryturze, Ukrainiec z pochodzenia, z narodowości ukraińskiej, poinformował o tym, gdzie jest konkretny obiekt wojskowy i zginęli przez to żołnierze, bo przeleciały tam rakiety.

Żeby nawet jeżeli rzeczywiście już do takich aktów dochodzi, to żebyśmy pamiętali, że jeżeli teraz wyjdzie, że tego dokonali ludzie na przykład czy z Ukrainy, czy z Białorusi, no to w jakim celu tego dokonali, kto ich opłacił, kto tak naprawdę ich do tego wysłał i po co to jest robione.

To znaczy mi się wydaje, że w pewnym momencie poprzedni polski rząd, a kolejny zaczął to kontynuować, jakby pomylił trochę pojęcia, bo wsparcie dla Ukrainy to dla mnie jest przede wszystkim wsparcie dla walczących żołnierzy.

Łódzkiego, Wołyńskiego czy z zachodniej Ukrainy, gdzie te rakiety przylatują bardzo rzadko i gdzie po prostu ktoś rzeczywiście wyjechał w związku z tym, że po prostu chciał lepiej żyć.

Więc to jest jedno, ale to, tak jak mówisz, wydaje mi się, nie zamyka tej dyskusji o tym, że rzeczywiście część osób ma problem z działaniami Ukrainy też.

świadomości z konsekwencji, jak wiele zła postawa Ukrainy, rządu ukraińskiego, wyrządziła w tym temacie.

I ona też by nie miała takiej możliwości, takiego oddziaływania, gdyby działania Ukrainy były inne.

Ale mówię, to by może jeszcze raz samo nie wywołało aż takiego efektu, gdyby nie to, że porównano Polskę, która była kluczowym partnerem i na początku wojny żadne państwo nie wsparło tak Ukrainy.

Oczywiście później była ta kwestia też niesłabna z naszej strony, że to blokowanie granicy, to jak to wyglądało, że tak naprawdę Polacy na tym tracili, polskie firmy na tym traciły, eksport do Ukrainy jest wielokrotnie większy.

W sensie ten jakby brak komunikacji, ta niefrasobliwość, a w przypadku Ukrainy pewne zaniedbania właśnie w tej sytuacji i ten fatalny ruch, no bo to rzeczywiście zmieniło spojrzenie wielu osób, które wspierały Ukrainę bardzo, bardzo mocno.

Oni dalej uważają, że Rosja jest zagrożeniem dla Polski, a jednocześnie odczuwają brak sympatii do Ukrainy, delikatnie rzecz ujmując, niektórzy trochę bardziej.

Mamy, ty wspomniałeś u siebie na kanale, że to jest największa afera korupcyjna w historii Ukrainy.

To znaczy to jest trochę jak oglądania skądinąd wybitnego jakby filmu Jan Heweliusz, w sensie Heweliusz, tam nie ma Jan Heweliusz, tylko Heweliusz, czy jakiegoś serialu Czarnobyl, bo tak właśnie to przedstawia NABU, czyli Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy.

Timura Mindicza, który zdążył uciec z Ukrainy, zanim zrobiono przeszukanie jego mieszkania.

Spróbuję to chronologicznie opowiedzieć, ale dlaczego ja mówię, że to jest największa afera korupcyjna w historii Ukrainy?

Bo ona dotyczy ludzi bezpośrednio związanych z obecnym prezydentem Ukrainy i bezpośrednio polityków rządowych Ukrainy, choćby Hermana Hałuszczenki.

Wtedy agenci NABU, detektywi Narodowego Biura Narodowego

antykorupcyjnego Ukrainy, weszli do konkretnych nieruchomości, m.in.

Nawet wiemy już co robił, bo niektórzy mówią, że nie wiedzą w jakim hotelu spał, już wiemy też, więc jak wyjechał z Ukrainy.

To jest naprawdę jakby szara eminencja Ukrainy i też osoba spraw, przez to, że on jest sprawczy.

Tak jak powiedziałem, 10 listopada Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy wchodzi do konkretnych nieruchomości, aresztuje 5 z 7 podejrzanych.

Sprawa dotyczy spółki Energoatom, największej spółki energetycznej Ukrainy, zajmującej się między innymi obsługą elektrowni atomowych.

Przede wszystkim 60% całej energetyki Ukrainy.

Okazuje się, że w nagraniach słyszymy, bo ta spółka nie zajmuje się tylko elektrowniami, ale na przykład liniami przesyłowymi, elektrowni atomowych, transformatorami i tak dalej, systemem energetycznym Ukrainy.

Człowieka, który jak podają konkretne portale i agencje informacyjne ma nie chcieć wracać w tej chwili do Ukrainy.

ale miał też Włodymyrowi Zeleńskiemu osobiście przekazać, że on nie wróci na razie do Ukrainy.

To biuro prezydenta...

chce podporządkować Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy, które jest niezależne i specjalną prokuraturę antykorupcyjną, prokuratorowi ukraińskiemu generalnemu, który jest wybierany przez polityków, więc jest zależny w pewien sposób od polityków i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wchodzi do nabu, czyli to się zaczyna w lipcu, proszę państwa, żeby zablokować tę aferę.

To, co się dzieje w Kijowie, to jest jedno, ale to, co się dzieje w Charkowie, w miastach bardziej na wschód Ukrainy czy na Zaporożu, to jest już zupełnie co jednego.

z Ukrainy.

A Derkacz to jest dawny deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy, czyli taki ukraiński poseł.

w przyszłym tygodniu wtedy możemy znowu o tym porozmawiać, no ale jest to moim zdaniem największa afera korupcyjna w historii Ukrainy i na pewno to jest przede wszystkim afera, która podważa zaufanie do państwa, a to jest bardzo na rękę Rosji.

No też w bardzo wielu aspektach, no bo to uderza w istotny sposób w pozycję międzynarodową Ukrainy, no bo cała kwestia wsparcia czy z Brukseli, czy z Waszyngtonu staje pod znakiem zapytania, bo nie wiadomo jak duża część tej pomocy jest w jakiś sposób defraudowana.

To pogarsza wizerunek Ukrainy, no chociażby w Polsce, o czym rozmawialiśmy na początku.

Wychodzi ta afera, to są czarne dni dla Ukrainy.