Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
14.08.2025 19:35

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1280)

Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:

#Patronite: https://patronite.pl/Krzyzaniak

PayPal: https://www.paypal.me/szydera

KONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473


PLUS takie dodatki:

KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatele

PODCASTY: https://open.spotify.com/show/3DsMP0LVqf3nNipTRmoM0E

STREAM AUDIO, czyli RADIO SZYDERA: https://eu10.fastcast4u.com/szydera

[email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Miguel"

I słuchajcie, pamiętacie kiedyś, dawno temu opowiadałem wam o takiej sytuacji, jak panu Miguelowi Miguelito odrosła noga.

Ja się na przykład natrząsam z tych historii, ale jak ktoś chce, to niech sobie nie wierzy na przykład w to, że panu Miguelowi odrosła noga w sposób boski, to niech tak patrzył.

Jedni świadkowie ogłosili, że pamiętają, że panu Miguelowi odjęto nogę.

I drudzy świadkowie, którzy mówią, że panu Miguelowi noga odrosła i że była taka sama, dokładnie taka sama, jak ta, którą mu odjęto metodą chirurgiczną.

Oczywiście wydarzyło się to tak to miało to wszystko taki przebieg zajebisty że pan Miguel Pellicer

W wyniku tam wypadku pan Miguel został ranny.

Zwróćcie uwagę, że on pod kościołem Matki Boskiej z Pilar, sobie przychodził, pan Miguel był młodym człowiekiem, więc sobie przychodził o tych kulach, przychodził, siadał pod kościołem, tam zawijał tę nogę, nie miał nigdy nogi, mówił ojej, ojej, ojej, ludzie co niedzielę mu tam dawali jakieś pieniądze, potem potem

Kuśtyk, kuśtyk, kuśtyk, kuśtyk, jakoś dochodził do tego swojego domu, pan Miguel.

I słuchajcie, bo Miguel to jest w ogóle popularne imię ludzi.

niemiecką nazwijcie je Miguel bo to w kilku opowieściach różnych na różnych kontynentach takich hiszpańskojęzycznych jak był Miguel to miał szansę doznać jakiegoś cudownego rozmnożenia czegoś na przykład dobrze że nie trafiło.

Dość, że nasz chłopina Miguel musiał spać w tym czasie u rodziców.

No i tam zasnął i nagle rodzice, jak chcieli się położyć, spać, czy kurwa, nie wiem, co chcieli zrobić w każdym razie, albo nad ranem to było, prawdopodobnie, wiecie, jest też szansa, że Miguel po prostu zabawiał jakoś tam w specyficzny sposób żołnierzy, którzy tam byli i nie zdążył założyć tej protezy, w każdym razie wszędzie to odsłonił się, kocyk.

Więc on wykombinował szybko i Miguel powiedział, że jak spał, to ślił o tym, że jest w kaplicy i smaruje sobie nogę olejem, którym tam był z lampy.

Do dzisiaj to cały czas dzięki tej właśnie, prawdopodobnie dzięki panu Miguelowi.