Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
14.07.2025 13:09

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1257)

Zapraszam na codzienne audycje #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery na żywo na kanale Youtube.com/wizjatele.

Od poniedziałku do piątku. Zaczynamy o 10:00


Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:

#Patronite: https://patronite.pl/Krzyzaniak

PayPal: https://www.paypal.me/szydera

KONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473


PLUS takie dodatki:

KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatele

PODCASTY: https://open.spotify.com/show/3DsMP0LVqf3nNipTRmoM0E

STREAM AUDIO, czyli RADIO SZYDERA: https://eu10.fastcast4u.com/szydera

[email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "PiS"

za komuny, czy za PiSu, czy tam za jakiś taki, jak będzie, jak jest jakiś zamordyzm, to cię posadzą za to, że powiesz, że pogoda jest nie taka, ale mówię o demokracji, to nie mają kurwa możliwości go posadzić, ani za jakieś szpiegostwo, ani za nawet kłamstwo, bo on zawsze może powiedzieć, ale to jest teza, tak ludzie mówią i ja po prostu jako trybun ludu coś takiego przedstawiam.

Krzyżaniak, głos szczerej słowiańskiej szydery i muszę od razu odpowiedzieć, bo tu widzę, że stosunkowo, że tak brzydko powiem, nowy słuchacz, tłumacz Adam pisze, że o zdziwienie wielkie, o kurde Lucifer's friend Wojtko

A Reptyl pisze, czy widziałem najnowszy materiał Łukasza Wybrańczyka?

zezłomował merytorycznie, a Gozera zjadł w komentarzach, pisze Monika.

Ja mogę komentarz napisać na przykład, nie?

Tam się poczuć, ojo, bo, bo, komentarz napiszę, nie?

Również tutaj zawsze jak ktoś tam zaczyna, jak zaczynacie na przykład ze dwie osoby, że tam o coś tam zaczną kłócić, no to ja zawsze powtarzam po pierwsze, w 180 czy tam, nie wiem ile teraz znaków tam można napisać, nie napiszesz do końca o co ci chodzi.

Jakoś tak, no kiedyś poprosiłem jednego zesłuchaczy, to napisał mi takiego długiego maila, ja go przeczytałem tutaj na antenie.

Kanis pisze, no...

I tu się nie zgadzam z tobą też, bo jak piszesz,

że to nie jest żadna zasadzka, pułapka, Colin pisze, że to nie jest żadna pułapka, tylko pseudoargument z tą akcją, że skoro mamy w Polsce tylu z wyroli, to po co nam jeszcze eksportowi.

Po drugie było... Przepraszam, pośmiałem się, co ignorant napisał.

Czy którykolwiek z naszych rządów, czy ten pisowski,

Ale tutaj był wpis...

dobra sytuacja, taka w każdym razie nie najgorsza, że PSL się nie dostaje, tylko, że kurwa, co mi z tego, jak będzie rząd z większością kwalifikowaną, będzie rząd z większością konstytucyjną niemal, konfy z PiS-em.

To jest takie smutne, ale jakbyśmy na przykład musieli ukrywać, jakby tam doszła do władzy ta pisiologia z konfederacją, z naziolami, w ogóle naziolstwo by takie doszło.

Bo oni wiedzą, że mogą liczyć bardziej na tamtych innych, na PiS i Konfę ewentualnie.

właściwie głównie na PiS, bo to jest sprawdzone.

Że oni będą pupilkami znowu, że im zależy tym służbom mundurowym na tym, żeby PiS wrócił do władzy, bo znowu oni będą górą nad wszystkim.

Jak oni wiedzą, że za chwilę wróci PiS, czy nie wróci, to nie ma znaczenia.

Ojciec Górzyński za to, że biskup Długosz się wypowiedział, że dziękuję tym obrońcom granic, że dziękuję władzy, politykom PiSu, obrońcom granic, bo to powstrzymuje te hordy i tak dalej, tą naszą polskość ratuje i tak dalej.

ten PiS, spróbujemy pokonać ich własną bronią, że pójdziemy w te same właśnie szczucie i tak dalej, i tak dalej.

Podejrzewam, że na przykład ani Trzaskowski, ani tam większość z tych ludzi, większość z tej samej góry, nie są aż takimi chujami, jak ci z Konfy i z PiSu.

TW to znaczy tajny współpracownik zapisany bardzo złotymi zgłoskami, bo również jak był na placówkach tych swoich watykańskich, to tam też skutecznie podpierdalał swoich...

Reptyl pisze coś o Giertychu, więc chce mnie wkurwić chyba.

jak PiS dostał się do władzy i tak dalej, natychmiast sprowadza się do Polski, bo tu jest Polska, proszę was, a nie w Szwecji.

Wierni, pisze Madzia z Lomborka.

Niewierni, łącznie piszemy.

Nie pisze się, nie mówi się razem, tylko łącznie.

Niedługo będzie włączanie przez AN pisane też, że będzie zgodnie z zasadami.

Więc Beata tam zaczęła pisać coś z dużej litery i tak dalej, czy dużą literą.

ale kurwa potrafią odnaleźć na przykład w każdej rzeczy, potrafią odnaleźć takie pozytywne, że fajnie, że słońce świeci, no to chujowo jest oczywiście, bo za gorąco, ale w sumie można, nie wiem, włączyć wiatra, kurwa, czy coś tam, można docenić nową piosenkę, ktoś sobie napisze piosenkę, ktoś tam sobie usłyszy i różne takie rzeczy.

Napisał ten lekarz w podsumowaniu.

Już tutaj pisze dla Kamilki.

Ja się nazywam Krzyżaniak, jestem głosem szczerej słowiańskiej szydery i przypominam o tym, że w opisie każdego z odcinków możecie znaleźć, znaczy możecie, no znajdziecie, jeżeli tam klikniecie, znajdziecie wszystkie sposoby, jak można dołożyć się do pensji Krzyżaniaka, bo taki mamy układ od samego początku, już te ładnych parę lat, że to nie żadne tam dobroczynność i tak dalej, tylko po prostu...

mamy układ taki, że to jest, dlatego ja nie dziękuję w sensie takim za każdy wpis i tak dalej osobno, tylko po prostu to jest układ między...

Zapraszam serdecznie, wszystkie wpisy, wszystkie możliwości są opisane dokładnie w opisie każdego odcinka.

i piszecie do mnie o swoich problemach, nad którymi sobie pracujemy czasami, a czasami chcecie się po prostu wygadać i to też jest dobre.

Pan do mnie napisał, Wojtku, spokojnie.

I skończyło się na tym, że najpierw do siebie pisaliśmy, a potem mówię, może ci lepiej będzie, jeżeli po prostu powiesz, usłyszysz to.

Potem mi napisał, chyba dwa dni później, pan mi napisał...

Ten pan, który do mnie wtedy napisał, to znaliśmy się od trzech lat.

Tak jak kiedyś wam opowiadałem, byłem chyba jedynym człowiekiem w gazecie wyborczej, który odpisywał na każdy list i który każdy list odczytywał.

Pisanie jest skuteczniejsze, pisze Oręczyn.

A ty piszesz tu, pisanie jest skuteczniejsze.

chcesz rzucić siebie, czujesz napięcie w sobie, to pisanie, jeszcze raz powtarzam, to nie jest, że u każdego jest tak samo itd., ale pisanie wydłuża ten efekt, nie daje możliwości ekspresji, spowalnia trochę, skłania właśnie do takiej refleksji, bo nie piszesz wszystkiego, nie robisz strumienia myśli.

Wpisanie jest też bardzo ważne.

Ja na przykład dużo ludzi namawiam do tego, żeby pisało dzienniki, żeby pisało różne i tak dalej.

Przecież Oręszyn nie napisał, że u wszystkich.

Oręszyn napisał, pisanie jest skuteczniejsze, dodatkowo po prostu nie napisał u mnie, u kogoś i tak dalej.

Chyba, że chcesz po prostu strollować, to zawsze można, ale myślę, że to jest akurat w tym momencie... Tu są dużo ważniejsze kwestie dla ludzi niż to, żeby trollować i przyczepić się do... Oczywiście, że nie napisał, że dla wszystkich, ale na moją odpowiedź, na moje zdanie, że mówienie jest dobre, Oręszyn napisał, że skuteczniejsze jest pisanie, no więc...

Jak sobie napisałam ściągi, to już nie musiałam ich brać, bo wszystko pamiętam.

Ja tu mówię o czymś, a ty wiesz, piszesz o Oręszyn, że nie napisał, że dla wszystkich.

No ale to było po nic napisałaś to.

No po co napisałaś?

Natomiast nie napisałem, że jedno jest lepsze od drugiego.

W pewnych okolicznościach każda z tych cech, czy pisanie, czy mówienie jest lepsze.

Ale w tym przypadku na przykład słuchacza, który do mnie zadzwonił, okazało się, że dopóki pisał, to nie dawało mu tego.

A do pisania zawsze namawiam.

Ja też jestem pisacielem, uwielbiam pisać, uwielbiam i wypełniam się, ale u mnie na przykład nie.

Ja mówię, powtarzam, że na przykład pisanie pamiętników, dzienników, nie pamiętników bardziej, też uważam za fajną rzecz.

Uważam za fajną rzecz pisanie planu na dzień czasami u niektórych.

którego klasyfikuje w to, co Orenschen napisał.

Mówienie komuś, po prostu pisz.

to ja mojej mamie mówiłem, pisz, pisz, kurwa prowadź, weź taki dziennik, zwłaszcza, że masz fajne przeżycia jeszcze z przeszłości, może jakieś reminiscencje, ale pisz, dużo pisz, nie?

Ja do matki mówię, mamo, kurde, jak nie będziesz pisała, to tam się nie ten, musisz pisać, bo i to jej, wiecie, i wyjeżdżam z tymi teoriami, których się nauczyłem, książki cytuję, mówię, zobacz, jak będziesz pisała, to będzie to, siam, to, tamto.

I się źle czuję z tym po prostu, bo jak ja coś napiszę, to potem nie dość, że mnie ręka boli, bo jeszcze chorą ręka nie potrafiła na komputerze, to nie dość, że ja mówię, ja ci kupię maszynę do pisania, ci kupię, bo to jeszcze w czasach takich, mówię tylko pisz, nie?

Coś tam raz napisała.

Idź do lekarza, poproś lekarza, żeby ci przepisał jakieś lekarstwo, a potem wyjdź do poczekalni i się spytaj, kto się zgadza z lekarzem.

Ja... I tutaj właśnie do zapisanych przeżyć można wrócić i tak dalej.

Pisanie jest zajebiste, jeszcze raz powtarzam i to, co mówiłem przed chwilą, że kurwa, tylko chodzi o to, chodzi o to, żeby kurwa po prostu...

Poza tym mówienie nie przeszkadza pisaniu.

E, tam ktoś napisał.