Mentionsy
Najtragiczniejsze święta w historii #98
Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do tych, którzy lubią takie historie.
Pod choinką, obok świątecznych prezentów, leżały ciała całej rodziny. Był to makabryczny „podarunek” od Ronalda Gene’a Simmonsa, który w okresie Bożego Narodzenia zamordował czternaście osób ze swojego najbliższego otoczenia. Niedługo później przeniósł swoją furię na mieszkańców pobliskiego miasteczka.
Poznaj kulisy najstraszniejszych świąt Bożego Narodzenia w historii Stanów Zjednoczonych.
Szukaj w treści odcinka
To Ronald Gene Simmons.
Dla Ronalda Gina Simonsa święta nie były czasem radości.
W domu panowała cisza, ponieważ Ronald G. Simmons sprawił, że wszyscy zamilkli.
Lista Ronalda G. Simonsa była długa i nie ograniczała się tylko do więzów krwi.
Po raz rozumieć, dlaczego dla Ronalda Gina Simonsa miłość była synonimem posiadania, a wolność najwyższą zdradą.
Patrząc na CV Ronalda Gina Simonsa, przeciętny Amerykanin lat 80. zobaczyłby wzór cnót.
Najstarszy syn, Ronald Jean Simmons Junior, znany w rodzinie jako Mały Jean, nie mógł dłużej znieść ciężaru tej tajemnicy.
Ale nie dla Ronalda.
W domu pozostali Ronald, jego żona Becky, ich najstarszy syn, 26-letni mały Jean oraz trzyletnia wnuczka Barbara.
Gdy tylko warkot autobusu szkolnego ucichł w oddali, Ronald Gene Simmons przystąpił do realizacji planu, który układał w głowie od tygodni.
Ale Ronald Gene Simmons nie miał żadnego kodu.
Kiedy słońce zaszło nad Mockingbird Hill, a zimny wiatr zaczął hulać między drzewami, Ronald Gene Simmons wrócił do domu.
To, co działo się w głowie Ronalda Gina Simonsa w ciągu tych kilkudziesięciu godzin, stanowi jedno z najbardziej przerażających studiów psychopatii w historii kryminalistyki.
Dokładnie tak, jak chciał tego Ronald.
Dla Ronalda Gina Simonsa Billy nie był synem marnotrawnym, który wrócił do domu.
A pośrodku tego wszystkiego Ronald Gene Simmons, sączący piwo w otoczeniu 14 trupów.
Ronald Gene Simmons przyjechał do miasta samochodem swojego martwego syna.
To wszystko było w jego oczach aktem samoobrony, wyrównaniem rachunków, przywróceniem kosmicznej sprawiedliwości, w której on, Ronald Jean Simmons, zawsze musiał być górą.
Wiedział już, że Ronald Gene Simmons jest zdolny do zabijania ludzi z zimną krwią.
W areszcie w Russellville Ronald Gene Simmons siedział w celi.
Proces Ronalda Gina Simonsa nie był walką o prawdę.
Ronald G. Simmons zamknął oczy.
W każde święta Bożego Narodzenia w Dover, Russellville i wielu innych miejscach, gdzie ludzie znają tę historię, cień Ronalda Gina Simonsa powraca.
Ostatnie odcinki
-
Tajemnice Przełęczy Diatłowa #104
31.01.2026 02:00
-
Przerażająca gra trafiła do kin #103
24.01.2026 02:00
-
Ten demon naprawdę istnieje #102
17.01.2026 02:00
-
Polski Czarnobyl? Zagłada małej wsi #101
10.01.2026 02:00
-
Kult z Oławy. Bali się go biskupi i Jaruzelski ...
03.01.2026 02:00
-
Najstraszniejsza sekta w Polsce #99
27.12.2025 02:00
-
Najtragiczniejsze święta w historii #98
20.12.2025 02:00
-
Klozet zabił księdza? Tragiczny wypadek czy klą...
13.12.2025 02:00
-
Lasy, które budzą grozę #96
06.12.2025 02:00
-
Putin będzie nieśmiertelny? Ma czas do 2030 rok...
29.11.2025 02:00