Mentionsy

Krzyk Horror Podcast
22.10.2025 01:00

Głos zza grobu wskazał sprawcę zbrodni

Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do tych, którzy lubią takie historie.


Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do tych, którzy lubią takie historie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Alan Showery"

To była twarz mężczyzny, Alana Szałoriego, technika z ich szpitala.

Zabił mnie Alan.

Alan Showery.

Mówiła o tym, jak Showery, technik ze szpitala, ukradł jej biżuterię.

Zaczął od podanego nazwiska, Alan Showery.

Showery nie był aniołem.

Alan Showery.

Showery został wezwany na przesłuchanie.

Showery, pewny, że jego dziewczyna potwierdzi jego alibi, zgodził się bez wahania.

Drzwi do mieszkania Alana otworzyła im kobieta, Janka Kamlo, i już na starcie runęła pierwsza część jego opowieści, bo nie była jego żoną, a jedynie dziewczyną.

Alan, jak stwierdziła, nie miał zielonego pojęcia o elektronice i nigdy nie podejmowałby się takiej pracy.

Spokojnie, niemal od niechcenia zapytali, czy Alan nie podarował jej ostatnio jakiejś biżuterii?

W pokoju przesłuchań pewność siebie Alana pękła jak bańka mydlana.

Alan opowiedział, jak tamtego wieczoru Teresita, ufna i życzliwa, jak zawsze, wpuściła go do swojego mieszkania.

Alan Showery został aresztowany i oskarżony o morderstwo, rabunek i podpalenie.

Ale proces sądowy to nie seans spirytystyczny, a Alan, gdy stanął przed sądem.

Showery, teraz spokojny i opanowany, wyparł się wszystkiego.

Jego obrońca poszedł o krok dalej, malując obraz Remi Chua jako mściwej, niestabilnej kobiety, która wymyśliła całą paranormalną historię, aby zemścić się na Alanie za to, że składał na nią skargi w pracy.

Byli rozdarci między twardymi dowodami, czyli biżuterią, kłamstwami Alana, a racjonalnym ziarnem wątpliwości, które zasiała obrona.

Showery wrócił do aresztu w oczekiwaniu na nowy proces.

Bez żadnego wyraźnego powodu Alan nagle zmienił swoje stanowisko.

Alan został skazany na 14 lat więzienia za morderstwo, rabunek i podpalenie.

Załóżmy, że Remi pracując w tym samym szpitalu musiała coś słyszeć, być może plotki o kradzieżach Alana albo jakieś jego przechwałki.

0:00
0:00