Mentionsy

Kryminatorium
19.05.2025 03:00

"Żywego mnie nie wezmą" Jednooki Marian Wyrembek | 371.

W pierwszych dniach 1935 roku, cały Poznań żył sprawą, zakrojonego na szeroką skalę, pościgu policji za niezwykle groźnym jednookim bandytą, który kilka dni wcześniej, podczas włamania, z zimną krwią zabił policjanta. Obławy i zasadzki okazywały się nieskuteczne, a spryt, wytrzymałość oraz szczęście uciekiniera wydawały się nie mieć końca. Bosy i w podartym ubraniu, zdesperowany zbrodniarz długo wymykał się z rąk sfrustrowanych funkcjonariuszy – postanawiając sobie, że żywcem go nie wezmą…

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Gazeta Powszechna"

Już kilka lat temu nadkomisarz Krzysztof Musielak w artykule opublikowanym w miesięczniku Gazeta Policyjna napisał Najwięcej bandytów i włamywaczy grasowało w tym okresie w dzielnicy Wilda, gdzie swoje siedziby miało wówczas wielu dobrze prosperujących rzemieślników.

Pisząc swoje artykuły, często nieświadomie mylili fakty czy przeinaczali najważniejsze informacje, co od samego początku nie tylko utrudniało nam pracę, ale także pomagało sprawcom, bo w gazetach mogli oni przeczytać, gdzie mogą się oni aktualnie znajdować lub gdzie przeprowadzimy w najbliższym czasie nasze obławy.

Pierwszego dnia nowego, 1935 roku, Gazeta Powszechna opublikowała dość szczegółowy rozopis pierwszego z poszukiwanych mężczyzn.

Gazeta powszechna opisała poszukiwanego maludę jako mężczyznę o szczupłej sylwetce, niskiego blondyna o jednym oku niebieskim, a drugim szklanym.

Trochę więcej światła rzucił na nie nadkomisarz Krzysztof Musielak w swoim artykule zatytułowanym Ostatni patrol posterunkowego Szałkowskiego, opublikowanym w styczniu 2021 roku w miesięczniku Gazeta Policyjna.

Opublikowany w roku 2021 w styczniowym numerze miesięcznika Gazeta Policyjna.

W 1935 roku w gazetach Kurier Poznański, Gazeta Powszechna, Nowy Kurier, Gazeta Nadnotecka.

0:00
0:00