Mentionsy

Kryminatorium
17.02.2025 04:00

Zwykła kobieta czy mistrz manipulacji? | 357.

[reklama] “The Traitors. Zdrajcy" powraca! Premiera drugiego sezonu  w niedzielę 23 lutego o 19:30 w TVN. 

—--------------------

00:00 Wstęp 

00:53 - “The Traitors. Zdrajcy"

2:57 - Sprawa Joanny Dennehy

—-------------------

OPIS SPRAWY Z ODCINKA: Sprawa „wielkiej trójki”, czyli trzy ofiary, które straciły życie w ten sam sposób i trzy ciała porzucone w rowie melioracyjnym na obrzeżach Peterborough w Wielkiej Brytanii, w odstępie trzech dni. I choć to wywoływało już gęsią skórkę u śledczych pracujących nad rozwiązaniem tej zagadki, okazało się, że jest to dopiero preludium do prawdziwej czarnej serii. Serii, która mogła trwać nadal, gdyby nie ogólnokrajowa akcja poszukiwawcza. I charakterystyczny tatuaż.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 41 wyników dla "I."

Możecie na Facebooku na bieżąco komentować wydarzenia, analizować decyzje uczestników i dzielić się swoimi teoriami.

Ofiara leżała twarzą do ziemi.

Miała odkryte pośladki.

Potrafiła wejść do zadłużonego lokatora, znokautować go, a kolejnego dnia ten stał już z walizką pod drzwiami.

Joanna Denehy urodziła się w 1982 roku we wschodniej Anglii.

W domu nigdy nie brakowało ciepła i miłości.

W wieku nastoletnim Joanna straciła zapał do nauki.

Ojciec dziewczyny od początku nie akceptował tej znajomości.

Z czasem jej ciało było pokryte sznytami.

Gdy była bardziej pijana, atakowała Johna i biła dzieci.

Całkowicie poddała się swojemu nałogowi.

Pewnego dnia wróciła do domu, usiadła na podłodze i oparła się o drzwi.

Nie odczuwała wyrzutów sumienia, gdy wyrządzała krzywdę drugiemu człowiekowi.

Nie miał z nią kontaktu i nigdy nie był podejrzewany o żadną przemoc wobec dzieci.

Oczywistym było więc, że to on stoi za morderstwem właściciela nieruchomości.

Na zdjęciach Joanna pozowała z charakterystycznym sztyletem i prezentowała swoje ciało pokryte krwawymi bliznami.

Na nim były ślady zaschniętej krwi.

Podskakiwała z radości.

Śledczy dzięki policyjnemu systemowi rozpoznawania tablic na zapisach z kamer przemysłowych określili kierunek, w którym podążają poszukiwani.

Ruszyli za nimi.

Tymczasem Joanna nie wychodziła z roli.

Miała absolutną władzę nad dwoma towarzyszącymi jej mężczyznami.

Musieli to być mężczyźni.

Nie chciała kobiet ani dzieci.

Odjechali.

Joanna nie miała już drogi ucieczki.

Nie wiedzieli co zrobiła ta kobieta na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni.

Zachwycała się jego brwiami.

Nie wiedziała, że przeżyli.

Joanna miała dwie możliwości.

Ona nie przejawiała żadnych emocji.

To właśnie czyniło ją niezwykłą, jak to nazwali.

I urokowi ulegali nawet najwięksi profesjonaliści.

Tymczasem dla niej była to ostatnia szansa, by znaleźć się w centrum uwagi.

została skazana na dożywotnie pozbawienie wolności.

Cudem przeżyli.

Sąd skazał go na dożywocie z możliwością ubiegania się o złagodzenie wyroku najwcześniej po 19 latach spędzonych za kratkami.

Pech chciał, że strażnik od dłuższego czasu podejrzewany był już o bliższe stosunki z innymi więźniarkami.

Gdy romans wyszedł na jaw, w jej celi znaleziono plan spektakularnej ucieczki.

Tymczasem ona na odebranie życia trzem mężczyznom i usiłowanie dwóch kolejnych zabójstw potrzebowała jedynie 10 dni.

Artykuł Joanna Whitehead opublikowany 17 czerwca 2024 roku na portalu D.I.

0:00
0:00