Mentionsy

Kryminalne Historie
11.12.2025 18:00

OSZUKAŁA WSZYSTKICH. KIM NAPRAWDĘ BYŁA KAYCEE NICOLE? | NIEBEZPIECZNA SIEĆ #68

Kaycee Nicole była nastolatką, którą internet pokochał od pierwszego wpisu. Silna, inspirująca, walcząca z chorobą, poruszała tysiące. Ale im więcej osób śledziło jej historię, tym częściej pojawiało się jedno pytanie: kim tak naprawdę była? I dlaczego nikt nigdy jej nie spotkał?


📖“Niebezpieczna sieć” już w sprzedaży! Książkę zamówisz tutaj ➡️ ⁠⁠⁠⁠https://bit.ly/46ia12I⁠⁠⁠⁠ [autopromocja]

ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ----------------------------------------------------------------

☕Postaw mi kawkę: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://buycoffee.to/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

📩Newsletter: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/newsletter-zapis⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

✉️Współpraca: [email protected]

----------------------------------------------------------------

Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie na Youtube :) A także za każdą inną formę Waszego wsparcia. Przypominam, że podcast tworzony jest na podstawie ogólnodostępnych źródeł, które znajdziecie poniżej :)

☛ Sklep: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/sklep/ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Facebook: ⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/kryminalne0historie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Grupa na Facebooku: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/groups/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Instagram: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/kryminalne⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Youtube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Spotify: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://open.spotify.com/show/4MP3dZZu5efb5qvPSXu89k?si=e9c65befc023463d ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Mail: ⁠⁠[email protected]⁠⁠


✔Animacja w intro została stworzona przez Sławka:⁠⁠www.vimeo.com/smdesigns⁠

✔Montaż: Paulina Kulpińska

✔Muzyka:

Kai Engel - Great Expectations

Slow Hammers

Źródła: https://docs.google.com/document/d/1LXO-UamitDdlG9EvqWpe9NJXxIG5UcACsr9MXnU0k-E/edit?usp=sharing

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Debbie"

Bo mama Casey, Debbie, która wcześniej nie miała nic przeciwko prezentom od internautów, teraz kategorycznie odmówiła.

Raz do telefonu dołączyła też jej mama Debbie i obie wtedy mówiły naraz, przekrzykując się życzliwie.

Jeśli była osłabiona, wpisy pojawiały się wtedy jako słowa jej mamy, Debbie.

Pewnego dnia na progu domu Casey i Debbie pojawiła się przesyłka z naszyjnikiem z diamentami i tak zwanym kamieniem urodzeniowym, który został podarowany dla mamy Casey z życzeniami oczywiście wielu lat razem.

Debbie przynosiła jej też do szpitala całe stosy wydrukowanych maili od ludzi z sieci.

Na sugestię Rendela własnego bloga założyła też mama nastolatki, Debbie, i pisała tam o tym, jak to jest wychowywać dziecko, o którym lekarze mówią, że prawdopodobnie umrze.

Debbie zadzwoniła wtedy do Randalla.

Debbie za pośrednictwem Randalla przekazała, że nie poda żadnego adresu.

Albo, że na obu blogach Casey i Debbie, czyli jej mamy, pojawiały się takie same błędy ortograficzne.

Najpierw odkryli, że konto Casey na College Clubie było powiązane z kątem Kelly Swanson, nastoletniej córki Debbie.

Randall, ten sam Randall, który poświęcił Casey dwa lata swojego życia, utrzymywał blog, płacił za serwer, rozmawiał przez telefon z Casey i Debbie.

W tym czasie całą sytuację obserwowała Debbie i miała poczucie, że musi w końcu zareagować.

Ze zdjęciami, wierszami Debbie, córką Kelly, ale bez śladu Casey.

W tym momencie było już niemal pewne, że Debbie coś kręci i że prawdopodobnie Casey Nicole, taka jaką wszyscy znali, nigdy nie istniała.

20 maja Debbie w końcu pękła.

W liście Debbie napisała, że Casey była takim w cudzysłowie kompozytem trzech prawdziwych osób, które znała i które rzeczywiście zmarły na raka.

Debbie podkreślała też, że nigdy nie chodziło o pieniądze.

Wyznanie Debbie oczywiście nie zamknęło sprawę.

W tym czasie Debbie zatrudniła prawnika, bo zaczęła otrzymywać bardzo dużo ściekłych telefonów.

Przejdźmy teraz do teorii, jakie się pojawiły odnośnie tego, dlaczego Debbie to zrobiła.

Pierwsza teoria mówiła, że to nie Debbie, stworzyła Casey tylko jej córka Kelly.

I według tej teorii Debbie miała właśnie odkryć to, co zrobiła córkę, ale zamiast kazać jej usunąć ten profil, postanowiła skorzystać z tego, co zrobiła.

Druga teoria mówiła o tym, że Kelly nigdy na to nie wpadła, tylko wszystko było pomysłem Debbie.

I była też trzecia teoria, która sugerowała, że Debbie po prostu mogła mieć zaburzenia wskazujące na zespół Munchhausena.

Wracając do sprawy Casey, a właściwie Debbie, to jaka w końcu była prawda?

Prawda okazała się być taka, że początek tej historii wcale nie należał do Debbie.

Debbie, która przypadkiem trafiła na tę stronę, zobaczyła w tym coś więcej.

Debbie budowała jej charakter z precyzją, która dopiero po latach wywoływała ciarki, bo nikt nie zdawał sobie sprawy, jak wiele musiała w tej historii dograć, jak wiele wymagało to wysiłku.

Oczywiście nikt wtedy nie wiedział, że głos w słuchawce należał do Debbie.

Debbie nie była profesjonalną oszustką, nie działała dla pieniędzy, nie miała też planu.

0:00
0:00