Mentionsy

Kryminalne Historie
19.11.2025 18:00

MĘŻCZYZNA, KTÓRY NIENAWIDZIŁ KOBIET. KIM BYŁ GEORGE SODINI? | NIEBEZPIECZNA SIEĆ #67

George Sodini przez dziewięć miesięcy prowadził publicznego bloga, w którym zapowiadał swój plan i nikt tego nie zauważył. 4 sierpnia 2009 roku wszedł na zajęcia „Latin Impact” w LA Fitness w Pittsburghu i zaczął strzelać. To historia samotności, obsesji i nienawiści, która z biegiem czasu przerodziła się w jedną z najbardziej wstrząsających tragedii w Pensylwanii.

“Niebezpieczna sieć” już w sprzedaży! Książkę zamówisz tutaj ➡️ ⁠https://bit.ly/46ia12I⁠ [autopromocja]

Odcinek, o którym wspominam: ⁠https://youtu.be/WTaQYDgmT1w⁠

ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ ⁠⁠⁠⁠https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9⁠⁠⁠⁠ ----------------------------------------------------------------

☕Postaw mi kawkę: ⁠⁠⁠⁠https://buycoffee.to/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠

📩Newsletter: ⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/newsletter-zapis⁠⁠⁠⁠

✉️Współpraca: [email protected]

----------------------------------------------------------------

Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie na Youtube :) A także za każdą inną formę Waszego wsparcia. Przypominam, że podcast tworzony jest na podstawie ogólnodostępnych źródeł, które znajdziecie poniżej :)

☛ Sklep: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/sklep/ ⁠⁠⁠⁠

☛ Facebook: ⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/kryminalne0historie⁠⁠⁠⁠

☛ Grupa na Facebooku: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/groups/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠

☛ Instagram: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/kryminalne⁠⁠⁠⁠

☛ Youtube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Spotify: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://open.spotify.com/show/4MP3dZZu5efb5qvPSXu89k?si=e9c65befc023463d ⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Mail: ⁠⁠[email protected]⁠⁠


✔Animacja w intro została stworzona przez Sławka:⁠⁠www.vimeo.com/smdesigns⁠

✔Montaż: Paulina Kulpińska

✔Muzyka:

Kai Engel - Great Expectations

Slow Hammers

Źródła: https://docs.google.com/document/d/1zguNvpl_fm60HbQXxaU_X0okMCMoAOkq_zSa1DTDXEY/edit?usp=sharing

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 56 wyników dla "George Soudini"

George Soudini od dawna nie potrafił zaakceptować swojej sytuacji.

I właśnie tutaj swoje życie prowadził George.

George Alfred Soudini przyszedł na świat 30 września 1960 roku i dorastał w pięcioosobowej rodzinie.

I choć jego rodzice byli razem i cała rodzina mieszkała razem, to George miał poczucie, że ojca nie widuje.

Sprawiało to, że w George'u narastało takie poczucie braku.

Pewne natomiast jest to, że George wszedł w dorosłość z takim bagażem emocjonalnym, którym zupełnie sobie nie radził.

Ale z jakiegoś powodu, z biegiem lat George zaczął wycofywać się z życia społecznego.

Z tego wszystkiego wyłaniał się taki obraz, że George wierzył, iż jego wartość zależy od tego, czy jest w związku z kobietą.

Wtedy też George regularnie chodził do kościoła.

Ich zdaniem George podchodził zbyt blisko albo np.

George z kolei nie zdawał sobie sprawy, że przekracza jakieś granice.

George nie zamierzał się z tym pogodzić, odmówił, powiedział, że nie wyjdzie, więc trzeba było wezwać policję.

Nazwał go George Set, czyli Smutny George.

George mówił spokojnie, rzeczowo.

George wydawał się być bardzo zaangażowany w te spotkania.

George nie potrafił się otworzyć.

Trochę to wyglądało tak, jakby George chciał się przedstawić jako normalny facet, któremu warto dać szansę.

Mimo, że film nie zdobył jakiejś większej popularności, to George postanowił nagrać kolejne i również użycił go do sieci.

To wszystko sprawiało wrażenie, że George naprawdę wierzył, że wrzucenie tego do internetu coś zmieni.

W listopadzie 2008 roku pisy zaczęły pojawiać się coraz częściej, a z każdym kolejnym wydawało się, że z Georgem jest coraz gorzej.

George ogłosił tam, że zaczyna w cudzysłowie prowadzić dziennik, jak sam to ujął.

George napisał wtedy coś, co brzmiało jak bolesna spowiedź.

George ponownie wskazywał na to, że wygląda dobrze, dba o siebie, chodzi na solarium.

30 grudnia George napisał, że słuchał w samochodzie pewnej audycji radiowej i zaintrygowała go wypowiedź mężczyzny, który mówił o tym, że jeśli ostatnie lata życia były fatalne, to po co żyć kolejne w taki sam sposób.

I George uznał tę myśl za, w cudzysłowie, interesującą i przydatną.

Pytanie tylko, czy George zamieszał zmienić coś w sobie.

31 grudnia, w ostatni dzień roku, George opublikował najdłuższy i najbardziej chaotyczny wpis w całym swoim dzienniku.

W dalszej części wpisu George przeszedł do listy ludzi, których uważał za, cytuję, idiotów.

Jego zdaniem Andy ucieleśniał wszystko to, czego George nienawidził w religii.

George twierdził, że usłyszał od niego kiedyś, że, cytuję, można popełnić masowe morderstwo i i tak pójść do nieba.

5 stycznia, dzień przed wyznaczonym terminem, George poszedł na siłownię, żeby poćwiczyć.

George dopisał, że może to i lepiej, bo nie chciał, żeby jakakolwiek rozmowa odciągnęła go od planu.

George podsumował ten wpis słowami, które jednoznacznie pokazywały jego stan psychiczny.

George opisywał poranek i popołudnie tak, jakby patrzał na siebie z boku.

George napisał, że chciałby, żeby życie było lepsze dla wszystkich, a szalony świat jakoś działał płynniej.

George napisał, że stchórzył, przeniósł naładowaną broń i wszystko.

W maju George pisał już wyłącznie o dwóch rzeczach.

George przyznał, że kupił alkohol, choć nie pił od ponad 20 lat.

George napisał wtedy, że już wie, gdzie jest problem, ale rozwiązanie mu umyka.

George opisał, że przegląda różne internetowe fora i jak zwykle wybierał to, co bolało go najbardziej.

Okazało się, że George dostał awans i podwyżkę.

Ostatnie wpisy George'a pojawiły się na początku sierpnia i brzmiały już jak końcowe odliczanie.

George wziął wolne w pracę.

Gdy zapadła cisza, George wyciągnął jeszcze jeden rewolwer i odebrał sobie życie.

Potwierdzono wtedy, że napastnikiem był George Soudini i że nie będzie w tej sprawie procesu, ponieważ sprawca nie żył.

Tym trzem kobietom George odebrał życie.

Na początku śledztwa detektywi mieli jedną hipotezę, że George celował w byłą partnerkę.

Śledczy ustalili, że George planował atak od listopada 2008 roku i że pierwszą próbę podjął 6 stycznia 2009 roku.

Policja ustaliła, że George legalnie posiadał co najmniej 3 z 4 pistoletów użytych podczas ataku.

Po analizie notatek, treści bloga i przepytania osób z otoczenia George'a uznano, że motywem, jakim kierował się sprawca, była nienawiść do kobiet.

Śledczy potwierdzili też, że George działał sam.

Rodzina George'a także wydała oświadczenie, ale bardzo krótkie, że ich serca i modlitwy są z ofiarami i ich rodzinami, modlą się o pełne wyzdrowienie ocalałych.

A potem internauci natrafili na blog George'a.

Wyszło też na jaw, że przed atakiem George zadawał w siłowni niby zwyczajne pytania, ale po tym, co się wydarzyło, brzmiały już zupełnie inaczej.

Po pierwsze, że George przez lata widział siebie jako ofiarę, aż w końcu zaczął wierzyć, że ma prawo ukarać świat za własną nienawiść i frustrację.

Najbardziej w tym przerażające jest to, że gdyby George zgłosił się po pomoc, to być może udałoby się popracować nad jego przekonaniami.

0:00
0:00