Mentionsy
Nie pogrywaj ze mną
Utwór Dreams Become Real (autor: Kevin MacLeod) jest dostępny na licencji Licencja Creative Commons – uznanie autorstwa 4.0. https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/Źródło: http://incompetech.com/music/royalty-free/index.html?isrc=USUAN1500027Wykonawca: http://incompetech.com/🎵 Muzyka: Crucial Step 🔑 Licencja: Extended License (AudioHub)👉 https://audiohub.com
Szukaj w treści odcinka
Rzeczniczka Stanowego Departamentu Więziennictwa powiedziała, to niezwykle rzadkie, by kobieta popełniła przestępstwo zagrożone karą śmierci, takie jak brutalne morderstwo.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, co wydarzyło się 20 listopada 2003 roku na obrzeżach miasta San Luis w stanie Mizuri, pozostań ze mną, bo mówię o tym, co było.
San Luis leży w stanie Mizuri u ujścia rzeki Mizuri do rzeki Mississippi.
To miasto o dużym zróżnicowaniu etnicznym.
Około połowę mieszkańców stanowią Afroamerykanie, a pozostałą część Biali, Latynosi i Azjaci.
XX wieku przemysł jest podstawą lokalnej gospodarki.
Działają tu stalownie, przetwórnie żywności i zakłady samochodowe.
To właśnie praca przyciąga do St.
Wszystko zaczyna się zmieniać w latach 70.
Część produkcji przenosi się do Azji, bo tam jest taniej.
Firmy zwalniają ludzi, a wiele zakładów zostaje zamkniętych lub przeniesionych na południe kraju.
Nawet te, które utrzymały się na rynku, inwestują w automatyzację i redukują etaty.
Wraz z bezrobociem rośnie też przystępczość, w pewnym momencie czterokrotnie wyższa niż średnia krajowa.
Miasto zostaje podzielone na dwie części.
Powstaje tak zwany Delmar Divide, czyli granica między bogatszym południem i biedniejszą północą.
Poziom ubóstwa sięga około 25%.
Na początku lat 2000 St.
Louis jest już jednym z najniebezpieczniejszych miast w Stanach Zjednoczonych.
Wiele osób wyjeżdża z miasta albo przenosi się poza granice aglomeracji na tereny wiejskie, gdzie ziemia jest tania i można jeszcze żyć spokojniej.
I tam faktycznie życie jest bezpieczniejsze, toczy się wokół własnej farmy i kościoła.
Każdy wie wszystko na temat sąsiada.
Przenieśmy się na moment do czasów, kiedy St.
Louis przeżywał lata swojej świetności i wzrostu gospodarczego do końcówki lat 50.
XX wieku do St.
Anne na obrzeżach miasta St.
Większość mieszkańców tejże miejscowości jest zatrudniona w przemyśle zbrojeniowym.
To właśnie tam, do niewielkiego trzypokojowego parterowego domu wprowadza się młode małżeństwo.
Jest czas pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem 1957 roku.
Beverly zostaje starszą siostrą i szybko uczy się, co znaczy odpowiedzialność, ale i zabawa w większym gronie.
Rodzina jest ze sobą bardzo zżyta.
Rodzina opiekuje się małym statkiem domowych zwierząt, co szczególnie cieszy małą Beverly.
Przez całe dzieciństwo są nierozłączni.
Latem jeżdżą razem konno, zimą zjeżdżają na sankach, rozmawiają o wszystkim, dzielą się sekretami i zawsze mogą na siebie liczyć.
Jest szczęśliwa, cieszy się życiem, rolą żony i matki.
Niestety, radość Beverly i jej młodej rodziny nie trwa długo.
Choć później rodzi im się jeszcze dwóch chłopców, strata pierwszego dziecka na zawsze odciska piętno na całej rodzinie.
Ta tragedia tak mocno uderza w młode małżeństwo, że ostatecznie dochodzi do rozwodu.
Dla Beverly czas po śmierci synka i rozstaniu z mężem jest wyjątkowo trudny.
Popada w depresję i przez kolejne lata próbuje stanąć na nogi.
W wieku trzydziestu lat Beverly traci ojca.
Jest młoda, ma przed sobą całe życie i postanawia wreszcie je odezyskać.
Beverly wraca do nauki i zdobywa zawód asystentki medycznej.
Dzięki determinacji i ciężkiej pracy staje na nogi.
Wreszcie może zacząć wszystko od nowa.
Beverly uruchamia wszystkie kontakty wśród znajomych i rodziny.
Wkrótce dostaje pracę w firmie handlowej należącej do krewnego w Air City niedaleko St.
Jej nowy dom to podłużny, lekki budynek przypominający przyczepę kempingową, typowa konstrukcja dla tej części Mizuri, u nas znana pod nazwą Domek Holenderski.
Moscow Mills to niewielka miejscowość z młodym społeczeństwem.
Niemal połowę mieszkańców stanowią dzieci.
Na zaledwie 8 km2 mieści się około 800 gospodarstw domowych.
Jest już kobietą dojrzałą i spełnioną.
Cieszy się życiem, regularnie spotyka się z przyjaciółmi, dzieci ma odchowane, a niedawno została babcią.
Zauważają to także mężczyźni, a Beverly doskonale zdaje sobie z tego sprawę i nie udaje, że jest inaczej.
Postanawia dać sobie kolejną szansę na miłość.
Scott jest szczupły, ma około 177 centymetrów we wzrostu, ciemne włosy i brązowe oczy.
Przyznaje się, że w styczniu 1992 roku, mając 19 lat, napadł i zgwałcił 14-letnią dziewczynkę.
Jego nazwisko wciąż widnieje na oficjalnej liście przestępców seksualnych.
Mówi o wszystkim spokojnie, z nutą żalu, jakby naprawdę żałował.
Zamiast zapalić w głowie lampkę ostrzegawczą, ta historia chwyta Beverly za serce.
Sama przeszła przez piekło i tylko dzięki wsparciu innych udało jej się stanąć na nogi, wyrwać z marazmu i zbudować życie od nowa.
Scott zmaga się z depresją i stanami lękowymi.
Leki dostaje bezpłatnie podczas wizyt u psychiatry.
Na prywatne leczenie go nie stać.
Brak pieniędzy i niestabilna praca tylko pogłębiają jego problemy.
Czyżby Beverly czuła, że jest mu potrzebna, chce mu pomóc, dać wsparcie i poczucie stabilizacji, którego tak bardzo mu brakuje?
To kolejny cios, ale nie jest sam, bo ma u boku Beverly przybraną matkę, siostrę oraz dwoje biologicznego rodzeństwa, też siostrę i brata.
To właśnie z bratem jest najbliżej.
Zanim przejdziemy dalej do jego relacji z Beverly, warto przyjrzeć się temu, jak wyglądało jego dzieciństwo.
Czy rzeczywiście śmierć przybranego ojca była dla niego aż tak dotkliwą stratą?
Scott przychodzi na świat 13 stycznia 1974 roku w stanie Missouri.
Dorasta w biednej części San Luis, w domu, w którym częściej słychać krzyki niż rozmowy.
Jego matka jest prostytutką i zmaga się z zaburzeniami psychicznymi, a ojciec walczący z alkoholizmem znika z życia rodziny bardzo wcześnie.
Dzieciństwo Scotta to ciągła walka o uwagę i poczucie bezpieczeństwa.
On i jego dwoje rodzeństwa, brat i siostra, są zaniedbywani, co szybko zauważa opieka społeczna.
Często zamykano go samego w pokoju, a gdy próbował szukać pomocy, trafiał na obojętność.
W szkole uchodził za cichego, dziwnego chłopaka, z jednej strony nieśmiałego, a z drugiej wybuchowego.
Bywa agresywny wobec rówieśników, a później w wieku nastoletnim zaczyna się samookaleczeć.
Matka pogrążona w swoich problemach często znika z domu.
Scott dorasta w atmosferze strachu, izolacji i braku miłości.
Z akt sądowych wynika, że już jako 3-4-letni chłopiec trafia kolejno do kolejnych rodzin zastępczych i pozostaje pod opieką Wydziału do Spraw Nieletnich.
Dopiero w wieku 5 lat razem z młodszym rodzeństwem zostaje umieszczony u rodziny, która później go adoptuje.
Przybrani rodzice dbają o podstawowe potrzeby, lecz brakuje tam bliskości i ciepła.
Ze zeznań wynika, że przybrany ojciec z zawodu policjant stosuje wobec dzieci kary cielesne.
Według akt i relacji z tamtego okresu, to właśnie wtedy stan psychiczny Scotta zaczyna się gwałtownie pogarszać.
Zamyka się w sobie, przestaje mówić o emocjach, po raz pierwszy trafia pod opiekę psychiatry.
Depresja, stany lękowe i zaburzenia adaptacyjne.
We wieku nastoletnim Scott zaczyna się buntować.
Ucieka z domu, znika na noce, wpada w złe towarzystwo.
I tak jest aż do momentu pierwszego aresztowania i spotkania z Beverly, która wydaje się dla niego szansą na lepsze jutro.
Beverly czuje, że wreszcie ktoś okazuje jej zainteresowanie, a Scott, że nie jest sam.
Spędzają razem dużo czasu w domu, a gdy on akurat nie pracuje, często podjeżdża pod jej biuro.
Czasem tylko po to, by odwieźć ją do domu, innym razem, żeby po prostu sprawdzić, jak się czuje.
Skoro w pracy spotkał się już z akceptacją, Beverly uznaje, że pora przedstawić Scotta rodzinie.
Brat szczególnie chce przyjrzeć się partnerowi siostry i sprawdzić, czy przypadkiem nie poznaje dziś przyszłego szwagra.
Ona sama coraz wyraźniej widzi też, że życie ze Scottem przypomina jazdę na rollercoasterze.
Im bardziej narasta napięcie, tym silniej Scott próbuje ją kontrolować.
Ogranicza jej swobodę, staje się zaborczy i zazdrosny o wszystko.
Często zrywają ze sobą, po czym znowu do siebie wracają, a ta huśtawka trwa aż do wiosny 2003 roku.
Wtedy Beverly nie wytrzymuje napięcia i ostatecznie kończy ten związek.
Po rozstaniu Scott wyprowadza się z Jito.
Wie, że jego sytuacja życiowa jest trudna, a problemy psychiczne coraz bardziej się pogłębiają.
Zły nastrój próbuje zagłuszać alkoholem.
Nie potrafi pogodzić się z rozstaniem z Beverly i regularnie omawia to z psychiatrą.
Latem 2003 roku jego stan pogarsza się na tyle, że trafia na 6 dni do szpitala psychiatrycznego.
Nie potrafi jej zostawić w spokoju, nie potrafi o niej zapomnieć.
Jest nią tak zaślepiony, że stawia wszystko na jedną kartę.
Zgłasza sprawę do sądu, a na jej wniosek Scott dostaje oficjalny zakaz zbliżania się.
To dla niej kwestia bezpieczeństwa.
Scott widzi, że Beverly jest otoczona życzliwymi ludźmi, którzy ją wspierają.
Czuje, że traci kontrolę, więc zaczyna odgrażać się już nie tylko jej, ale niemal wszystkim w jej otoczeniu.
Kobieta natychmiast prosi, by wezwał policję.
Po zakończeniu rozmowy spogląda ponownie w stronę domu i wtedy widzi, że były partner Beverly jest na posesji.
Scott ciągnie w stronę samochodu zamrażarkę.
Po chwili porzuca ją na podwórku, jakby to była najzwyklejsza rzecz na świecie, po czym kieruje się do swojego Forda Escorta zaparkowanego po drugiej stronie drogi.
Mają Scotta na radarze nie tylko z powodu zakazu zbliżania się do Beverly, ale także dlatego, że figuruje w kartotekach jako przestępca seksualny.
Scott również dostrzega radiowóz.
Zaskakuje go tak szybka reakcja służb, więc natychmiast odjeżdża z parkingu.
Gdy nie udaje się go zatrzymać, funkcjonariusze nakazują ustawienie blokady drogowej.
Nie stawia dalszego oporu.
Podczas przeszukania jego samochodu policja znajduje kij bilardowy, skrzynkę z narzędziami, samochód RC na baterie, ubrania, zestaw stereo, świąteczne dekoracje, płyty DVD, kasety VHS, zestaw do makijażu, puszkę po ciastkach, szlafrok, dezodorant, pościel, szczoteczkę do zębów oraz próbki leku Lexapro.
To jest środek przeciwdepresyjny, przeciwlękowy i przeciwobsesyjny.
Scott zostaje zatrzymany i przewieziony na komisariat policji w Moscow Mills, czyli miejscowości, w której doszło do całego zdarzenia.
Funkcjonariusze przysłuchują go, a on tłumaczy, że po rozstaniu i wyprowadce chciał jedynie odzyskać swoje rzeczy.
Kobieta zjawia się natychmiast i zeznaje, że wszystkie przedmioty znalezione w samochodzie Scotta należą wyłącznie do niej.
Aresztowanie prześladowcy daje jej poczucie bezpieczeństwa.
Liczy, że wreszcie skończy się stalking i będzie mogła wrócić do normalnego życia.
Przedstawia całą historię ich burzliwej relacji oraz tego, jak ją nęka.
Pracuje w dzielnicy przemysłowej, która po godzinie 16 zupełnie pustoszeje, a o tej porze w październiku jest już zupełnie ciemno.
12 listopada 2003 roku piszę odręczną notatkę, w której opisuję jedno ze spotkań ze Scottem.
Powiedziała mu, żeby mnie nie dotykał i zostawił w spokoju.
Kazałam mu przestać i odepchnęłam go.
Krzyknęłam, żeby przestał.
Nie wie, kiedy przestać.
Zarówno ona, jak i jej były partner otrzymują z prokuratury wezwanie na ostateczne przysłuchanie w sprawie stalkingu i zakazu zbliżania się do Beverly.
Kobieta ma stawić się 21 listopada 2003 roku w godzinach poranonych.
Trzy dni przed planowanym przesłuchaniem 18 listopada Scott zostaje dodatkowo oskarżony o kradzież z włamaniem do domu swojej byłej partnerki.
Wszystko wskazuje na to, że jest na straconej pozycji.
Stracił kontrolę nad kobietą.
Wszystko wymyka się z rąk.
20 listopada 2003 roku, późnym popołudniem, rozwścieczony Scott wpada do przyczepy swojego biologicznego brata, tego z którym ma najlepszy kontakt.
Scott wyraźnie wzburzony następnego dnia musi stawić się na przesłuchanie w sprawie stalkingu.
Jest przekonany, że Beverly mu nie odpuści i zrobi wszystko, by go wsadzić za kratki.
A wtedy straci nad nią kontrolę i straci wolność.
Kobieta może mu też po prostu zniknąć z życia albo związać się z kimś innym.
Do tego Scott nadal rości sobie prawo do zamrażarki, której nie udało mu się zabrać ostatnim razem.
Jest wściekły.
Przed godziną osiemnastą dociera na miejsce i widzi ciężarówkę swojej byłej partnerki zaparkowaną za budynkiem firmy.
W biurze i w magazynie pali się światło, na zewnątrz jest ciemno, a okolica jest zupełnie pusta.
Front pełni funkcję reprezentacyjną dla klientów, dlatego cała przednia elewacja jest przeszklona.
Z tyłu umieszczą się wjazdy do magazynów dla dostawców oraz pojedyncze wejście dla pracowników, do których prowadzą kilkustopniowe metalowe schody.
To właśnie tam Beverly zostawia rano swoją ciężarówkę, tuż obok tych schodów.
Tego dnia postanawia zostać dłużej, żeby domknąć kilka rozpoczętych spraw.
Nie planuje też dzisiejszego wieczoru korzystać z policyjnej eskorty, która zwykle chroniła ją przed Scottem.
O godzinie osiemnastej Beverly kończy pracę i gazi światła.
Wychodzi z biura, zamyka drzwi, schodzi po schodach na parking i nagle widzi Scotta, który dosłownie wyrasta przed nią.
Beverly odskakuje i mężczyzna popycha ją, przewraca na ziemię, przykłada do gardła nóż do steków, podciąga sukienkę i biustonosz, zrywa z niej resztę bielizny i wówczas dochodzi do gwałtu.
Kieruje się na południe San Luis, w stronę obrzeża dobrze mu znanego Ballerife Park, oddalonego od miejsca zbrodni około 45 kilometrów.
Przejeżdża przez całe miasto i w końcu dociera na miejsce, gdzie...
Do tego plączą się w gęstej roślinności przy brzegu.
Następnie odjeżdża z parku i kieruje się około 28 kilometrów dalej w stronę domu swojego brata.
Decyduje się zostać tam do rana.
Nie widzą jej ciężarówki, w całym domu jest ciemno.
Obchodzą ją dookoła i zauważają na asfalcie plamę krwi w charakterystycznym kształcie wachlarza.
Chwilę później dostrzegają wąską stróżkę krwi.
Idąc jej śladem, docierają do pustego miejsca parkingowego.
Policjanci natychmiast zakładają najczarniejszy scenariusz, bo wygląda na to, że mają do czynienia z morderstwem.
Rozpoczynają się poszukiwania zarówno kobiety, jak i mężczyzny, który dodatkowo trafia na listę osób poszukiwanych.
21 listopada o 7.30 rano, czyli kolejnego dnia po morderstwie, Scott odwiedza swojego brata mieszkającego niedaleko parkingu, na którym utknął.
Kiedy się spotykają, Scott jest cały podrapany, brudny od błota i krwi.
Mężczyzna idzie się wykąpać, zakłada czyste ubrania, po czym kładzie się spać.
Po kilku godzinach budzi się w całkiem dobrym humorze, żartuje z bratem i jego znajomymi, którzy akurat wpadają w odwiedziny, tak jakby nigdy nic się nie stało.
Oczywiście nie pojawia się w prokuraturze na przesłuchaniu w sprawie stalkingu.
Tym bardziej, że kobieta również nie stawia się na spotkanie, na którym tak bardzo jej zależało.
Scott zaczyna zastanawiać się, jak zatrzeć ślady zbrodni w swoim samochodzie.
Scott zabiera środek do usuwania plam, wychodzi z mieszkania brata i udaje się na parking, gdzie zostawił samochód.
Po wszystkim Scott staje się coraz bardziej nerwowy.
Potrzebuje leków, których nie ma przy sobie, a które zwykle dostaje za darmo od psychiatry.
Jeszcze tego samego dnia umawia się na wizytę w szpitalu St.
Charles St.
Gdy tylko rejestruje się na wizytę, pracownicy placówki sprawdzają jego dane w systemie i zauważają, że jest osobą poszukiwaną.
Natychmiast informują policję o planowanej wizycie.
Kiedy Scott pojawia się na terenie szpitala, zostaje zatrzymany od razu.
Nawet nie ma szansy zorientować się, że wpadł prosto w zastawioną na niego pułapkę.
Scott nie próbuje wymyślać żadnej historii.
Potwierdza zarówno podejrzenia policji dotyczące śmierci Beverly, jak i to, czy to on jest za nią odpowiedzialny.
Następnie prowadzi śledczych na miejsce, w którym porzucił ciało.
Jej dłonie i stopy są związane, brakuje bielizny, a biustonosz i sukienka są podciągnięte do góry.
Beverly leży dokładnie tak, jak pozostawił ją tam morderca.
Służby zabierają ciało kobiety do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostaje poddana autopsji.
Z dokumentacji wynika też, że na ciele Beverly były liczne zewnętrzne obrażenia, z których część powstała już po śmierci.
Stwierdzono także złamanie nosa, zadrapania na twarzy, szyi i nadgarstkach, krwotok w oku oraz ślady duszenia, które wystąpiły jeszcze za życia ofiary.
Lekarz stwierdza, że bezpośrednią przyczyną zgonu Beverly było wykrwawienie w wyniku przebicia aorty szyjnej.
Zatrzymany mężczyzna jest sprawcą gwałtu i morderstwa.
Scott zostaje oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia.
Gwałt z użyciem siły oraz podwójne przestępstwo z użyciem broni.
Podwójne dlatego, że nóż posłużył mu zarówno do zabicia Beverly, jak i do zastraszenia jej w trakcie gwałtu.
Jesteśmy teraz w stanie, w którym wykonywana jest kara śmierci i Scottowi właśnie taka kara grozi.
Podczas procesu głównym argumentem mającym działać na jego korzyść jest trudne dzieciństwo, zaburzenia psychiczne oraz niski poziom inteligencji.
W trakcie postępowania zaczyna się gromadzenie kolejnych informacji dotyczących dzieciństwa Scotta.
Siostra Scotta zeznawała, że ich adopcyjna matka kazała mu topić młode koty w wiadrze z wodą.
Testy wykazały IQ na poziomie 82, znacznie poniżej normy.
Do tego dochodziły problemy językowe, więc zdecydowano o dokładniejszej diagnostyce.
W bardziej szczegółowych badaniach stwierdzono ADHD, uszkodzenie mózgu nieznanego pochodzenia, spektrum alkoholowych zaburzeń płodowych, trudności w uczeniu się, stany depresyjne i zaburzenia adaptacyjne.
Jego stan oceniono jako poważny, najpoważniejszy spośród wszystkich uczniów w szkole.
Ustalono, że w chwili morderstwa Scott cierpiał na zaburzenia osobowości, w tym borderline z cechami narcystycznymi, poważną depresję oraz zaburzenia antyspołeczne.
Stwierdzono, że taki zestaw problemów mógł wpłynąć na jego niską odporność na frustrację,
Gdyby sąd przyjął taką kwalifikację, Scott nie mógłby zostać skazany na śmierć, trafiłby na dożywocie.
Upośledzenie umysłowe jest bowiem czynnikiem wykluczającym karę śmierci i automatycznie łagodzącym wyrok do kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Bliscy Beverly opowiadali w sądzie, jak śmierć córki, siostry i matki dramatycznie rozbiła całą rodzinę.
Wspomnieli też, przez jakie cierpienia sama Beverly przeszła wcześniej, po stracie dziecka, rozwodzie, po śmierci ojca.
Na sali zeznawał również starszy syn Beverly.
Oskarżono go o pomoc w związaniu nadgarstków i kostek ofiary, a nawet o gwałt.
Brat został przesłuchany.
Jego zeznania nie zgadzały się z ustaleniami śledztwa.
Oskarżenia wobec brata zostały definitywnie obalone już podczas pierwszej rozprawy.
Ława przysięgłych nie była w stanie podjąć jednoznacznej decyzji.
Uznali jednak, że czynniki łagodzące, takie jak trudne dzieciństwo i wynikające z niego zaburzenia psychiczne, zdecydowanie przeważają nad obciążającymi.
Warto dodać, że ławnicy nie poznali pełnego zakresu informacji dotyczących stanu psychicznego oskarżonego, ponieważ część z tych informacji nie została dopuszczona.
W takich okolicznościach kara dożywotniego pozbawienia wolności mogła wydawać się wystarczająca.
W stanie Missouri w 2006 roku obowiązywało prawo mówiące, że jeśli ławnicy nie są jednomyślni, decyzję podejmuje sędzia.
I tak właśnie stało się w przypadku Scotta.
Sąd pierwszej instancji skazał go na karę śmierci.
Obrona twierdziła dodatkowo, że skoro w śledztwie nie ustalono jednoznacznie, czy gwałt miał miejsce przed czy po śmierci, kobiety można założyć, że Scott dopuścił się nekrofilii, a nie gwałtu.
Jego zdaniem nikt nie mógł więc potwierdzić, że przedmioty znalezione w samochodzie zostały wyniesione z domu Beverly.
Ofiara nie tylko rozpoznała swoje rzeczy, ale przede wszystkim Scott uciekł z miejsca zdarzenia, co jednoznacznie wskazywało na jego winę.
Scott został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia, gwałt z użyciem przemocy oraz przestępstwo z użyciem broni w kontekście dokonania zabójstwa.
Ława przysięgłych uwzględniła też okoliczności łagodzące, jego trudne dzieciństwo oraz problemy psychiczne.
Przez to ławnicy nie byli w stanie dojść do porozumienia, czy kara śmierci jest w tym przypadku proporcjonalna do popełnionych czynów.
W 2021 roku ponownie przywrócono karę śmierci, a rok później ogłoszono, że wszystkie możliwości apelacji zostały wyczerpane.
To jednak nie koniec tej historii.
Przyznał, że już jako dwunastolatek lubił przebierać się w dziewczęce ubrania.
Lekarze ostatecznie zdiagnozowali u niego dysforię płciową, czyli zaburzenia identyfikacji płciowej.
Odwoływali się przede wszystkim do jego problemów zdrowotnych i wyjątkowo trudnego dzieciństwa.
To jak taka kwestia mogłaby wpłynąć na decyzję, zależałoby wyłącznie od sędziego.
Pewnie pojawia się pytanie, gdyby przeszła pełną transformację łącznie z operacją, czy zostałaby przeniesiona do zakładu karnego dla kobiet.
Walczyła właśnie w tym stanie o prawo do terapii hormonalnej dla osadzonych i ostatecznie wygrała.
Wcześniej hormony były dostępne wyłącznie dla tych, którzy rozpoczęli leczenie jeszcze na wolności.
Amber nigdy formalnie nie zmieniła męskiego imienia ani tożsamości prawnej, ale na zdjęciach więziennych występowała już w kobiecej stylizacji.
Tak czy inaczej w mediach była już od tego momentu przedstawiana jako Amber.
Wyrok miał zostać wykonany 3 stycznia 2023 roku, a nakaz pozostawał ważny przez 24 godziny, licząc od 6 rano.
Powiedziała, że kara śmierci jest okropna i nikt nie zasługuje na taką egzekucję.
Odnosząc się do zabójstwa Beverly stwierdziła, że przeprasza i że nie chciała, by wszystko potoczyło się w ten sposób.
Post dispatch również przeprowadziło z Amber telefoniczny wywiad.
W rozmowie skazana powiedziała, że kara śmierci jest smutną rzeczą i w oczekiwaniu na egzekucję stara się zachować spokój.
Podkreśliła, że ludzie powinni wiedzieć, iż jest osobą chorą psychicznie.
W obronie Amber wystąpiło wiele środowisk sprzeciwiających się karze śmierci, a także organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka.
Siedmiu emerytowanych sędziów Sądu Najwyższego Stanu Mizuri podpisało w grudniu 2022 roku list wzywający do zmiany wyroku śmierci na dożywocie.
Ich głównym argumentem był fakt, że ława przysięgłych nie była jednomyślna w decyzji dotyczącej kary śmierci, a ostateczny wyrok wydał sędzia.
Obrona wystąpiła z wnioskiem o łaskawienie, ale to nic nie dało.
Przed egzekucją 49-letnia Amber została przewieziona do więzienia Eastern Reception Diagnostic and Correctional Center w Bonatir.
Amber na swój ostatni posiłek w życiu zamówiła frytki, cheeseburgera, truskawkowy koktajl mleczny i orzeszki ziemne w czekoladzie.
Zostawiła też ostatnie oświadczenie, napisała w nim.
Jestem kochającą i troskliwą osobą.
Egzekucję przeprowadzono zgodnie z planem 3 stycznia 2023 roku o godzinie 18.39, podając jej 5 mg dawkę fenobarbitalu.
Obecne były także dwie osoby ze strony Amber.
Brat Beverly uważa, że od kiedy zaczęto mówić o transformacji płciowej, całkowicie zapomniano o jego siostrze.
Twierdzi, że nie wierzy w szczerość Amber, nie chcąc tutaj nikogo obrażać, ale jest przekonany, że zmiana wizerunku była jedynie próbą uniknięcia kary śmierci.
Za brutalne morderstwo Beverly.
W tej historii wyraźnie widać cykl przemocy opisany przez Lenore Walker.
Najpierw narasta napięcie, agresor staje się drżliwy, pojawiają się kłótnie.
Następnie dochodzi do ostrej przemocy, ataków agresji słownej, fizycznej, jak...
Ostatnia faza to pozorny spokój, który trwa tylko do momentu, aż napięcie znów zacznie rosnąć.
I często, kiedy jesteśmy w tej fazie ostrej przemocy, czyli ataku agresji słownej, fizycznej, może dojść właśnie do zbrodni.
To jest to, co stało się w przypadku Scotta i Amber.
Rozstania, powroty, okresy względnego spokoju, po których Scott stawał się coraz bardziej agresywny i natarczywy, aż spirala przemocy zakończyła się tragedią.
Beverly przede wszystkim miała inne wzorce rodzinne niż Scott, przez co nie dała się wciągnąć w długoletnią grę i zakończyła ten związek praktycznie po roku.
Scott natomiast uczył się przemocy w dzieciństwie i stosował jej jako narzędzia kontroli.
Agresja stała się dla niego reakcją na frustrację.
Kiedy frustracja osiągnęła szczyt, doszło do eksplozji agresji.
Jak we większości takich przypadków, tak i tutaj wszystko rozbiło się o kontrolę.
Miał wpływ na jego ocenę rzeczywistości, zaburzoną interpretację sytuacji i brak kontroli nad emocjami.
Ta historia pokazuje, jak wychowanie i uwarunkowania biologiczne potrafią doprowadzić do tragicznych konsekwencji.
Ostatnią i jedyną kobietą straconą w stanie Missouri przed Amber była Bonnie Hedy w 1953 roku, czyli 70 lat wcześniej.
Jeśli chcesz więcej tego typu historii, zasubskrybuj mój kanał i polub ten odcinek.
Pozostań ze mną, bo mówię o tym, co było.
Do nagrania odcinka zainspirowały mnie materiały opublikowane na łamach magazynów takich jak Associated Press CNN, The Guardian, St.
Louis Post Dispatch Oxygen oraz innych materiałów amerykańskich i międzynarodowych.
Ostatnie odcinki
-
Akademik
01.01.2026 19:30
-
Kocham was moje dzieci
05.12.2025 22:35
-
Nie pogrywaj ze mną
16.11.2025 23:14
-
W cieniu tutu
02.11.2025 15:12
-
Cisza na farmie
17.10.2025 17:54
-
Wysypisko
04.12.2024 15:40
-
Kochające się małżeństwo
10.10.2024 22:57
-
Skandal w urzędzie
21.09.2024 21:46
-
Najlepsze przyjaciółki
05.09.2024 12:07
-
Poszła na imprezę
18.07.2024 21:25