Mentionsy
#195 Filmowe konie cz4 – Karino
Byłam na koncercie „Zadzwońcie po Milicję” – wspomnienia z dzieciństwa ożyły.
Rock - mocne brzmienie gitar, szczególnie basowej 🎸, beat bębnów 🥁🪘… Na scenie: Banda i Wanda, Chłopcy z Placu Broni, Róże Europy, IRA, Big Cyc i Sztywny Pal Azji… Ale też, pomiędzy zmianą instrumentów każdego zespołu wspomnienia… w tym wspomnienia filmów… „Pies Cywil”🐕🦺, „4 pancernych i pies”… i zabrakło w tym „KARINO”! 🐎
A „Karino” to serial, który oglądałam z zapartym tchem, modląc się o zdrowie dla tego końskiego bohatera! Myślę, że po serialu „Czarny Królewicz”, to właśnie „Karino” wpłynąłna moje życie – miłość do koni i umiłowanie sztuki weterynarii.
„Karino” to historia o miłości do zwierząt i dążeniu do spełnienia marzeń, radzenia sobie z porażkami i trudnymi relacjami, budowania więzi opartej na zaufaniu i szacunku.
A Ty jakie masz wspomnienia z serialu „Karino”? Czego może uczyć ten koń i bohaterowie filmu?
Szukaj w treści odcinka
I dzisiaj Carino.
Przepiękny polski serial Carino.
Dlaczego Carino wybrałam?
Oczywiście Carino nie mogło zabraknąć na liście filmowych koni.
czasami trochę to obśmiać niż się tym mega stresować natomiast w ramach tych wspomnień były też wspomnienia filmów z czasów PRL-u i między innymi był Pies Cywil i Czterech Pancernych i Pies no a mi zabrakło Carino i mówię kiedy nagrać Carino jak nie dziś Carino to serial który oglądałam z zapartym tchem
I myślę, że po serialu Czarny Królewicz, o którym już też nagrywałam odcinek, to właśnie Carino jako drugi film o koniach wpłynął bardzo mocno na moje życie.
Pogłębił Carino miłość do koni,
taki dylemat, z czego bym się utrzymywała studiując, a z czego bym też utrzymywała konie, studiując weterynarię, więc na weterynarię nie poszłam, natomiast umiłowanie tej sztuki weterynaryjnej mi pozostało, myślę, że właśnie po serialu Carino.
Dla przypomnienia, Carino to historia lekarki weterynarii, która przyjeżdża na praktyki do stadniny,
Carino to historia o miłości do zwierząt, tak szerzej bym powiedziała, nie tylko do jednego konia.
I myślę, że warto wrócić do serialu Carino.
Jestem ciekawa, jakie masz wspomnienia właśnie związane z serialem Carino i czego może nauczyć ten koń i bohaterowi filmu.
Dziś mówiłam o serialu Carino z 1974 roku.
To był serial Janusza Łęskiego i zachęcam Cię do lekcji rozwojowych i do obejrzenia Carino.
Ostatnie odcinki
-
#197 Gdy nie doceniamy czyjejś pracy
01.02.2026 20:28
-
#196 Wysiłek fizyczny – kiedy wspiera, a kiedy ...
25.01.2026 18:08
-
#195 Filmowe konie cz4 – Karino
18.01.2026 07:00
-
#194 Wielka radość!
11.01.2026 07:00
-
#193 Co reklamują konie?
05.01.2026 09:06
-
#192 Filmowe konie cz.3 – Lotna – opowieść o bó...
28.12.2025 18:52
-
#191 Filmowe konie cz2 – wspomnienie Black Beauty
21.12.2025 10:25
-
#190 Reguła niedostępności
14.12.2025 06:36
-
#189 Parajeździectwo to nie hipoterapia
07.12.2025 18:18
-
#188 Powtórka – Konie Rzymu i dobro w innych
28.11.2025 20:56