Mentionsy

Kolega Ignacy
16.01.2026 15:00

Nie masz pojęcia co się dzieje na Bliskim Wschodzie

Bliski Wschód, to europejska nazwa dla przestrzeni, w której współcześnie znajdują się takie kraje jak Turcja, Iran, Egipt, państwa Półwyspu Arabskiego, Irak, Syria, Liban, Jordania, Izrael i Palestyna, a często zalicza się też Afganistan jako część tej samej osi wojen i ingerencji. Żyje tam ponad 450 milionów ludzi. 🎵 Zapraszam na TikToka: https://www.tiktok.com/@kolega_ignacy🎧 Odsłuchaj jako Podcast: https://podcasters.spotify.com/pod/show/ignacy-ukowski✅ Subskrybuj: http://bit.ly/1AfGxtE📷 Instagram: https://www.instagram.com/kolegaignacy/Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “IGNACY”: https://link-pso.xtb.com/pso/ilhyo Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie. [reklama] Źródła:Materiał współtworzyli:Ignacy ŁukowskiMarceli ŁukowskiJakub SzubaDominika Twardoń - ŁukowskaLaura Mazur

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "ROP"

Sama nazwa Wiejski Wschód to europejska nazwa dla przestrzeni, w której współcześnie znajdują się kraje takie jak Turcja, Iran, Egipt, państwa Półwyspu Arabskiego, Irak, Syria, Liban, Jordania, Izrael i Palestyna, a często zalicza się też Afganistan jako część tej samej osi wojen i ingerencji.

Nagle w centrum regionu powstało państwo, którego legitymizacja dla jednej strony była spełnieniem projektu narodowego i odpowiedzią na katastrofę europejskiego antysemityzmu.

Wielu ludzi na zachodzie przegapiło, bo patrzyli głównie na ropę i ceny na stacjach benzynowych.

Znalezienie ogromnych złóż ropy naftowej dolało do ognia dosłownie i w przenośni.

Z drugiej strony ropa stworzyła model państwa, które nie musi umawiać się ze społeczeństwem na podatki i reprezentacje, no bo utrzymuje się z renty surowcowej.

Unia Europejska jest blisko geograficznie i mocno związana gospodarczo, ale często działa niespójnie, bo w jej wnętrzu brakuje jednolitej polityki np.

Jednak cena za baryłkę jest znacznie mniejsza niż kraje by sobie tego życzyły, bo ich plany, by nie być na łasce ropy, są rozpisane na jeszcze wiele kolejnych lat.

Instytucje regionalnego bezpieczeństwa teoretycznie istnieją, ale praktycznie nie są w stanie działać jak europejskie NATO czy Unia Europejska, bo nie mają ani narzędzi, ani zgody politycznej, ani wspólnej definicji zagrożeń.

Potrafią one koordynować politykę ROP-y, bo tu interes bywa wspólny, jak wysoka cena czy duży udział w rynku.

Ale nawet tam polityka wchodzi drzwiami i oknami, no bo ropa to nie tylko tower.

Wystarczy, że szlak przez Morze Czerwone i okolice kanału sueskiego staje się niepewny, a koszty transportu rosną i gospodarki od Europy po Azję dostają zagyszki.

Wreszcie, ten konflikt jest magnesem dla propagandy i rekrutacji skrajnych ruchów, bo obraz cierpienia działa jak paliwo dla kolejnych pokojów.

Państwo zarabia na ropie, ale społeczeństwo często widzi słabe usługi publiczne i korupcję, więc frustracja nie znika, tylko zmienia formę.

W Arabii Saudyjskiej trwa wielka transformacja, modernizacja, inwestycje i próba odejścia od zależności od ropy.

Konflikty wokół Jemenu i napięcia w Zatoce pokazują, że nawet najbogatsze projekty rozwojowe nie działają w próżni gospodarczej, a polityka ropy, prowadzona także przez mechanizmy OPEC+, jest jednocześnie ekonomią i geopolityką.

Państwo trzyma się sojuszy bezpieczeństwa, jednocześnie pilnując wewnętrznej równowagi i stabilności budżetowej, zależnie od ropy.

0:00
0:00