Mentionsy

KinoTalk
09.12.2025 12:11

Zwierzogród 2, Sny o pociągach i Krzesła

(00:00) Spraw różne

(17:48) Zwierzogród 2

(32:35) Sny o pociągach

(44:40) Krzesła

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Teresa Malika"

To jeszcze wczoraj widziałem cienką, czerwoną linię Teresa Malika i w ogóle retrospektywa Teresa Malika trwa teraz w kinie Nowe Horyzonty.

Retrospektywa Teresa Malika powinna zakończyć się na cienkiej, czerwonej linii, bo to jest jedyny dobry film, który zrobił.

Ja zobaczyłem na razie dwa filmy Malika i oprócz cienkiej, czerwonej linii jeszcze jego debiut Badlands.

Terence'a Malika polecam.

Przyszedł czas na wspomniane sny o pociągach, które wspominaliśmy w pierwszej części, a które też chyba wróciły do nas, gdy mówiłem o tej retrospektywie Terensa Malika.

Ale nie było to spowodowane niczym innym niż tym, że bardzo się dłuży i nawet jeżeli mamy mnóstwo pięknej natury, która jest tam trochę właśnie jak u Teresa Malika, są to takie kolory jak z jego debiutu wręcz takie trochę przerysowane, jest mnóstwo ujęć na drzewa, o których wspominaliśmy już kiedyś.

Przypomniały mi się trochę niebiańskie dni Terensa Malika, który wtedy postawił taki statement, powiedzmy, że do jego filmów wchodzi się jak do kościoła.

Że to jest wielka katedra Terensa Malika i albo poruszasz się tutaj w zgodzie z religią, która tutaj obowiązuje, albo możesz wyjść, bo jesteś niewierny i zakopiemy cię poza granicami cmentarza, bo nie zostałeś ochrzczony.

Jak mówiłeś jeszcze o tym wizualnym aspekcie, no tak, jest to ładne, ale też miałem takie poczucie, że świeżo oglądając właśnie Malika, to ktoś mi dał teraz film, który ma udawać taki styl i ma gdzieś oddawać w ogóle to doświadczenie, gdzie

U Malika to bardzo tak płynnie wchodzi i czuję, że nikt mi nie narzuca, a w Snach o pociągach właśnie czułem, że ktoś bardzo próbuje mi to udowodnić i kolejna przebitka na drzewo to jest kolejny moment, gdzie ja może nie zrozumiałem, więc warto podkreślić, że natura właśnie może dać nam jakieś takie harmonijne spełnienie czy coś,

No właśnie, tak chyba trochę jest, bo też miałem takie wrażenie, że ta natura i próba odwrócenia wzroku od tragedii w kierunku tej magicznej natury, trochę takiej nieoczywistej, jest sięgnięcie, bo jakieś takie motywy bardziej ze studia Ghibli niż z Terence'a Malika, bo przyklejona ta natura jest bardzo, a może nawet nie studia Ghibli, co późniejszego Sny Czerwonych Żółwi, tak to się nazywało?

0:00
0:00