Mentionsy

Kawa. Bo czemu nie?
14.09.2025 06:00

#042 – Zaplecze: Woda w HoReCe (05)

W nowym odcinku z serii „ZAPLECZE” na tapet bierzemy wodę w HoReCe. Moimi gośćmi są Maja Kulikowska oraz Piotr Wyszyński z BRITA Polska – specjaliści od profesjonalnej filtracji wody. Demaskujemy popularne mity i tłumaczymy, jak dbać o jakość serwowanej wody i sprzęt w Twoim biznesie.

Z tego odcinka dowiesz się m.in.:

- Dlaczego filtracja wody w ogóle jest jednym z kluczowych elementów biznesu HoReCa.
- Czy istnieje uniwersalny system filtracji wody dla całej gastronomii.
- Jak system kaucyjny na butelki wpłynie na biznes w branży HoReCa i jak dyspensery mogą rozwiązać ten problem.

Linki:
- Strona domowa
- Instagram | X/Twitter
- Goście: Maja Kulikowska oraz Piotr Wyszyński
- Poprzednie odcinki z BRITA: odcinek 039, odcinek 036

Partnerzy tego odcinka podcastu:
- Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)
- BRITA Polska

Prowadzący: Krzysztof Kołacz

Mam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!

Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! [email protected]

Słuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.

Rozdziały:

(00:00:00) INTRO
(00:00:46) Wstępniak
(00:02:26) Woda w branży HoReCa
(00:05:43) Czy istnieje system idealny dla HoReCa?
(00:12:51) Jak poprawić jakość wody w urządzeniach?
(00:14:50) Woda w lokalach
(00:25:43) System kaucyjny w Polsce
(00:29:35) Główne korzyści filtracji
(00:39:10) Systemy BRITA iQ oraz rewolucja AI
(00:43:47) Rady dla właścicieli z branży HoReCa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 179 wyników dla "Za"

Ten odcinek zawiera płatną promocję, a jego partnerami zostali standardowo Hype Speciality Coffee, gdzie z kodem boczemu nie dostajecie niezmiennie 10% zniżki na kawę i herbaty.

Czołem, moi drodzy, witam serdecznie w kolejnej odsłonie serii Zaplecze, którą dziś poświęcimy wodzie w branży choreka oczywiście.

Zaplecze to bowiem miejsce do rozmów o biznesie i ludziach właśnie w branży choreka z tymi, którzy ją tworzą.

Zanim zaczniemy, przypomnę, jeżeli pozwolicie, że wszelkie linki do poprzednich odcinków serii Zaplecze, a także osób, rzeczy i innych spraw, które padną w tym dzisiejszym, znajdziecie w jego opisie.

I właśnie dzisiejsza rozmowa jest kolejnym tego przykładem.

stricte wody jako czegoś, czego się podstawowo składamy jako ludzie oraz Piotra Wyszyńskiego, odpowiedzialnego za profesjonalną filtrację wody w Brita Polska.

Zatem zaczynamy, nie ma co przedłużać.

Piotrze, na początek proszę Ciebie jako osobę nową w tym podcaście, żebyś powiedział krótko, swoimi słowami, czym się zajmujesz w Brita Polska, bo to zawsze dobrze wypada, a zdecydowanie lepiej niż tutaj recytowanie formułek stojących przed nazwiskami po ludzku.

Czym się zajmujesz na co dzień w Bricie?

W związku z tym cały czas gdzieś tam ta adrenalina pracuje i muszę powiedzieć, że od kilku lat spina tak.

Natomiast jeżeli tylko mogę, albo sytuacja tego wymaga, to oczywiście staram się pomagać kolegom, czy jadę na jakieś serwisy, czy szkolenia, no i oczywiście nigdy nie odpuszczam żadnych targów branżowych, jeżeli tylko się wystawiamy, zawsze tam jestem i zawsze też czynnie biorę w tym udział.

I muszę powiedzieć, że kiedy zaczynałem swoją karierę, właściwie kiedy zaczynałem pracę w tej firmie, to był 2004 rok, więc wówczas świadomość o filtracji wody praktycznie była bardzo niewielka.

Także tutaj tak trochę mogę nieskromnie powiedzieć, że z moim ówczesnym szefem w tamtym czasie gdzieś tam rozmawiałem,

To ty jesteś, można powiedzieć, a właściwie byłeś wtedy w 2004 roku, jak dołączałeś do Brity, takim totalnym outsiderem.

Przypuszczam, że jak mówię jej znajomym, czym się zajmujesz zawodowo, to też było wyzwanie.

W ogóle zmiany mentalności po obu stronach, po stronie konsumenta, po stronie właściciela biznesu w branży choreka, w sumie też zmiany Polski, tak to ogólno, wiesz, narodowo trochę zabrzmiało i dosyć w ziośle, ale no myślę, że tak.

No, muszę ci powiedzieć jedną rzecz, no i słuchaczom oczywiście, że w tamtym czasie filtracja wody, no tak jak wspomniałem, była traktowana bardzo po macoszemu, natomiast jak bardzo się zmienił świat, to można zaobserwować na tym, że w tym momencie, kiedy ekspres do kawy profesjonalny trafia do sprzedaży, to on już jest zawsze z odpowiednim filtrem.

No to też były takie czasy wtedy, że przynajmniej ja je tak zapamiętałem, że jeżeli ktoś w ogóle mówił o wodzie, innej niż butelkowa, to była kwestia uzdrowisk wszelkiego rodzaju w Polsce dosyć popularnych miejscowości z dopiskiem zdrój w nazwie.

Szmat czasu i ten szmat czasu też bardzo zmienił nasze podejście do wody i w ogóle do jakości.

Tak sobie myślę, że dobrym punktem do wyjścia do naszej dzisiejszej rozmowy o branży choreka będzie zadanie pytania wprost, które wielu właścicieli pewnie na targach czy wspomnianych konsultacjach, które udzielacie,

w ramach działalności Brita tej profesjonalnej zwłaszcza.

To jest marzenie tak naprawdę każdego operatora gastronomicznego, restauratora, hotelarza.

No to są powody, dla których między innymi ciężko jest taki jeden system tak naprawdę zastosować.

Też z Mają rozmawialiśmy przynajmniej za kulisami, ale wiem, że i z Tomkiem wspominałem o tym, że jest takie trochę magiczne słowo w branży domowych baristów, którzy zaczynają się interesować kawą, a więc później bardzo często też szerszym pojęciem branży choreka, bo taka jest ta droga w wielu przypadkach.

I pojawia się gdzieś na którymś momencie w rozmowie z jakimś baristą, czy na jakimś cuppingu, nieważne, w tekście jakimś w internecie, takie magiczne stwierdzenie odwrócona osmoza, która po prostu rozwiąże Ci wszystkie problemy.

W sensie restauratorzy montują centralne urządzenia zmiękczające wodę lub systemy odwróconej osmozy.

No i dlaczego to się trochę stało wytrychem w rozmowach z jednej strony z baristami, zwłaszcza młodymi, a z drugiej strony jest praktyką stosowaną przez właścicieli gastronomii?

I takie podejście, że zastosuję sobie jeden centralny zmiękczacz, czy to będzie zmiękczacz, jak już wspomniałem, solankowy, czy to będzie odwrócona osmoza, rozwiąże wszystkie moje problemy.

I praktycznie zapomnę o tym, że muszę dalej dbać o sprzęt i myśleć o tym, jaka jest jakość wody.

Centralne zmiękczacze to są systemy, które wymagają regeneracji za pomocą soli.

Jeżeli chodzi o wodę po takim uzdatniaczu, po jej filtrację, to taki zmiękczacz usuwa nam pewne minerały, które akurat w procesie parzenia kawy na przykład są bardzo istotne.

zmiękczaczu solankowym.

Woda do picia też nie jest wskazana.

Mam tu na myśli głównie zmywarki, które służą do mycia zastawy stołowej.

Ale tak to wygląda, jeżeli chodzi o salankę, o system centralny, natomiast jeżeli chodzi o rucynową osmozę, to jest to fajne rozwiązanie.

Musimy też mieć na uwadze, że woda po osmozie wymaga następnej mineralizacji, po to, żeby znowu już móc zdobyć te walory smakowe, jeżeli mówimy o kawie.

Mamy tu jeszcze jeden element, mianowicie jest to element też bardzo istotny, tak zwana szara woda.

I jeszcze jest jedno zagadnienie, które się z tym wiąże, mianowicie ekologia.

Samo rozwiązanie oczywiście odrzuconej osmozy nie jest niczym złym.

My też również mamy to w naszej ofercie i czasami też polecamy naszym klientom.

Nie musimy w tym momencie ponosić kosztów, serwisu, czasu.

bo osmoza wymaga też miejsca, osmoza wymaga do pewnej atencji, czyli opieki, natomiast prosty, jednostkowy system filtracji wody, który jest podłączony czy do ekspresu, czy do innych urządzeń, jest zdecydowany prostszy w użyciu.

jest tak jak z przestrzelaniem przy wyborze sprzętu, jak się zaczyna przygodę z kawą.

Przypuszczam, że też jak pracujecie z właścicielami w ramach choreki,

to pewnie trafiacie na takich też, którzy chcą załatwić wszystko jednym, przysłowiowo mówiąc, przyciskiem, albo i takich, którzy tyle się oczytali, że mają wrażenie, że wszystko jest im potrzebne, a bardzo często jest im 10% z tego potrzebne, o czym wspomniałeś.

Zwłaszcza jak coś jest naszym pierwszym lokalem, naszym oczkiem w głowie.

Jak można zatem poprawić jakość wody do wybranych urządzeń?

Na przykład do wspomnianego ekspresu do kawy, jeżeli już ma się taką solankę zainstalowaną, jak wspomniałeś.

Jedna możliwość jest taka, że możemy zastosować oddzielne ujęcie wody.

Mam tu na myśli, powiedzmy, pociągnięcie oddzielnej nitki wody, wody, która nie jest zmniejszana za pomocą solanki.

No i wówczas tę wodę podłączamy konkretnie pod nasze urządzenie czy pod kilka urządzeń i wówczas stosujemy odpowiednie filtry, czy to do wody gipsowej, czy to do wody wapiennej.

Wtedy już usuwamy z tej wody jony sodu i również zmniejszamy, czy w dużej mierze redukujemy wodorowęglany, który nam wówczas poprawia zdecydowanie jakość produktu.

Możemy zastosować również filtry mechaniczne.

które nam świetnie sprawdzą się, jeżeli chodzi o usuwanie jakichś drobin zanieczyszczeń, które powstają, tu też o tym Maja wspominała.

Czy Tomasz, podczas transportu wody do naszego lokalu możemy również też użyć filtrów węglowych, które, no posłanka tego nie robi, ale które usuwają chlor z wody.

Czy jakiekolwiek inne rozwiązanie, no tak jak z tymi dzbankami do filtracji wody w domu, tak?

Co w Polsce często kończy się tym, że one są zakamienione, o czym też rozmawiałem i z Mają i z Tomkiem, tak?

co do tej jakości kranówki przekonany wśród grona właścicieli i woli po prostu rozwiązanie, wydawać by się mogło bezpieczniejsze, pogadamy jeszcze zaraz o tym.

No ale jak to powinno być i dlaczego w Polsce w ogóle podawanie wody w dzbankach, karawkach, na pełniaczach, po prostu na zapleczu, to jest nadal rzadkość, a bardzo często tym standardem jest droga, to warto też podkreślić, alternatywa w butelce.

Czasami to nawet jest postrzegane jako taki wraz elegancji w restauracji.

Ale ten sposób postrzegania to oczywiście jest perspektywa klienta, ale też umówmy się tak szczerze, to jest również perspektywa menedżerów obiektów, którzy ostatecznie decydują o tym, jaka woda i w jaki sposób zostanie w danym lokalu zaserwowana.

takich racjonalnych rozwiązań proekologicznych.

Bo większość dostawców wody, co tu dużo mówić, to również firmy, które dostarczają znacznie szersze portfolio napojów w butelkach niż tylko woda.

W związku z tym za tym stoją często rozbudowane kontrakty.

No i krótko mówiąc, które uzależniają cenę od ilości zamówionego towaru.

No i wtedy zamówienie dodatkowo wody butelkowanej jest czystym ekonomicznym rachunkiem.

No a co do tych obiektów, które odważają się albo decydują się na podawanie i serbowanie wody w karawkach, najczęściej to jest woda kranowa i to jest woda po prostu serwowana za darmo.

Od takich po prostu, że dany obiekt chce dostarczyć jakąś wartość dodaną dla klienta, aż po to, że dana restauracja chce coś zadeklarować, że to jest właśnie to proekologiczne podejście danego obiektu.

I oczywiście ci, którzy mają większe zaufanie do krajówki, podchodzą do tego bardzo industriastycznie, ale z kolei ci, którzy jeszcze tego zaufania nie mają, pewnie jeszcze długo powiedzą, że nie będą ryzykować.

No tak, a z trzeciej strony zobacz, mówisz o zaoferowaniu czegoś wyjątkowego, a przecież tematem jest tutaj woda z kranu, więc to jest jakby paradoks, nawet jak się tego słucha.

Ale faktycznie, takie mamy czasy i trudno też wymagać znowu od właścicieli branży choreka, żeby gdzieś przy wydawkach albo gdzieś przy barze była...

No i teraz efekt mógłby być odwrotny do zamierzonego, więc tu też temat jest turbo delikatny, tak bym powiedział.

Więc myślę, że to rozwiązanie, o którym dzisiaj tu chcemy mówić, to są dyspensery, które pojawiły się jako takie rozwiązanie, które z jednej strony ma na celu dostarczenie wody jak najwyższej jakości,

a z drugiej strony ma być takim rozwiązaniem, który eliminuje te wszystkie, bym powiedziała, takie negatywne efekty stosowania wody butelkowanej.

Czyli to są te koszty wspomniane, plastik, jeżeli tam występuje plastik, bo różnie to jest, ale też wszystkie konsekwencje środowiskowe związane w ogóle z transportem wody.

Dokładnie, tak, bo dostarczamy wodę bardzo wysokiej jakości i tutaj my używając dyspenserów to oczywiście dbamy o te wszystkie podstawowe parametry wody, ale tutaj już mówimy o trochę poważniejszych rozwiązaniach, bo już to są rozwiązania profesjonalne i więc na przykład bardzo ważnym aspektem tutaj są również bezpieczeństwo i higiena.

Więc zadbaliśmy o to, żeby te rozwiązania również nawet w takich ekstremalnych sytuacjach sobie radziły.

Więc dodatkowo myślę, że trzeba tutaj, warto zaznaczyć, że przy okazji mam jeszcze kwestię w ogóle samego faktu, że dyspensery są w stanie zaoferować bardzo zróżnicowane rodzaje wody, bo mówimy i o wodzie niegazowanej, zarówno schłodzonej, jak i w temperaturze pokojowej, ale mówimy o wodzie gazowanej i to lekko gazowanej, mocno gazowanej, no i w końcu wodzie gorącej, więc mamy jednocześnie rozwiązany ten temat, jeżeli chodzi o rodzaje...

W sensie to ani nie straszy to urządzenie, ani to nie jest jakieś przerażające właśnie z laboratorium wyjęte, a dodatkowo jest to zaufanie, że okej, nie?

W sensie to jest dedykowane do wody, w związku z powyższym w mojej głowie zamyka się dyskusja właśnie ta dotycząca bezpieczeństwa i tak dalej, i tak dalej, nie?

psornijmy tą wiedzę, w razie czego oczywiście dzielimy się z osobami, które zdecydują się na to rozwiązanie, więc dbamy o to i myślę, że jakby dyspenser naprawdę daje szereg różnych korzyści, o których pewnie jeszcze za chwilę sobie powiem.

Zatem wracam do początku tego pytania klientom choreki.

No i tu też trochę jest taki ukłon z naszej strony, bo my podchodzimy w ogóle do dyspenserów, oferty dyspenserów bardzo kompleksowo, więc oczywiście w skład tej oferty wchodzą same urządzenia, za pośrednictwem których my filtrujemy tą wodę i ją serwujemy.

I tak jak wspomniałeś, to mogą być bardzo eleganckie urządzenia, takie, które naprawdę z dumą można pokazać w restauracji i one wyglądają

tak bardzo premium okazale, ale też mamy takie rozwiązania, które pojawiają się właśnie na zapleczu, ale na przykład mają bardzo wysokie wydajności dla odmiany.

I zaprosić w ten sposób do gości, do tego, żeby ponownie napełniali te butelki o dowolnej porze dnia i nocy, dlatego że wtedy na przykład na holach hotelowych stoją już dyspensery i klienci mogą w każdym momencie podejść i te butelki napełnić.

No i zobacz, w tym momencie łączymy trochę dwa światy, bo świat marketingu, a propos tej ekspozycji różnych haseł, świat też klienta, który jest zaopiekowany, jest bezpieczny.

ale również ten świat, oba te światy, początek mają tej historii na zapleczu właśnie, tak jak wspomniałaś, no bo nie w każdym lobby hotelowym musi stać designerski, że tak się wyrażę już kolokwialnie, wprost dyspenzer do wody, który pasuje.

Można tę sprawę odwrócić, może być ten system ukryty właśnie na zapleczu, ale znowu z drugiej strony ten drugi etap, czyli obie butelki, które faktycznie mogą mieć, jak sobie teraz użyłem swojej wyobraźni, dowolny kształt tak naprawdę, kwestia budżetu danego miejsca i jakby kreatywności,

Już przy docelowym kliencie w pokoju czy na wydawce śniadania mogą też tę samą funkcję pełnić i też to samo bezpieczeństwo czy poczucie takiego zaopiekowania, tej gościnności, takiego ładu i składu oferować.

Żeby po pierwsze to społecznie wytłumaczyć, po drugie to dobrze rozliczyć, a po trzecie nie spowodować efektu odwrotnego do zamierzonego.

Przypomnijmy, że tak, od 1 października i restauratorzy, i hotelarze, bo to będzie, no i my również, zaraz niektórzy też indywidualnie do tego dołączymy, będziemy mieć obowiązek uiszczenia dodatkowej opłaty w wysokości 50 groszy za plastikową butelkę albo za puszkę i jednej złotówki za butelkę szklaną.

No i żeby je odzyskać, to najpierw musimy te butelki zebrać, potem musimy je zwrócić, co wiąże się również z obowiązkiem ich zbierania i przechowywania jeszcze wcześniej, zanim je zwrócimy, więc to jest jakaś dodatkowa przestrzeń.

Do tego oczywiście, tak jak mówiłeś, dochodzą kwestie związane z rozliczaniem, bo to też księgowaniem kwoty kaucji.

No bo po prostu często klienci jednak zabierają.

Jeżeli płacą za wodę, to często ją ze sobą zabierają.

Drugie to jest ten stały dostęp do każdego rodzaju wody, o którym mówiłam, więc jest to wybór wody i bez konieczności dbania o zapasów tej wody, bo pamiętajmy, że każdy zapas to jest również dodatkowa przestrzeń, która jest do tego potrzebna.

Jest trzy bezpieczeństwo i ta świeża woda wysokiej jakości, więc dyspensery to jakby zapewniają i jeszcze możemy to podać w eleganckich szklanych butelkach.

To, co mówiłam, brak konieczności zbierania i składowania pustych opakowań, mniej logistyki i mniej pracy związanej z operacyjną obsługą systemu kaucyjnego.

Myślę, że to taki wachlarz dosyć duży korzyści, który jest związany z dyspenserami.

I na pewno, który zmusza do tego, żeby się zastanowić z pozycji zanim to weszło, choć myślę, że wrzesień jest ku temu już takim bardzo, bardzo czerwonym alertem, ale wierzę, że sporo właścicieli się ku temu już przygotowało.

Po prostu, które ktoś wprowadził, bo wypadało, albo bo jakby założenia były szczytne, ale zabrakło ostatniego etapu, no bo umówmy się, jak ze wszystkim.

No ale będzie też prawo, które będzie mimo wszystko wymuszało pobieranie owych pieniędzy, więc ja myślę, że zobaczymy jak to się będzie, bo jakby obowiązek ten fiskalny jednak będzie gdzieś tam funkcjonował, no może to będzie jakby popychało trochę tą sprawę do przodu, siłą rzeczy, bo za tym będą stały bardzo konkretne pieniądze.

Od zaplecza chciałoby się nawet powiedzieć.

Jaka jest główna korzyść tej filtracji wody zatem dla zaplecza choreki?

W związku z tym zależy nam na tym, żeby te urządzenia chronić przed osadami wapiennymi czy gipsowymi.

W związku z tym stosujemy właśnie odpowiednią filtrację za pomocą żywic nowowimiennych.

Mamy też te jony z wodą zasoloną.

Wówczas taka woda może nam powodować korozję.

mamy remedium, też mamy rozwiązanie.

Mamy już też o tym, o czym wspominałem, filtrację mechaniczną, czyli zabezpieczamy urządzenie przed zapychaniem się jakichś takich drobnych otworów, jak dysze, jak i również...

filtrację za pomocą węgla aktywnego, filtry węglowe, które usuwają nam chlor.

I oczywiście możemy też mieć kombinacje tych wszystkich rozwiązań w jednym urządzeniu.

No to awarie, jak pewnie wszyscy doświadczyliśmy, zdarzają się w najmniej odpowiednim momencie, czyli w wypadku restauratora, może być to na przykład piątek, gdzie przychodzi weekend i mamy w tym momencie najlepszy czas na to, żeby robić biznes, a tu musimy się borykać z urządzeniem, które nam się zepsuło.

Więc mamy tutaj w tym momencie stres, mamy w tym momencie koszt, mamy utratę zysków niezadowolonego klienta, więc to wszystko nam się gdzieś zbiera w całość i niepotrzebnie zupełny kłopot, a tak naprawdę to by można było zastosować takie trochę pojęcie medyczne.

czyli że jakby lepiej zapobiegać jak leczyć, czyli w tym wypadku lepiej wodę filtrować, bo w tym momencie jakby przedłużamy żywotność naszych urządzeń i zabezpieczamy je przed wariami.

Jeżeli zobaczymy sobie na winowajców tych najbardziej niezadowolonych klientów, niech będzie z branży kawowej, tak z branży kawiarnianej, którzy mówią, że...

Wiadomo, nie podoba mi się smak kawy, za którą niemało zapłaciłem, zapłaciłam, tak?

Kompetencje bareistów za barem i tak dalej, i tak dalej.

No to bardzo często winowajca jest ukryty, można powiedzieć, na zapleczu, a nawet w czeluściach tego zaplecza, żeby już nie powiedzieć literalnie wprost w rurach.

Ale załóżmy, że mamy wszystkie te aspekty w punkt, czy one są idealnie ustawione, więc zostaje nam jeszcze woda, która jest bardzo kluczowym elementem.

Tu już nie chcę oczywiście powtarzać, chociaż może warto, że to jest prawie 98% samego produktu, to jest woda, jeżeli mówimy o kawie.

Czy jest woda miękka, czy jest woda twarda, czy jest woda bardzo miękka, zawartość minerałów w tej wodzie, to wszystko, no...

Różna woda użyta do zaparzenia tej kawy i efekty są po prostu powalające, ponieważ nie zdarzyło nam się, żeby jeszcze któryś z klientów nie odczuł, czy z naszych uczestników takiego szkolenia, nie odczuł różnicy smaku.

Swoją drogą polecam sobie taki eksperyment zafundować nawet w domu.

Wodę na przykład z kranu do właśnie w takich warunkach, jak Tomek wspomniał, a propos kawy, wodę z filtra, z różnego rodzaju filtra, w tym z banku naszym.

To zawsze są fajne eksperymenty, które sami możemy zrobić i już czegoś się dowiedzieć o naszej sensoryce.

Jak sobie tak patrzę na to profesjonalne zaplecze choreki, no to tam mamy dużo rzeczy, bo mamy i ekspresy wspomniane przez Ciebie, ale mamy też na wydawce czajniki, mamy...

mamy różnego rodzaju piece konwencyjno-parowe, tak?

Zmywarki, kostkarki, bo ten lód, o którym też wspomniałeś, mamy lato jeszcze, jak to nagrywamy, więc on też jest szalenie istotny.

No i tak zastanawiam się,

Myślę, że bardzo warto, ponieważ myślę, że zarówno ty, jak i podejrzewam, że bardzo wielu naszych słuchaczy miało takie doświadczenie, że nastawiło zmywarkę domową i wyciągnęło po procesie mycia naczynia, szklanki, przede wszystkim w czyszczujce, gdzie były plamy, zacieki.

W bardzo krótkim czasie, dosłownie czasami minuty, dwóch, trzech, w zależności od tego, jakie musimy smywarce, musimy umyć dużą ilość talerzy, dużą ilość sztućców, dużą ilość szkła.

I w idealnym świecie takie szkło, czy taki talerz, czy taki widelec, czy nóż powinien trafić prosto z mycia, no oczywiście gdzieś tam po drodze zahaczając o półkę.

czy jakiś kredens do tego, żebyśmy mogli za pomocą tych przyrządów jeść, pić i tak dalej.

Tutaj są też oczywiście inne parametry, jak o tym już też przed chwilką wspomniałem, jak odpowiednie jakość zmywarki, odpowiednia jakość chemii, ale to jakby zostawmy już fachowcom, którzy się tym zajmują, natomiast woda, jeżeli tej wody nie zabezpieczymy,

No tak, i tutaj też warto od razu wspomnieć, krótko co prawda, ale jednak myślę, że jak mantrę należy to powtarzać i to mówiłem też w odcinku właśnie z tobą Maja,

Jest prostym licznikiem, najprostszym jaki się matematycznie da wymyślić, który odlicza po prostu tygodnie na kreskach.

Ten filtr już tam siedzi, nie wiem, ileś tygodni w tym ekspresie, czy ta woda, którą lejemy do ekspresu jest przez takowy przepuszczana.

Bez względu na system filtracji, rozwiązanie, które wymienimy, bo to jest jedna i ta sama dyskusja.

Jak się nie zadba o to, to i z pustego Salomon nie naleje.

wszelkiego rodzaju instrukcje przydatności tego typu filtrów, które wy też dajecie jako Brita, też pewnie o nich mówicie wdrażając takie rozwiązania dla gastronomii i choreki i trzeba ich przestrzegać, bo później tak naprawdę zaczynamy wywalać kasę w błoto, a i klient nie jest raczej zadowolony.

Dokładnie to, co powiedziałeś, no takim, można powiedzieć, punktem najbardziej czułym, jeżeli już to się decyduje na filtrację wody, no to jest wymiana tych wkładów na czas.

A jeżeli tego nie będziemy robić w odpowiednim czasie, w odpowiednim momencie, no to właściwie wydajemy bez sensu pieniądze.

I tutaj jeszcze przychodzi z pomocą taka technologia wasza, z tego co kojarzę, IQ się nazywa?

Wchodząc w taki świat trochę digitalowy, możemy powiedzieć, że nowa technologia przychodzi nam z pomocą, jeżeli chodzi o kontrolowanie i pełen monitoring filtracji wody, którą mamy zamontowaną u klienta.

Abrita zastosowała tak zwaną technologię IQ, czyli mamy do dyspozycji głowice IQ, jak i liczniki IQ.

Systemy te są w stanie monitorować na bieżąco przepływ wody, są w stanie monitorować na bieżąco czas potrzebny do przefiltrowania, ile jeszcze nam odmierzać czas, ile jeszcze zostało dni czy tam tygodni do wymiany wkładu.

Wszystko to możemy obserwować z pomocą specjalnego portalu, czyli nie musimy jechać do klienta, nie musimy patrzeć, co się tam dzieje gdzieś pod szafką, bo z reguły tak to niestety jest, że nasze systemy trafiają w miejsca bardzo mało dostępne.

Z czasami to mamy też takie przykłady z naszych kontaktów z klientami, czy z jakichś wizyt serwisowych.

że dużo czasu zajmuje opróżnienie szafki, zanim dogrzebiemy się do naszego urządzenia.

Technologia już w tym momencie pozwala Wam zaglądać na zaplecze, a bardzo często pod wspomniane szafki, tak jak powiedziałeś sam, zdalnie, żeby nie wstrzymywać też maksymalnie, jak to jest tylko możliwe, pracy w ogóle biznesu w branży choreka.

W sensie, żeby wiadome było, że on tam jedzie naprawić konkretną rzecz i że to się zamknie w jakimś tam znanym mniej lub bardziej przedziale czasowym, a nie dopiero diagnozować, nie?

A miejmy na uwadze, że im woda jest twardsza, tym ten czas, im bardziej przyciągnięty, no to będzie większy problem, większa awaria później.

Maja, nie byłbym sobą, jak dobrze wiesz, gdybym nie zapytał o galopującą rewolucję AI.

W niedalekiej przeszłości myślę, że też dla Was jako dla Brity i Brity Professional jest to temat nośny i też temat chyba obowiązkowy, bo tej technologii będzie coraz więcej także w kontekście zaplecza i myślę, że to dla Was bardzo ciekawy czas, a właściwie początek tej kolejnej fazy rewolucji rozmów o wodzie, zajmowania się wodą, dbania o wodę i edukacji klientów.

No tak, te zmiany są na pewno nieuniknione i pewnie nie będę mogła dzisiaj zaspokoić tak całkowicie, albo nawet w ogóle będzie mi trudno szczerze powiedziawszy zaspokoić Twoją ciekawość, a to dlatego, że my nie mówimy o jakichś turystycznych kwestiach, tylko naprawdę o czymś, co dzisiaj już się dzieje.

Już te wszystkie nowinki digitalowe wchodzą jakby w obszar produktu i będą towarzyszyć nam, naszemu życiu.

ale też będą nam ułatwiać po prostu życie, będziemy mogli kontrolować na przykład ilość wypitej wody, no w przypadku na przykład rozwiązań konsumenckich, to nie tylko naszej, ale na przykład możemy dla całej rodziny, dla dzieci kontrolować, to oczywiście będzie, to wymaga nie tylko stworzenia tego całego digitalowego zaplecza, ale często też będzie wymagało od nas współprac po prostu z innymi podmiotami, więc to też stanowi jakieś wyzwanie po prostu biznesowe, ale to jest tylko kwestia czasu, więc mam nadzieję, że może jeszcze kiedyś sobie o tym oddzielnie opowiem.

Trzymam za to ksiuki i podsumowując jest wiele filtrów, wiele sprzętów, wiele wyzwań w ramach choreki, bo i dużo różnego rodzaju biznesów w tym wielkim worku, który tak sobie nazywamy.

i tego, co się dzieje z nią na zapleczu, które warto stosować, żeby mówiąc wprost, nie zwariować i mieć jakkolwiek to wszystko pod kontrolą.

No tak, mogę sobie wyobrazić, mogę się wcielić w skórę takiego właściciela restauracji, który szczególnie jest początkującym i otwiera krawiarza i otwiera taki lokal, no i ma naprawdę mnóstwo wyzwań, bo tak, ekspres czy powiedzmy piec konwekcyjno-porowy, no jest tysiące, tysiące naprawdę, no może dobrze setki powiedzmy zagadnień, które wymagają jakiejś specjalistycznej wiedzy.

korzystać z usług czy porad firm czy partnerów, którzy mają pojęcie, którzy czują filtrację wody, którzy wiedzą, że odpowiedni sprzęt wymaga takiego zabezpieczenia i takiego podejścia właśnie profilaktycznego.

I w tym wszystkim uważamy, że nasi partnerzy jak najbardziej świetnie się sprawdzają.

Dostarczamy im wszystkich nowinek dotyczących naszych produktów, dotyczących filtracji wody, wszelkiej wiedzy związanej z wodą.

Oprócz tego mamy też narzędzie, które jest aplikacją stworzoną specjalnie po to, żeby móc wybrać odpowiedni rodzaj hidracji wody.

jak i również czasami ta już dobrana wibracja wody wymaga jakichś korekt, ponieważ o tym Maja czy Tomasz też wspominali o tym, że zmiana klimatu powoduje też oczywiście to, że mamy wachnięcia jakości wody w naszych rurach, w zależności od pory roku ta woda często jest zmieszana z równych źródeł, więc taka właśnie aplikacja, czy głównie aplikacja, czy właśnie takie podejście, czy zastosowanie naszych

rozwiązań IQ fantastycznie załatwia temat i jest dużym wsparciem dla naszych klientów.

Jak zastosujemy dyspensery do wody, to będziemy mieli po prostu sposób na pozyskanie smacznej wody, wysokiej jakości.

No i to, co się tutaj przewija w Polsce różnie skutecznie, ale myślę, że jest coraz ważniejszym aspektem, to myślę, że to jest ekologia, więc filtrując wodze po prostu i Wy, i Wasze biznesy stajecie się ambasadorami realnej zmiany w tym obszarze.

Brita zawsze była proekologiczna i my mamy, te rozwiązania są z nami długo i robimy to na poważnie.

I niech to będzie jakiś taki rodzaj może podsumowania dyskusji o filtracji i o wodzie.

Tak, chciałbym dodać i to jest takie też nasze spostrzeżenie, że zauważamy, że coraz więcej osób w Polsce, coraz więcej Polaków bardzo chętnie korzysta

Więc tutaj, jeżeli zadbamy wszyscy o wodę i dostarczymy dobrą jakość, to myślę, że restaurator czy sieć kawiarni, kto by to nie był, dokładnie się zajmuje gastronomią, na pewno na tym skorzysta, bo klient będzie zadowolony i zawsze do niego wróci.

Bardzo dziękuję także Brycie Polska za tę serię, którą mieliśmy okazję realizować tego lata.

Ja bardzo dziękuję jeszcze raz ze swojej strony też za to, że wytrwaliście do tego momentu.

Dajcie oczywiście znać, jakie są Wasze doświadczenia, zwłaszcza jeżeli operujecie na poziomie takim właścicielskim biznesu w ramach branży choreka, to zawsze miło jest czytać informację zwrotną od Was.

Bardzo dziękuję moi drodzy za dzisiaj i za poprzednie spotkania, również Tobie Maja z całego serducha także i mam nadzieję do usłyszenia w przyszłości.

Dziękujemy za zaproszenie.