Mentionsy

Karolina Sobańska
01.12.2025 06:00

jak jeść: tapasy w Madrycie & Zakopane z dziećmi / Lara Gessler

„Jak jeść” to cykl rozmów Karoliny Sobańskiej z ludźmi, którzy żyją jedzeniem — restauratorami, kucharzami, cukiernikami i smakoszami. Wspólnie odkrywają kulinarne destynacje, do których warto wracać, i smaki, które budzą emocje. To podróż przez kuchnie świata widziana oczami tych, którzy naprawdę wiedzą… jak jeść.


Gościem odcinka jest Lara Gessler /

https://www.instagram.com/lara_gessler


Bądź na bieżąco :)

www.instagram.com/KarolinaSobanska⁠⁠

⁠⁠www.karolinasobanska.com⁠⁠


Współpraca: [email protected]


00:00:00 intro

00:05:15 dzieci i jedzenie

00:13:40 podejście do menu dziecięcych

00:25:19 jakim kluczem Lara dobiera destynacje wyjazdowe

00:26:14 Zakopane

00:32:37 Hiszpania

00:41:56 cukiernicze inspiracje

00:46:20 niedocenione rzeczy w polskim cukiernictwie

00:51:15 odkrywanie Polski

00:58:34 marzenia podróżnicze Lary

01:07:26 Zakopane – polecajki

01:09:13 podsumowanie


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Madryt"

Przyniesiemy się też do jej ukochanej Hiszpanii, dowiemy się jak smakować Madryt bez planu i dlaczego trzeba odwiedzić Kraj Basków.

Ja mam iberofilski dom, cała moja rodzina ze strony mamy mówi po hiszpańsku, moja mama tam mieszkała 20 lat w Madrycie, mój brat się urodził w Madrycie, mieszka w tej chwili pod Madrytem, ma tam zresztą knajpę.

No to o czym jest Twój Madryt?

Kocham Madryt bardziej niż Barcelonę.

Ja zawsze porównuję Warszawę do Madrytu, Kraków do Barcelony.

Ja też mieszkam tam przez parę miesięcy na studiach, więc zdecydowanie Team Madryt.

Madryt to jest spokój, kultura, więcej biznesu oczywiście, pewne takie dostojeństwo tego wszystkiego, taki majestat, przestrzenie niebywałe, architektura niebywała.

Madryt jest stary, jest taki potencjalnie nudny, jest spokojny, jest trochę dziadziusiowy, jest...

Myślę, że Madryt też w ostatnich latach przeszedł sporą przemianę.

Pamiętam, że miałam poczucie, że tak jak mówiłaś o tych wszystkich epitetach, to miałam poczucie, że Madryt jest taki tradycyjny, tak trochę ignorujący bieg czasu i wręcz nielubiący trendów, co ja uważam za ogromny plus.

Natomiast z tego co wiem, bo dla mnie mój brat młodszy pomieszkiwał tam w ostatnich latach i z jego perspektywy tam się sporo zmieniło i rzeczywiście Madryt trochę podłapał jakieś tendencje z innych dużych miast europejskich, co...

Natomiast to też musisz to zaakceptować, że możesz sobie pójść do Majorki, to jest taka kawiarnio, kawiarnio cukiernia, gdzie sprzedają, pamiętam zawsze tam chodziłam z moją mamą poranek przed wylotem z Madrytu.

Hiszpania na co dzień do stołowania się pewnie nie, w sensie nie Madryt.