Mentionsy

Kampus Nauka
16.01.2026 12:00

Słowianie w Samarkandzie. Szlakami średniowiecznego handlu ludźmi

Słowianie w Samarkandzie. Szlakami średniowiecznego handlu ludźmi

Od Wielkopolski aż po Azję Centralną ‒ łodziami po Dnieprze i Wołdze, a potem lądem do Samarkandy ‒ ciągnęły karawany z tysiącami słowiańskich niewolników. W Europie pozostały po nich setki tysięcy muzułmańskich srebrnych monet. Kto, komu i za ile sprzedawał Europejczyków jeszcze w X wieku? Co robili Słowianie na dworach muzułmańskich władców? I jak to się stało, że na biznesie zdominowanym początkowo przez Skandynawów tak dużo zyskali Piastowie? O średniowiecznym handlu niewolnikami z Europy Środkowej i Wschodniej opowiada dr Marek Jankowiak z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk, visiting professor na Northeast Normal University w Chinach. Pyta Maks Walewski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Ibn Fablan"

To są imiona takie jak Ibn Rusta, Ibn Khordadbeh, Ibn Hawqal.

Głównym źródłem jest relacja podróżnika, dyplomaty, który nazywał się Ibn Fablan, który osobiście pojechał tam w 1922-1923 roku i opisał, co widział.

Ibn Fadlan do Bułgaru doszedł z karawaną, która wyruszyła z chorezmu nad Morzem Aralskim i która szła przez te 70 dni.

Przynajmniej tak Ibn Fadlan sugeruje.

Ibn Fadlan być może nawet sugeruje początek tysięcy, ale niewiele więcej.

I ten pieniądz pozwala na funkcjonowanie, na dalsze funkcjonowanie państwa, na płacenie drużyny, tak tej sławnej drużyny Mieszka, którą płaci, jak mówi nam Ibrahim Ibn Jakub, monetami srebrnymi.

0:00
0:00