Mentionsy
#41 Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi. Rozmowa z Dalią Mikulską
W odcinku rozmawiam z autorką opublikowanej właśnie książki Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi. Składa się ona z reportaży o Palestynie, ale jest czymś więcej: opowieścią o historii represji, okupacji i różnych sposobach trwania w oporze. Z autorką, Dalią Mikulską rozmawiamy o społeczeństwie palestyńskim i izraelskim, prostujemy niektóre dominujące przekłamania w narracji na temat „konfliktu izraelsko-palestyńskiego”. Zastanawiamy się też nad tym jaka przyszłość czeka jedną z najbardziej represjonowanych społeczeństw na świecie i co to mówi o kondycji światowej polityki.
Dalia Mikulska – z wykształcenia prawniczka i politolożka; z zawodu dziennikarka, reporterka i pracowniczka humanitarna. Od ośmiu lat pisze reportaże o świecie arabskim, publikowane w wielu gazetach i czasopismach. Właśnie ukazał się jej książka Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi (Wydawnictwo Filtry, 2025).
...
Wesprzyj nasz podcast
➡️ https://patronite.pl/innyswiat/
WYRÓŻNIENIE!!! WOJCIECH NADGŁOWSKI, ADAM CZECH, TOMASZ JANKOWSKI, KLAUDIA KRUPA dziękujemy, że możemy tworzyć ten świat razem!
Nie zapomnij nas zasubskrybować i włączyć przypomnienie na YT
Zajrzyj na bloga Pawła Mościckiego: https://pawelmoscicki.net/
Inny Świat do lajkowania, obserwowania i komentowania:
✔️ Facebook https://www.facebook.com/innyswiatpodcast/
✔️ Instagram https://www.instagram.com/podcast_innyswiat/
✔️ YouTube https://www.youtube.com/@Podcast_Inny_Swiat
✔️ Twitter https://twitter.com/inny_swiat
Szukaj w treści odcinka
tak przeciwstawiał jeszcze do Palestyńczyków mówiąc, że ich Hamas reprezentuje, a Izraelczyków w Netanyahu nie.
W ogóle ten tekst nie mówił o blokadzie gazy, natomiast mówił takimi oskarżeniami wobec ludzi, którzy ten mur przekroczyli za bojownikami Hamasu, nie potwierdzając wcale żadnych wobec nich zarzutów, bo one nie są potwierdzone.
No więc, była tam też taki moment, że Izraelka z kibucu mówi o tym, że zanim Gaza została zamknięta, tylko nie jest powiedziane przez kogo, bo można sobie pomyśleć, że przez Hamas, ale wiemy, że nie, to my tam jeździliśmy i jakie tam piękne plaże były.
No i wśród nich jest rozmowa z członkiem Hamasu.
takie odium też egzotyzacji tego Hamasu, bo wydaje mi się, że to jest w ogóle jeden z efektów posługiwania się pojęciem terroryzmu, że on ma wywołać, bo jedna rzecz to jest kwestia moralna, to znaczy, że jak mówisz terroryzm, mówisz zło i w ten sposób trochę też konstruujesz drugą stronę, jaką tą lepszą, albo nie terrorystyczną.
To jest osoba oficjalnie post-hamasowska.
Ja nie mówię tego z sympatii dla Hamasu i tak dalej, nie o to chodzi, tylko że jest to jedna z dróg życiowych.
widzę to tak, że w ogóle jeżeli chodzi o Hamas, to powodem poparcia Hamasu, czy jakby jakiegoś tam, w jakimś stopniu poparcia, bo to nie zawsze ktoś się w pełni identyfikuje z Hamasem, ale też na przykład inna moja rozmówczyni, Jara, która
Ona mówi, że politycznie, ideologicznie nie popiera Hamasu, ale popiera ich zbrojne ramię.
No właśnie i dla niej to nie jest właśnie to poparcie przemocy, tylko ona mówi, że Hamas ludzi broni.
I w ogóle poparcie dla Hamasu to jest poparcie dla ruchu oporu.
gdzie są ludzie, którzy są jakoś tam rodzinnie związani, bo to czasami jest tak, że ludzie potrafią mówić, że ja jestem z rodziny związanej z Hamasem, czy ja jestem z rodziny związanej z Fatahem.
I młodzi ludzie już często są, jakby nie są właśnie tak zamknięci hamas fatah, tylko właśnie potrafią krytykować i jednych i drugich.
Ale też co do tego, co powiedziałeś przed chwilą, to ja bym też chciała zwrócić uwagę na to, że jednak Hamas to nie jest ISIS i trochę mocno się różni, co fajnie jest...
W tej oficjalnej narracji i też w propagandzie izraelskiej oni mieli w ogóle taki hashtag Hamas is ISIS, dlatego że Europejczykom się ten ISIS właśnie kojarzy z tym terrorem, właśnie z zabijaniem niewinnych ludzi w Bataclanie itd.
No i też ten poziom okrucieństwa i zanim ten mój tekst poszedł do druku, to jeszcze w innej gazecie, który był zaczątkiem tego reportażu o Baselu, on się miał ukazać, rozmawiałam z inną redakcją i w tej redakcji na przykład też bardzo wzbudziło takie podejrzenie, bo ten mój bohater po wyjściu z więzienia po 15 latach odszedł od Hamasu.
tak bardzo poddawali wątpliwości, czy to można tak odejść z Hamasu.
tak nam sprzedano tą wizję taką propagandową, że ludzie kwestionują, jak właśnie ktoś mówi coś takiego bardziej opartego na faktach, danych i tak dalej, ale wiesz, trudno jest udowodnić komuś, że można odejść z Hamasu, no więc tutaj, ale zakwestionować zawsze można i coś jeszcze pomyślałam, no nic.
Wiesz co, jeszcze może tak ad vocem powiem, bo wydaje mi się, że w tym przekonaniu, że nie można odejść z Hamasu jest cała bateria założeń.
Dlatego, że jeżeli nie można odejść z Hamasu, to dlatego, że Hamas stosuje terror również wobec własnych członków.
A tutaj chyba byłoby tak, że gdyby Hamas nie zmuszał tych członków do wstępowania i trwania w jego szeregach, no to wtedy Palestyńczycy co, by się zgodzili wyjechać?
przemożne źródło inspiracji dla Hamasu w postaci okupacji i apartheidu, że on chyba nie bardzo musi jeszcze dodatkowo wywoływać ten terror w tej społeczności.
Właśnie my myślę, że jeżeli mówimy coś, co jest chociaż trochę pozytywniejsze o Hamasie niż ten mainstream mówi, to zaraz jest to takie ryzyko bycia oskarżanym o poparcie Hamasu.
Ja bardzo wszystkim polecam, jest na YouTubie cykl rozmów, który później został przekształcony w książkę Understanding Hamas and Why It Matters.
I tam grupa ekspertów właśnie mówi o Hamasie i pokazuje...
A co do tego zabijania członków Hamas, myślę, że to się wyrosło z tego porównania czy zrównania z ISIS, bo ISIS nie można było tak łatwo opuścić.
Myślę, że taka osoba też za dużo się nad tym nie zastanawia, co się za tym kryje, co by było, gdyby tego Hamasu nie było, czy oni by się poddali.
Przede wszystkim jakby Hamas powstał przez okupację i to jest ruch społeczny i jeżeli nie Hamas, to różne inne grupy oporu.
Więc w ogóle też jedna z takich kalk, które też są powtarzane w Polsce, że ten Hamas to radykalizuje Palestyńczyków.
Wiesz, to dla mnie też w jakimś takim chyba w tej kwestii Hamasu, bo każdy musiał na pewnym etapie się jakoś rozliczyć sam ze sobą z tych ataków i tych wymogów, prawda?
co robi i co sobą reprezentuje autentycznie Hamas, jakie ma poglądy, jaką ma tam... A karta Hamasu, nawiasem mówiąc, też jest zawsze wyciągana, ta pierwsza, którą zresztą szybko zmodyfikowano, potem napisano jeszcze jedną, a potem są jeszcze stanowiska późniejsze, więc bardzo często mówi się o tym Hamasie, posługując się też taką dosyć wybiórczą w ogóle wiedzą na temat...
To nie jest tylko treść tego, co Hamas robi,
której my się niby mamy tutaj w Europie rozliczać, tak jakby ja bym głosował na Hamas gdzieś.
Ja nie mam nic wspólnego z tą organizacją, to jest w ogóle moja sprawa, czy tam rządzi Hamas, Fatah, czy ktokolwiek inny.
I przy tym całym potępianiu Hamasu też niektórzy ludzie z ograniczoną wiedzą jakoś tak wybielają ten fatah.
Tak się spotykam z takimi komentarzami, że jak ja tutaj mogę pisać o jakimś tam byłym bojowniku Hamasu, że skoro już o palestyńczykach, to to chociażbym mogła, byli dobrzy tacy z fatahu, nie?
Ja mam jeszcze takie doświadczenie, że czasami właśnie na spotkaniach o mojej książce lubię wymieniać wśród tych organizacji Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, no bo tutaj jest mi trochę bliżej ideologicznie, ale kilka razy zapomniałem, że ja jednak jestem w Polsce i jak mówię, że to jest taka marksistosko-leninoska organizacja, to brzmi gorzej niż Hamas czasami.
W 2021 roku były one zaplanowane, bo przypominam, że wybory, w których Hamas odniósł zwycięstwo, to był 2006 rok, więc już 20 lat temu prawie.
Tak, w przypadku wyborów, gdyby wybory dzisiaj się odbyły i Mahmoud Abbas był nominowany przez Fatah, a Izmail Haniya przez Hamas, Izmail Haniya już oczywiście is not on the picture, został zabity, no to tutaj jest pytanie, na kogo byś zagłosował?
Więc tak paradoksalnie, w ogóle to wielu Palestyńczyków też potwierdza, że prędzej w Gazie usłyszy, przepraszam, na zachodnim brzegu dużo jest, jakby ci ludzie mówią właśnie resistance, że rób oporu i bardziej są tacy pro-hamasowscy.
W Gazie poparcie dla Hamasu jest mniejsze niż na zachodnim brzegu.
Ci ludzie mają inną perspektywę, bo jedni żyli pod rządami Hamasu, drudzy żyją pod rządami...
Nawet jeżeli ktoś wyraża poparcie dla Hamasu,
Ostatnie odcinki
-
#52 Cała prawda o PRL. Rozmowa z Pawłem Dybiczem
02.02.2026 09:00
-
#51 Koniec świata na Grenlandii - LEKTURY DLA P...
26.01.2026 09:00
-
#50 Iran między protestami a zamachem stanu. Ro...
19.01.2026 09:00
-
#49 Portfolio dla pokoju
07.01.2026 09:10
-
#48 Wenezuela pod presją
29.12.2025 09:00
-
#47 Live! Książki 2025! Rozmowa z Romanem Kurki...
23.12.2025 19:00
-
#46 Doskonałość naukowa jako źródło cierpień
15.12.2025 09:00
-
#45 Smutna prawda przeciw propagandzie. Odpowie...
08.12.2025 09:00
-
#44 Nieznane dziedzictwo Mao
01.12.2025 09:00
-
#43 Musimy porozmawiać o... Geopolityce Gazy
24.11.2025 09:00