Mentionsy
Piotr Tarczyński [Podkast Amerykański]: spiskowa historia USA. Od Deklaracji Niepodległości do QAnon
Piotr Tarczyński, współautor Podkastu Amerykańskiego napisał książkę o historii USA, którą opowiadają teorie spiskowe. I to wcale nie są peryferia, ani opowieści godne Archiwum X, tylko mainstream, który kształtuje rzeczywistość. Jak zaczynał Donald Trump? Jakie narkotyki testowała CIA na nieświadomych obywatelach? Dlaczego Deklaracja Niepodległości to spisek?
Szukaj w treści odcinka
Ale pozwól, widzisz, chciałbym nie zapomnieć o tym drobnym fakcie.
taka najbardziej typowa, że jednak od początku do końca, mimo iż są tam pewne przeploty, to ja bym chciał, żebyś opowiedział, dla mnie w ogóle ta pierwsza, jedna trzecia, nawet chyba więcej niż jedna trzecia, może nawet pierwsza połowa, większa połowa, wiadomo, była o tyle ciekawsza, że zdecydowanie mniej dla mnie znana, czyli ta starsza historia Stanów Zjednoczonych.
Jest ta część taka, którą bardziej kojarzymy, o tym, że każdy ma prawo poszukiwania szczęścia i tak dalej, i tak dalej.
De facto jest to bardzo niedobrze, no ale jesteśmy zmuszeni okolicznościami.
To znaczy, wróg już przejął władzę, już zinfiltrował, już te macki są w środku i teraz my się musimy bronić przeciwko tym, którzy nami próbują rządzić z ukrycia, pociągają za wszystkie sznurki i tak dalej, i tak dalej.
To nie jest tak, że rzeczy dzieją się tak po prostu, albo tylko dlatego, że Bóg tak chciał.
No ale rewolucja francuska nie powstała w wyniku spisku, aczkolwiek wielu ludzi by chciało w to wierzyć i wierzyło wtedy.
Tak, a z drugiej strony myślisz sobie, że jeśli ktoś chce ukrywać prawdziwe, chce coś ukrywać, jest spisek w celu ukrycia, no to nie robisz tak głupich rzeczy, prawda?
Natomiast no to nie jest tak, że po prostu pewnego dnia usiadł prezydent Lyndon Johnson, wiceprezydent Lyndon Johnson z Edgarem Hooverem, szefem CIA.
Ale znowu, nawet oni mówili, rząd spiskuje przeciwko zwykłym obywatelom, nie wolno ufać CIA, nie wolno ufać FBI, nie wolno ufać Departamentowi Obrony i Prezydentowi.
CIA podawało narkotyki innym członkom CIA i więźniom i tak dalej.
To, że Nixon zawiązał spisek i Watergate było autentycznym skandalem i był prawdziwy spisek, to nie znaczy, że Richard Nixon chciał wyprowadzić wojsko na ulicę i zostać dyktatorem.
Z adnotacją pozbycie się ciała nie jest problemem.
No i najsłynniejszym takim przypadkiem było podanie chyba LSD niczemu nieświadomemu koledze Gottlieba, który był też agentem CIA i który dostał po prostu ataku jakiegoś epizodu psychotycznego, wyskoczył o okno i się zabił, no bo nie wiedział, co go spotkało.
I rodzina tegoż zabitego tak długo domagała się, chciała dojść do prawdy, że wreszcie się to udało.
odkrycia jakichś dokumentów po latach, pewne rzeczy wyszły na jaw, jak na przykład MK Ultra, no to łatwo jednak, i kurczę, no ja nie chcę wierzyć, że to jest tak do końca spiskowe, łatwo można sobie uświadomić, że no dobrze, chyba wszyscy się zgodzimy, że nie wszystko, co jest tajne zostało odtajnione i kiedykolwiek miałoby zostać odtajnione, więc prawdopodobnie to, co odtajnione zostało jest w mniejszości.
I jest agent, chyba Branch się nazywa, to jest oczywiście fikcyjny agent, który ma za zadanie przygotować raport na temat śmierci Kennedy'ego i dostaje wszystko, co CIA ma na ten temat.
To jest nie do ogarnięcia.
A nawet rzeczy, które są ujawnione, bo on to robi tajnie, są nie do ogarnięcia i są inaczej.
Bo była matką Jacka Rubiego, czyli tego gościa, który zabił Oswalda.
Nie wiem, czemu chciałem powiedzieć Robertem Cejrowskim.
To znaczy przekonanie, że migracja nie dzieje się sama z siebie, że ludzie nie przenoszą się dlatego, że po prostu szukają lepszego życia, tylko dlatego, że ktoś ich celowo tutaj pcha, celowo sprowadza, żeby zaszkodzić nam, którzy już tutaj żyjemy od dłuższego czasu.
A teraz na migrację dzisiaj oburzają się Amerykanie polskiego pochodzenia, których też kiedyś chciano wyrzucić i nie przyjmować.
I jest używane tutaj, chociaż to jest inny grunt, inne warunki.
Myślę, że o tym też chciałbyś pewnie pogadać.
Tak, ale zanim przejdziemy do popkultury, bo o tym oczywiście, że będę chciał porozmawiać, to chciałbym, żebyśmy się przenieśli, znaczy Jan nas przeniósł po prostu.
Znaczna większość Amerykanów po prostu nie chciała się angażować i ich lęk nie trudno zrozumieć.
Dlatego właśnie chciałem to zacytować i jeszcze na stronie 140.
Nie, to się nie łączy z teorią spiskową, to się stricte łączy z tą historią Ameryki, bo to jest dla mnie interesujące jako punkt wyjścia.
Oczywiście, że oglądałem, ale raz, chyba jednak byłem odrobinkę za młody, jak to leciało oryginalnie w telewizji.
A kiedy to leciało w telewizji?
Ja mam wrażenie, że jak ja to widziałem... Ale to leciało latami.
Ja mam tak, że te odcinki są bardzo nierówne, to znaczy moim zdaniem te są takie, bo są dwa typy odcinków w archiwum X. Są odcinki Monster of the Week, czyli tam właśnie dzisiaj walczymy z wilkołakiem, dzisiaj jesteśmy na tropie wampira, a dzisiaj tego gościa, co się przeciska przez szyby wentylacyjne i zjada wątroby.
I nawet nie tyle poważnie, że uwierzyła, że faktycznie jest jakiś Fox Mulder i jest jakiś Palacz i tak dalej, ale co do zasady, oto nagle w telewizji przez wiele lat leciał serial, który mówił...
No i to był dowód na to, że katolicy, bestie z Katowic i próbują, naprawdę już będziecie prześladować do końca życia, w stanie wyjść.
Pomijam, że faktycznie jeśli ludzi zatrzymujesz 6 dni bez wody, jedzenia i działających toalet i stracili majątek życia, to być może są zdesperowani, ale to nie była prawda.
I to już się drugi raz dzieje na przestrzeni życia po prostu jakiegoś człowieka.
I dlatego ja, jak doskonale wiesz z poprzedniego naszego odcinka, chyba dwóch poprzednich odcinków, ja generalnie jestem pesymistą, znaczy ja uważam, że z tego wszystkiego nie ma wyjścia jakiegoś, a na pewno nie ma żadnego dobrego wyjścia.
Ta dziura w ścianie Pentagonu, przypominam.
Czy brzmi jak teoria spiskowa, kiedy powiesz, że Tea Party to nie był oddolny ruch, tylko to był ruch, który bardzo były silnie zaangażowani milionerzy, którzy go finansowali i kierowali nim, bracia Kochowie.
Jeżeli na dwóch zdjęciach, jednym, na którym jest Donald Tusk na molo z Wladimirem Putinem, można zbudować jedną teorię.
Nie kojarzysz tego zdjęcia?
A on go chyba po prostu przepychał, żeby tam do tego zdjęcia... Też nieładnie.
W sensie nie dobrze skończy, bo nie ma z tego wyjścia po prostu.
Czy są inne zdjęcia?
Ostatnie odcinki
-
Pułapki psychowashingu: ustawienia rodzinne, sz...
02.02.2026 05:00
-
Kulisy pracy ratownika medycznego bez cenzury. ...
30.01.2026 05:00
-
Livka: latarnie wszędzie dawno zgasły, bo na ni...
26.01.2026 10:30
-
Jan Holoubek: Skoro dałem radę z ojcem, to dam ...
22.01.2026 05:00
-
Tomasz Kot jakiego nie znacie
19.01.2026 05:00
-
Bożena Walter: cieszę się, że mam blisko na cme...
12.01.2026 05:00
-
Helena Englert: już nie piję i nie imprezuję. C...
07.01.2026 05:00
-
Najważniejsze wydarzenia na świecie w 2025. Mac...
02.01.2026 05:00
-
Człowiek Warga: Kanał Zero, Bracia Kamraci, Fri...
31.12.2025 05:00
-
Radek Kotarski: Nie wiem, czy kiedykolwiek mi b...
24.12.2025 11:59