Mentionsy
#130 Czy potrafimy robić filmy historyczne?
W tym odcinku moim gościem jest Bartek Makowski z Polskiego Radia – dziennikarz, autor podcastu „Prawda czasu, prawda ekranu” oraz producent audioserialu o katastrofie Heweliusza. Rozmawiamy o tym, dlaczego tak trudno robi się dobre filmy historyczne i od czego tak naprawdę zależy sukces takich produkcji. Czy zawsze decydują pieniądze? A może kluczowy jest scenariusz, reżyseria i aktorstwo? Zastanawiamy się, czemu jedne filmy historyczne poruszają miliony widzów, a inne przepadają bez echa. Nie mogło też zabraknąć wątku pracy Bartka nad audioserialem o katastrofie Heweliusza. Zapytałem go, jak wyglądało to historyczne śledztwo, co udało się ustalić po latach i jak opowiadać prawdziwe tragedie w formie, która wciąga, ale nie upraszcza rzeczywistości.
🔴 https://patronite.pl/sigillum
☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum
Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)
Gość: Bartek Makowski (Polskie Radio)
Montaż: Mirek Kubic
#historiearturiańskie #publichistory
Szukaj w treści odcinka
Tak, ale wiesz co, tak właśnie mówisz i też przychodzi przykład, taki pierwszy z brzegu, który mi rezonuje, to jest na przykład dla mnie przynajmniej film Chopin Chopin, gdzie trzeba powiedzieć tak, no jest budżet, bo to nie można, bo no jest charakteryzacja, jest Eric Kulm, który świetnie mówi po francusku, potrafi gać na fortepianie i tak dalej, no ale jednak to nie zażarło coś, prawda, bo te recenzje i też ten odbiór tego filmu nie jest jednak pozytywny, w sensie, że coś w tym filmie jednak zabrakło, że pomimo
Nie powiem, że całkowicie wiernie, dość wiernie przedstawia ostatnie lata życia Chopina, to jeszcze na dodatek ma pewien motyw przewodni, który jest naprawdę mocny, który myślę, że rezonuje też z młodym pokoleniem, które no dużo się mówi o tym, że młode pokolenie boryka się z wieloma, młode pokolenie w młodym pokoleniu jest dużo bardziej
No otóż nie, moim zdaniem to jest bardzo dobry film pod tym względem, że on uderza w motyw wanitatywny, on pokazuje, że cóż z tego, że Chopin pozostawi po sobie wspaniałe dzieła, on ma tego świadomość, ale przecież ostatnia kwestia w tym filmie to, no i to by było na tyle.
To jest zupełne odwrócenie i to jest śmiała myśl moim zdaniem ze strony reżysera i scenarzysty, bo ona pokazuje, że ok, Chopin żyje w swoich dziełach, ale cóż z tego, skoro sam nie mógł żyć więcej niż tam te trzydzieści kilka lat, jeśli dobrze pamiętam.
próba rekonstrukcji procesu komponowania Chopina, no to to jest pewna odwaga techniczna również.
Do mnie on mówił, bo to jest film o czymś wbrew pozorom, nie tylko o Chopinie.
To nie jest film, który daje nam odpowiedź na zasadzie Chopin umiera, ale zostawia po sobie twórczość.
Również, że to jest, bo tak właśnie widząc Chociażby te filmy słynne już o Dywizjonach O tych Orlentach, że no fajnie No wiemy jak zrobić wybuchającą głowę Ale mamy problem z tym, żeby zbudować Jakąś historię, żeby to nie było tylko Zlepek jakichś scen Z drugiej strony myślę, że ubiegły rok Pokazał, że jednak potrafimy No bo ty się ze mną nie zgadzasz Wielu krytyków też się nie zgadza Ale Chopin Chopin to był naprawdę dobry Moim zdaniem film, a Heweliusz Jana Holoubka to jest serial Znakomity
Ostatnie odcinki
-
#130 Czy potrafimy robić filmy historyczne?
29.01.2026 05:00
-
#129 Wierzenia Słowian. Co wiemy, a co sobie do...
22.01.2026 05:00
-
#128 Pamięć, historia i wina. Jak Niemcy patrzą...
08.01.2026 16:38
-
#127 Historia okrągłym stołem się toczy. Polska...
30.12.2025 05:00
-
#126 Polscy burmistrzowie i holokaust. Wokół ks...
19.12.2025 05:00
-
#125 Polscy piloci a UFO
18.12.2025 05:00
-
#124 Monopoly po kórnicku
10.12.2025 20:52
-
#123 Zagłoba z gwiazd. Czytam książkę Roberta B...
09.12.2025 12:49
-
#122 Hotel Lambert. Opowieść o Wielkiej Emigrac...
04.12.2025 05:00
-
#121 Polska Sarmacka, ale czy na pewno Sarmacka...
27.11.2025 11:49