Mentionsy

Historia BEZ KITU
21.01.2026 09:00

Gorzki smak wolności Gruzja po 1989 r. cz.2. Pan Wojciech Górecki

Gruzja w ostatnich latach bardzo się zmieniła. Micheil Saakaszwili, prezydent Gruzji w latach 2004–2007 podjął się odnowy państwa. Nie udało mu się zreformować sądownictwa, ale zlikwidował wszechobecny problemem łapówkarstwa. Postawił także na zbliżenie kraju z Zachodem. Rozpoczął starania o przyjęcie kraju do NATO i UE. Politykę tę kontynuowali jego następcy z partii Gruzińskie Marzenie. W 2014 r. Gruzja podpisała umowę stowarzyszeniową z UE, a od 2023 r. uzyskała status kandydata do UE. Dopiero w ostatnich latach obserwujemy kryzys w relacjach z Zachodem. Saakaszwili podejmował także próby odzyskania kontroli nad Osetią Południowa i Abchazją (powołał administrację gruzińską na terenach niedostatecznie kontrolowanych przez separatystów). Te działania nie zakończyły się sukcesem, a wprost przeciwnie w 2008 r. wybuchła wojna pięciodniowa. Odpowiadały za nią obie strony, ale to Rosja w większym stopniu przyczyniła się do eskalacji napięcia. Zdaniem rozmówcy ważne znaczenie – nie tylko symboliczne, lecz także praktyczne – miała wizyta Lecha Kaczyńskiego i przywódców innych krajów Europy Wschodniej w Tbilisi 12 sierpnia 2008 r.Zapraszamy do wysłuchania i obejrzenia rozmowy z Wojciechem Góreckim, analitykiem Ośrodka Studiów Wschodnich.#józefstalin #abchazja #osetiapołudniowa #micheilsaakaszwili #gruzja #gori #gruzińskiemarzenie #lechkaczyński #nicolassarkozy #rosja #ue #nato #bidzinaiwaniszwili#historiabezkitu Zapraszamy do wsparcia naszej działalności poprzez serwisy: Patronite.pl/historiabezkitu.pl czyBuycoffee.to/historiabezkitu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "NATO"

Gruzja przeżywa ogromny kryzys wtedy, już rozmawialiśmy trochę o tym ogromnym kryzysie lat 90., natomiast epoka Stalina się kojarzyła z jakimś takim przynajmniej na minimalnym poziomie, ale stabilnym życiem.

Natomiast w gruncie rzeczy to chodziło o to, że oni byli dumni z Rodaka, który trząsł supermocarstwem atomowym, który był jednym z najważniejszych ludzi na świecie, który miał wreszcie Rosję pod butem.

No to na takim poziomie oczywiście Stalin jest w tej przestrzeni publicznej obecny, natomiast już bardzo dawno nie spotkałem się z tym, żeby ktoś pił czy wznosił toast za Stalina.

Natomiast jakieś takie wypowiedzi się zdarzają, chociaż rzadko dosyć.

Natomiast właśnie nie było żadnego oporu z tej strony i to zawdzięcza Rosjanom, no i też Rosjanie wynegocjowali to takie gładkie oddanie władzy przez Szewardnadzego, którego zresztą do końca życia, a zmarł w 2014 roku, nikt nie ruszał, on sobie w rezydencji w Krcanici mieszkał i to też pokazuje, że Gruzja zrobiła postęp w stosunku do poprzedniej zmiany władzy, czyli Gamsahurdina Szewardnadzego.

Drugi zbliżenie z zachodem, członkostwo w NATO, członkostwo w Unii Europejskiej.

No nie myślał, natomiast on działał trochę na zasadzie faktów dokonanych.

Natomiast po pierwsze za eskalację napięcia w okresie poprzedzającym wybuch wojny w zdecydowanie większym stopniu odpowiedzialni są Rosjanie.

Natomiast ostatnie oddziały rosyjskie z Gruzji właściwej wycofały się dopiero...

więc należało sądzić, że też z tych enklaw gruzińskich w Abchazji i Osetii, natomiast Rosjanie rozumieli to w ten sposób, że to dotyczy tylko Gruzji właściwej, no bo uznali Abchazję i Osetię, południową Rosjanie w konsekwencji jako niepodległe państwa i w konsekwencji nastąpiło zerwanie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Rosją a Gruzją i tak dalej, i tak dalej.

Natomiast moim zdaniem miała to znaczenie praktyczne.

Ja jeszcze też chciałbym nawiązać do pewnego wydarzenia, które wygrało się parę miesięcy wcześniej, a chodzi o szczyt NATO w Bukareszcie.

pada takie sformułowanie, że ten szczyt miał teoretycznie otwierać jakąś perspektywę dla Gruzji wejścia do NATO, ale z drugiej strony spotyka się to dokładnie odwrotnym interpretowaniem tych wydarzeń, bo to jest szczyt, gdzie nie tylko chodziło o Gruzję, ale Ukrainę i gdzieś tam znowu, nazwijmy to w mediach niemieckich, to raczej jest powiedzenie, że na tym szczycie Francja z Niemcami to właściwie zablokowały tą ścieżkę, w tym sensie, że to weto było na tyle mocne, że nawet jeżeli

deklaratywnie coś tam o przyszłym zbliżeniu z NATO wspomniano, to de facto faktycznie oznaczało to, że tej ścieżki dla Gruzji nie ma.

Być może gdyby zaproszono wtedy Gruzję i Ukrainę do NATO, to Rosja by się jednak nie odważyła zaatakować, ale może by się odważyła.

Sytuacja Gruzji i Ukrainy była odmienna, mianowicie władze i tu i tu chciały członkostwa w NATO, natomiast społeczeństwo w Gruzji chciało, społeczeństwo na Ukrainie było podzielone pół na pół.

Cały Krym, cały wschód Ukrainy jednak nie chciał do NATO.

I pamiętajmy, że przed czytem NATO w Bukareszcie w kwietniu 2008, jeszcze mieliśmy luty 2008 i ogłoszenie podległości przez Kosowo, wsparte przez państwa zachodnie, natomiast kontestowane przez Rosję.

Później mieliśmy jeszcze NATO w Bukareszcie i dla wielu to była ta czerwona linia, właśnie członkostwo Gruzji w NATO, na co Rosja by na pewno się nie zgodziła.

Jeśli idzie o kwestię integracji z NATO i z Unią Europejską, mówmy się, że te procesy są na tyle długotrwałe, że efektów pierwszych to długo jeszcze pewnie by nie widziano.

Natomiast jeżeli idzie o przebudowę wewnętrzną państwa, co mu się tutaj tak naprawdę udało?

sądownictwa, natomiast na pewno sprawił, że właśnie nie trzeba było płacić właśnie łapówek za nią.

Natomiast cały czas się to jednak w Gruzji nie mieści i to jest to dziedzictwo rewolucji róż.

Natomiast oczywiście skala zapóźnień była taka, że jak się jeździ, nawet dzisiaj jeździ po...

Natomiast w głównych miastach, w centrach drogi, lotniska, autostrady to wszystko zaczęło mówiąc kolokwialnie hulać.

Natomiast właśnie, co poszło nie tak, skoro po dziewięciu latach władzy przekazywali tą władzę w wyborach oczywiście demokratycznych i to jest sukces, ale jednak ją stracił.

Natomiast Saakaszwili był bardzo też amerykański, taki z okresu wczesnego kapitalizmu był bardzo, znaczy był taki dziki kapitalizm po prostu.

Natomiast właśnie mamy nowe rozdanie.

Natomiast bardzo szybko pojawiły się wątpliwości, czy to nie jest fasadowe zbliżenie z zachodem.

które definiowały priorytety polityki zagranicznej Gruzji w ten sposób, że celem jest członkostwo w Unii Europejskiej i w NATO.

Natomiast z wyborów na wybory coraz były większe wątpliwości, czy rzeczywiście jest to szczere.

Natomiast gdyby nie dostały, miałyby pretekst do tego, żeby mówić, że to my chcemy do Europy, Europa nas nie chce.

Natomiast wytoczono przeciwko niemu kilka spraw, kilka się zakończyło, nadużycia władzy.

Częściowo były to pewnie usadnione rzeczy, natomiast całość sprawiała wrażenie takiej zemsty politycznej.

Natomiast

Rozumiem, że te protesty głównie się koncentrują na dużych miastach, natomiast prowincja pewnie...

Natomiast ja znam mnóstwo takich ludzi w Tbilisi, ale znam też ludzi, którzy mieszkają w Tbilisi i należą jakoś do inteligencji.

Natomiast czy oni naprawdę chcą do Unii Europejskiej należeć z prawami, ale i z jakimiś tam obowiązkami, zobowiązaniami, czy te 80% gruzinów, które w sondażach się wypowiada za członkostwem w Unii, no to ma świadomość co to oznacza, no to my tego nie wiemy.

0:00
0:00