Mentionsy

Grysław
17.11.2025 18:00

#398: Czas wielkiej parowej (r)ewolucji

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Valve"

No i koniecznie, koniecznie będzie to, co zrobiła firma Zawór, czyli Valve.

Na pewno będzie nawiązanie do mojego materiału o tym, jak to nazwałem, jak Valve wygrało wojnę konsol.

niedocenia tego, co zrobiło Valve.

Przedwczoraj Valve ogłosiło nowe sprzęty dołączające do ich rodziny sprzętów, czyli w zasadzie do Steam Decka oraz do Google Index.

Przepowiedziałem, że Valve wygrało wojnę konsol i podtrzymuję zdanie, bo zapoznałem się ze szczegółami tego, co zostało pokazane.

Nastawienie może pójdzie w to samo, co Xbox, ale Xbox miał okazję zrobić to, co Valve, ale nie zrobił.

że tutaj wieszczę śmierć Xboxa, a jednocześnie mówię, że Valve, który niby robi to samo, wygra.

Valve jest kierownikiem sklepu.

I Valve sprzedaje gry, które wychodzą także na PlayStation, które wychodzą także na Xboxa.

Natomiast czemu Valve ma przewagę?

Valve ma gigantyczną grupę odbiorców, ma największy sklep, który zawiera to wszystko, co sprzedaje chociażby Xbox.

i Xbox jest tutaj takim subiektem w sklepie, kierownikiem jest Valve i to jest subiekt, który cały czas robi głupie błędy.

I dlatego wydaje mi się, że pierwszy przez to, co zrobiło Valve, zostanie pożarty Xbox właśnie lub sam się pożre.

Nintendo jest niezagrożone, moim zdaniem, w dużej mierze właśnie dzięki gry na wyłączność, bo inaczej byłoby najbardziej zagrożone, bo jest najsłabszym sprzętem wydajnościowo i gdyby Valve, gdyby Zelda wychodziła na peceta i na inne konsole, czy Mario, to nikt by nie kupował Switcha.

Samo Valve powiedziało, że to jest pierwsza z maszyn.

Chodzi o to, że Valve jednym ruchem odcina konieczność korzystania z Windowsa.

To oczywiście jest tylko jeden z przykładów, ale nawet wydaje mi się, że Linuxowe systemy antyczytowe byłyby nawet łatwiejsze do monitorowania, ze względu na to, że Linux jest troszeczkę bardziej czytelny w tym wszystkim i Valve może też prowadzić swoje systemy, które inni twórcy mogą je u siebie po prostu integrować.

W tej chwili mówimy o tym, że Valve jest dobrym firmą, że jest bardzo prokonsumencka.

To, że mamy stimulus otwarty... Nie nazwałbym Valve korporacją, ale oczywiście istnieje zagrożenie takie, że im większą będzie...

Najpierw się coś tam usunie i standardowo... Takie ryzyko istnieje zawsze, kiedy dochodzi do pozycji bliskiej monopolistycznej, a Valve ma szansę, oby nie.

pozytywnych zmian i do tego stopnia Valve jest takie prokonsumenckie, że nawet taki dekiloder, czyli ta aplikacja do ładowania dodatkowych wtyczek nie jest przez producenta blokowana, a jeszcze nawet prawie, że jesteśmy zachęcani do tego, żeby eksperymentować, bawić się tym sprzętem.

Pewien nie jestem, ale mam duże przekonanie co do tego, że naprawdę Valve tym ruchem wprowadzającym Steam Machine zaczął początek orki na konkurencję.

No i wiadomo, dzięki temu army są też prostsze w produkcji i tańsze, więc teoretycznie później takie procesory mogą być bardziej opłacalne do producenta, więc w przyszłości w ogóle wycięcie z łańcucha dostaw takich właśnie procentowych AMD mogłoby wyjść teoretycznie do takiego Valve, tylko in plus.

My tak naprawdę nie wiemy, ile Valve ma pieniędzy.

Przypomnę, że Valve na każdej grze, która jest sprzedawana, coś zarabia.

No nie znamy, oczywiście, że nie znamy, ale powiedzmy, że wychodząc z doświadczeń z TeamDecka, no Valve nam da dużo, tak podejrzewam, że da nam dużo przy całkiem sensownie wycenieniu, tak ja obstawiam.

Chyba jeszcze Valve nie pozwoliło go rozebrać w tej chwili.

przygotowanie takiego dedykowanego układu, bo my nie wiemy, czy to będzie specjalnie stworzony układ dla Valve, czy to będzie jakiś tam nowy Radeon, i co byłoby też fajne z drugiej strony, jakiś tam nowy układ appu od AMD, bo to by też otworzyło furtkę dla innych producentów właśnie takich.

Na pewno jeszcze to jest to, że pamiętajmy, co jest bardzo ważne, Valve ma bardzo dobry system optymalizacji pod kątem Steam Deck'a, czyli mamy profile związane ze Steam Deck'iem.

I to będzie pod tę Steam Machine od Valve'a, która będzie najsłabszą Steam Machine'ą, maszyną parową, a później będziemy mogli sobie właśnie albo stworzyć własne, albo inne, które będą mocniejsze od tej.

Załóżmy, że Valve zrobi tak, że SteamOS, który wyjdzie na ten sprzęt, będzie dedykowany pod tym sprzętem.

Ale Valve już zapowiedziało, że tak nie będzie.

No tak może być, choć trochę szkoda, bo jednak, co by nie mówić, ta klasyczna dystrybucja może nie na końcu opłacalna dla Valve, ale jednak ona często nadrabia wolumenem sprzedaży.

To chodzi o to, ja już powiedziałem, to jest sklep, w którym kierownikiem jest Valve, a Xbox jest petentem.

Przychodzi i mówi, panie Valve, dajcie coś sprzedać.

i w miarę bezboleśnie, ale boję się, że tutaj największą ofiarą w tym wszystkim, największym przegranym no niestety będzie Xbox, który sam sobie już wielokrotnie wkładał kija w szprychy, a tutaj jeszcze Valve go trochę przy tym wszystkim dobija, no bo jest jeszcze jeden aspekt, Andrzeju, do którego chcę nawiązać, bo wiele mi osób też w komentarzach zarzucało, że bez sensu Valve, bo nie ma gier fizycznych, tak?

Już Steam Deck był na początku, a tutaj pokazuje to, że Valve ma jasno wytyczoną, konkretną ścieżkę.

I ta konsekwencja też mi się bardzo podoba, bo w przypadku Valve wiemy, czego się możemy spodziewać, widzimy, jak to wszystko ma wyglądać.

Na dzień dzisiejszy z tego miejsca bardziej jestem w stanie uwierzyć Valve w ich wizję niż Microsoftowi, który tak naprawdę miota się troszkę.

Więc tutaj Valve po prostu robi to dobrze, bo robi to z konkretnym zamiarem, nic nie ukrywa, nie ma tutaj jakichś dziwnych gierek, zabaw, czy czegoś, że damy, nie damy, kręcenia, po prostu wiemy, jaka jest wizja tego wszystkiego.

Fakt, że może to było spowodowane tym trochę nęcącym tytułem materiału, że jak Valve wygrało wojnę konsol, ale ja nie zmieniam zdania.

Stało się w momencie, kiedy Valve to ogłosiło, natomiast rezultaty zobaczymy za pewien czas.