Mentionsy

Gramy na Maxa - audycja radiowa o grach
29.07.2025 19:09

Gramy na Maxa odc. 914 29.07.2025

W 914 odcinku GNM czeka na Was mnóstwo emocji i świeżych informacji ze świata gier! Opowiemy o o grze Donkey Kong Bananza, która zapowiada się jako prawdziwa gratka dla fanów klasycznych platformówek. Zajmiemy się również Killing Floor 3, omawiając nowe elementy rozgrywki oraz zmiany w tej kultowej serii. Kolejny temat to Super Mario Party Jamboree + Jamboree TV (Switch 2) – nowa wersja popularnej gry, która wprowadza szereg innowacji i niespodzianek. Na koniec, podzielimy się najciekawszymi newsami ze świata gier, które rozgrzały dyskusje w tym tygodniu. Zapraszamy do odsłuchu!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Nintendo"

To druga gra, która pojawia się na Nintendo Switch 2 i minus jest taki, że na chwilę obecną więcej nie będzie.

Super Mario Party Jamboree Nintendo Switch 2 Edition plus Jamboree TV.

Podobno deweloperzy third party, czyli nie Nintendo, dostali swoje devkity, czyli takie, można powiedzieć wręcz narzędzia, konsole deweloperskie, dopiero razem z premierą konsoli, czyli Switcha.

Sam zastanawiam się akurat nad tym, żeby też przeskoczyć na wersję na Nintendo, bo czeka wersja xboxowa oczywiście jeszcze do grania.

Jest Cyberpunk, co jest fantastyczne, ale to jest prawdopodobnie związane z tym, że CD Projekt współpracuje z NVIDIA, NVIDIA z Nintendo i tak się dogadali, żeby rzeczywiście tytułem startowym Cyberpunk 5, letnia gra,

również dla Nintendo Switch 2 był.

I tu też bardzo ciekawy temat z tymi kartridżami, bo Nintendo zaczyna zauważyć, że Game Kickers, czyli tak naprawdę kartridże, na których nie ma żadnej gry, więc koszt

Dziwny jest to temat, Nintendo go zauważa, ale nie wiem, czy zauważyłeś, też ciekawą rzecz robi Nintendo, bo to jest w ogóle jeden wielki switchowy gulasz.

Oni wprowadzili na, jest taka edycja japońska Switcha 2 i tam jest blokada regionalna, dzięki czemu konsola jest sprzedawana dużo, dużo taniej, dzięki czemu też gry, które tam kupujemy, można kupić dużo, dużo taniej, ale działają tylko na tej specjalnej edycji, czyli tak jakby cofamy się o kilkanaście lat wstecz do blokady regionalnej, ale to pozwoliło Nintendo.

Po prostu byłaby to dla nich za droga konsola, więc Nintendo fajnie kombinuje, że o swoich dba, ale z drugiej strony, no właśnie...

Marzyłem o tym, żeby złapać za Super Nintendo Entertainment System i zagrać w Donkey Kong Country.

Lub też realnie po prostu Nintendo stwierdziło, że nie ma tytułu startowego dla swojej konsoli, więc warto podkręcić trochę, rzucić kilka dolarów czy też jenów i wydać i mieć dwa tytuły, bo do tej pory z takich większych produkcji mieliśmy Mario Kart nowe.

Każda platformówka poziom frustracji ma naprawdę bardzo wysoki, także i ta w niektórych momentach, szczególnie, że będą takie dodatkowe misje, które będą pięknie nawiązywać nawet do Donkey Kong Country z Super Nintendo, czy Donkey Kong Country Tropical Freeze i tak dalej, i tak dalej.

Nintendo, niech spojrzy na każdego Donkey Konga, niech spojrzy na każdego Mario, no i jeszcze ewentualnie Rayman z Ubisoftu, ale mimo wszystko Rayman nie ma aż takiego polotu jak Donkey Kong i jak kolejna gra z Mario, bo to jest coś niesamowitego.

Czyżby Nintendo nie dało rady zaprogramować swoje własne gry na nowej własnej platformie, która teoretycznie powinna mieć jeszcze zapas mocy?

Więc to jest takie podobne nawiązanie, widać, że Nintendo lubi, nie powiem odgrzewanie kotletów, ale wykorzystywanie pomysłów, które działają i które są sprawdzone.

i że te walki z bossami mogłyby być kreatywniejsze, bo do tego Nintendo nas przyzwyczaiło.

A jak Nintendo mogłoby dodać język polski, to już w ogóle byłoby super.

Natomiast tutaj mamy bardzo mocne 9 na 10 i bardzo dziękujemy Conquest Entertainment, czyli dystrybutorowi Nintendo na Polskę, za dostarczenie gry do recenzji.

Bardzo prosimy, żeby tak było, a my przechodzimy do kolejnej recenzji Super Mario Party Jamboree Nintendo Switch 2 Edition plus Jamboree TV.

Dostaliśmy również sam upgrade od Conquest Entertainment, wydawcy Nintendo na Polskę, za co dziękujemy.

Bo działa to tak, że Super Mario Party Jamboree wyszło na Nintendo Switch 1.

I dostaniemy to, co dostaną ci, którzy kupią wersję na Nintendo Switch 2.

No i wydaje mi się, że samo Nintendo troszeczkę w pewnym momencie już nie wiedziało, co robi do końca, bo chcieli zrobić upgrade do Switcha 2.

Nintendo nawet nie chciało się podbić rozdzielczości.

To pasuje mi do Nintendo, bo Nintendo zawsze było trochę do tyłu, jeżeli chodzi o...

To ja mówię, że Nintendo jest trochę opóźniony, jeżeli chodzi o różne... I nawet jak odpalasz sobie już wersję planszową, to te gierki się ze sobą nie miksują.

Za mało, za mało Nintendo.

No nie wiem, coś tutaj poszło nie tak i myślę, że Nintendo powinno jednak wyciągnąć wnioski z upgrade'owania swoich gier, swoich własnych gier i liczę też na to, że third party deweloperzy także na to zerkną, bo nie tak się robi upgrade'y.

Nintendo, tak się robi gry wideo.

To było, moment, muszę raz jeszcze powiedzieć tę całą nazwę, Super Mario Party Jambory Nintendo Switch 2 Edition plus Jambory TV.

Wiesz co, w ogóle tak powiem Ci a propos oprawy graficznej, bo teraz oglądam sobie gameplay z wersji na Nintendo Switch 2, czyli zakładam, że też na Switcha i na inne platformy, na które to wyszło, a wcześniej oglądałem gameplay z Sega Genesis i mi się bardziej podobała oprawa graficzna z tej strony.

5 na 10 Puyo Puyo Tetris 2S na Nintendo Switch 2.