Mentionsy

Gramy na Aferę
17.12.2025 19:41

Wróciła logika Ekstraklasy

Zakończyła się runda jesienna Ekstraklasy w której nikt nie chce wygrywać. Beniaminek liderem? Legia w strefie spadkowej? Tak - to wszystko miało miejsce. W ostatnim tegorocznym odcinku krótko podsumowujemy rundę w wykonaniu każdego klubu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Legia"

Obecnie w strefie spadkowej mamy zespoły takie jak Brookbed, Legia i GKS Katowice.

Oczywiście najciekawsza będzie tutaj Legia, ale już spojrzenie na sam Brookbed, który zaczynał przecież ten sezon od...

Kiedy mając tyle samo punktów i będąc wyżej tylko bilansem bramkowym, który jest ważniejszy dopóki oba zespoły nie zagrają dwa razy ze sobą, jest Legia Warszawa.

Legia Warszawa, która poprzedni sezon zakończyła w mieszanych nastrojach, bo było to piąte miejsce.

I Legia wtedy już mówiła, że no, spełniliśmy jeden ze swoich celów, mamy trofeum w tym sezonie, wyglądamy mocno.

No i tam Legia dostała duże bęcki na Cyprze, nie udało im się tego odrobić, spadła do fazy play-off Ligi Konferencji, gdzie udało się naprawdę fartem przepchnąć dwóch meczów z Hibernian, tak naprawdę ratując całość dwóch meczów ostatnie pół godziny rewanżu w Warszawie.

No i ta Legia tam grała, cały czas tak naprawdę była gdzieś blisko tej czołówki, nie w tej czołówce, ale jednocześnie zachowując awanse w...

No i od tego czasu pojawiły się problemy, bo Legia przestała wygrywać w ogóle.

W lidze konferencji zdobyła za Jordańsku tylko trzy punkty zwycięsko z Szachtarem, co jest o tyle ciekawe, że Szachtar stracił punkty tylko z Legią, a Legia zdobyła tylko z Szachtarem.

I doszliśmy do tego, że mimo że w Lidze Konferencji mamy jeszcze jeden mecz do zagrania, to Legia jest już pewna od padnięcia i zagra o nic z zawsze groźnym, gibartarskim Lincoln Red Imps.

W Pucharze Polski Legia również pożegnała się po meczu z Pogonią Szczecin, a w Ekstraklasie zimuje na najniższym miejscu od lat 90., czyli przedostatnim.

No i tam wiadomo były jakieś wąkania, czy Legia to europejski klub, czy o to chodziło, czy nie o to chodziło.

Ale ostatecznie doszliśmy do tego, że jeżeli Legia zapłaci, to Marek Papszum będzie mógł nawet w ciągu rundy opuścić Raków i dołączyć do Legii Warszawa.

Ale okazało się, że Legia w problemach finansowych nie za bardzo ma pieniądza, żeby płacić tam pewnie milion euro na trenera, więc jakby to bez królewie się przeciągało, przeciągało.

grzebało ten sezon, bo Legia nie gra w Europie, nie gra w Pucharze Polski i szanse na zdobycie Mistrzostwa Polski są matematyczne, ale trzeba pamiętać, że Legia nie goni tylko Wisły Płock mającej 11 punktów więcej.

Legia goni 16 innych klubów, z których każdy ma więcej punktów niż Legia.

Więc tak naprawdę pewnie będzie tutaj pół roku dogrywania, przeglądania kadry, kogo wywalić, kogo zostawić i Legia pewnie nie spadnie, wezmie się gdzieś tam do połowy tabeli, może nawet zahaczy o puchary, bo jest szansa, że pięć zespołów będzie z ligi awansowało, więc nie jest to niewykonalne.

Ale warto też spojrzeć w naszą strefę spadkową, gdzie mamy GKS Katowice punktów 20, Legia i Termalica punktów 19 i są to trzy ostatnie miejsca.

Tutaj trzeba pamiętać, że Legia zaczynała sezon z pięcioma punktami odjętymi za problemy z wypłatami, ogólną sytuacją finansową, więc tak naprawdę z tych 20 punktów, które ma teraz, podskoczyłaby na 25, czyli...

To byłoby takie dziwne, pewnie Legia pójdzie trochę w górę, pewnie Wisła Płock czy Górnik trochę w dół, ale jesteśmy u progu.

Nie tylko ta Legia tak nisko, ale ta Wisła Płock, która remisami wychodzi na lidera, czy Lechia, będąca czternastą i mająca najwięcej goli strzelonych, czy Arka z jakimś niesamowicie słabym bilansem, będąca w środku tabeli.

0:00
0:00