Mentionsy

Fotopolis - Podcast o fotografii
23.09.2025 11:00

Diana Lelonek i Michał Adamski: jak poprzez sztukę mówić o kryzysie klimatycznym [Podcast na żywo]

Jak fotografia może otwierać oczy na współczesne problemy? Jak jest w tym wszystkim rola artystów? O swoich wystawach prezentowanych na Festiwalu w Ramach Sopotu Monice Szewczyk-Wittek opowiadają Diana Lelonek i Michał Adamski.

W najnowszym odcinku podcastu Fotopolis spotykamy się z dwójką artystów, których wystawy podejmują temat zmian klimatu w zupełnie odmienny sposób, a jednocześnie łączy je refleksja nad relacją człowieka z naturą.

Michał Adamski w prezentowanym premierowo projekcie „Kiedy woda pokrywa ziemię” sięga do doświadczeń rolnictwa i historii krajobrazu, by pokazać jego kruchą równowagę. Czerwień w jego fotografiach staje się ostrzeżeniem, ale też zaproszeniem do myślenia o przyszłości naszych pól, lasów i gatunków.

Diana Lelonek w wystawie Solarstalgia wraca do pierwotnych technik fotograficznych, pracując ze światłem, roślinami i słońcem. Jej obrazy są jednocześnie eksperymentem artystycznym i komentarzem do kryzysu ekologicznego – od topniejących alpejskich lodowców po miejskie przestrzenie odzyskiwane przez naturę.

To rozmowa o sztuce, która nie tylko opowiada, ale uruchamia wrażliwość – zostawiając w nas pytanie o to, jak sami chcemy kształtować świat, w którym żyjemy.

Diana Lelonek 

Absolwentka kierunku Fotografia na Wydziale Komunikacji Multimedialnej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu (PL). Obroniła rozprawę doktorską na Interdyscyplinarnych Studiach Doktoranckich Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Obecnie pracuje na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Współpracuje z lokalem_30. Artystka szczególną uwagę zwraca na relacje między ludźmi a innymi gatunkami. Jej projekty są krytycznymi odpowiedziami na nieograniczony wzrost cywilizacyjny, procesy nadprodukcji i podejście ludzi do środowiska. W swej twórczości wykorzystuje fotografię oraz znalezione przedmioty, tworząc prace interdyscyplinarne, często realizowane na styku sztuki i nauki. 

Michał Adamski 

Fotograf dokumentalista angażujący się głównie w projekty długoterminowe. W 2001 roku ukończył Akademię Rolniczą w Poznaniu i rozpoczął pracę w rodzinnym gospodarstwie. W wieku 30 lat zainteresował się fotografią – uczestniczył w warsztatach Napo Images i Sputnik Photos, rozpoczął studia w Instytucie Twórczej Fotografii w Opawie. Wkrótce porzucił pierwszy zawód, a w swej praktyce twórczej poświęcił się tematom humanistycznym, w których istotnym wątkiem jest uwikłanie człowieka w politykę, jego udział we wspólnotach, postawa wobec środowiska. Nie unika tematów osobistych. Stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, członek kolektywu Archiwum Protestów Publicznych oraz Związku Polskich Artystów Fotografików. Współtworzy Fundację i Galerię Pix.House w Poznaniu. 

Wystawy były prezentowane w Galerii SPOLOT w Sopocie.

www.fotopolis.pl/podcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Centrum Żywych Rzeczy"

Michał, czy ja właściwą twoją biografię przeczytałam?

rzeczy produkowanych, no ale jak na przykład odbijam fotografię, no to tutaj się pojawia ta kwestia produkcji negatywów, więc jakby to jest coś, co jest, czego nie ominęłam, ale dla mnie zawsze było ważne jakby też myślenie o tej produkcji sztuki, czyli to, żeby...

To była wystawa, która cała była w ogóle z recyklingu, ze znalezionych rzeczy w galerii, z kompostu miejskiego przywiezionego, z jakichś poznajdowanych gałęzi, którą później można było z powrotem te śmieci, które tam były użyte, oddać do pszoku, a kompost ludzie sobie brali do ogródka.

Nie wiem, jakby rolą artystek i artystów jest opisywanie rzeczywistości, wrażliwość, patrzenia.

Czasami zauważania rzeczy, które gdzieś są niezauważane albo są gdzieś wyjęte poza pole widzenia, bo nie chcą być przez nas zauważane.

a poznawania rzeczywistości w taki bardziej wrażliwy sposób.

Takiego czegoś, co nas w jakiś sposób trenuje w zauważaniu rzeczy, które być może nie są zauważane.

To też jest chyba coś takiego, co jest specyfiką właśnie sztuki i twórczości, że można z jednej strony dokonywać jakiejś takiej syntezy, ale z drugiej strony właśnie pokazywać wieloznaczność różnych rzeczy.

Dla mnie to jest właściwie pierwszy temat taki związany z klimatem, ale ja wyszedłem od tego, że chciałem w jakiś sposób opowiedzieć o wsi, o rolnictwie i nie chciałem też powielać pewnych rzeczy, o których już wiemy, czyli o tym właśnie takim bardzo

Udało się pewnie też w projekcie Centrum Żywych Rzeczy, bo tam podjęłam współpracę wieloletnią z ogrodem botanicznym w Poznaniu.

Ja przez kilka lat miałam taką swoją szklarnię tam na zapleczu, gdzie właśnie było Centrum Żywych Rzeczy moje, jakby miało tam swoją siedzibę.

Ale namówiłam też Ogród Botaniczny do takiej współpracy, żeby jednak to Centrum Żywych Rzeczy też się pojawiło w tej części otwartej ogrodu.

typu Centrum Nauki Kopernik.