Mentionsy

Express Biedrzyckiej
19.01.2026 13:16

TO KOLEJNY CEL TRUMPA? NOWE CŁA I GROŹBY! Prof. Chwedoruk: EUROPA BEZ CHIN NIE POKONA USA! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Kamila Biedrzycka gości prof. Rafała Chwedoruka z Uniwersytetu Warszawskiego, który analizuje "szaleństwa Trumpa" i jego wpływ na światową gospodarkę. Czy Europa jest w stanie przeciwstawić się polityce celnej USA bez wsparcia Chin? Profesor Chwedoruk komentuje także polityczne rozgrywki w Polsce 2050, gdzie "spisek przeciwko Hołowni" ze strony jego najbliższych współpracownic może oznaczać "polityczną śmierć" lidera. Posłuchaj całej dyskusji o najnowszych wydarzeniach w Polsce i na świecie! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Trump"

wyjątkowo ostrożnie, bo stworzenie jakiegoś takiego jednoznacznego pro-trumpowskiego frontu wewnątrz Unii byłoby katastrofą dla obecnej Komisji Europejskiej, która i tak delikatnie, rzecz ujmując, nie ma wysokich notowań w Parlamencie Europejskim.

Na razie Donald Trump robi wszystko, aby Unię zjednoczyć.

Gdyby nie Trump, to pewnie by się to, że tak powiem, toczyło powoli, niespiesznie, ale w tym samym kierunku.

zupełnie w tej materii wyprzedzić amerykańskiej polityce jeszcze w czasach jak najbardziej Bidena czy pierwszego Trumpa.

Unia musiała mieć po swojej stronie Chiny, Rosję, być może istotną część Ameryki Łacińskiej, tam gdzie amerykańskie wpływy nie zostały w pełni odzyskane przez Trumpa.

Ale prawda też jest taka, że Amerykanie mają sporo interesów w krajach Unii Europejskiej, Panie Profesorze, więc zastanawiam się, czy rzeczywiście to trochę nie jest tak, że taki łobuziak, jakim jest Donald Trump, rozumie tylko język siły, więc być może uruchomienie tej tzw.

Stany Zjednoczone, Obamy, Trumpa, Bidena i znów Trumpa drukują dolara na potęgę i mogą się nie liczyć z żadnymi realiami ekonomicznymi.

Sprzedają całemu światu swój kryzys, a Trump teraz poprzez faktyczne przejmowanie kontroli nad surowcami w różnych częściach świata próbuje amerykańskie deficyty uzupełniać, w ten sposób amortyzować amerykański kryzys.

Bo trochę tak wynika z tego, co pan mówi, że właściwie nie mamy żadnych kart, już stosując język Trumpa w rękawie.

Mówiąc w skrócie, Europa musi dokonać kolejnego Zeitwende, musi paradoksalnie zrobić to, co zrobił wcześniej Trump.

Trump, który naraz uczynił Amerykę, jeśli chodzi o relacje z Rosją i Ukrainą, stroną wojny i rozjemcą w tej wojnie.

Nie być powrotem do mocas kolonialnych, które będą straszyły interwencjami zbrojnymi w stylu ataku na Libię, z którego same problemy persaldo dla Europy, na przykład migracyjne, wyniknęły, tylko próbować zrobić to, co robi Trump, to znaczy przedstawiać partnerom Stanów Zjednoczonych różnym

Panie profesorze, pan znany jest z tego, że wszystko tak ocenia z dość stoickim spokojem, dystansem, nie ulega pan jakimś niepotrzebnym emocjom, ale trudno nie ulegać emocjom, jak się czyta list, który Donald Trump napisał do premiera,

Trump pisze do premiera Norwegii rzecz następującą.

Podpisał, i ja mam takie poczucie, dziesięcioletni Donuś Trumpek.

Trump po prostu zachowuje się tak, jakby zachowywała się olbrzymia część amerykańskiego społeczeństwa.

Ale z drugiej strony miażdżące są sondaże dla Donalda Trumpa w kwestii grenlandzkiej właśnie.

I to już są masowe sprzeciwy, oczywiście deklaratywnie, dotyczące tej polityki Trumpa wobec Grenlandii.

Wielu Szwedów, Finów, Norwegów emigrowało do Stanów Zjednoczonych, tak jak rodzina Trumpa z niemieckimi korzeniami.

Wśród republikanów wiadomo, że jest taki elektorat, który jest bardziej trumpistowski niż zorientowany

I tak samo jest dzisiaj, a styl wypowiedzi Trumpa,

Panie profesorze, oczywiście Donald Trump jest osobą absolutnie nieprzewidywalną, bez hamulców.

Czy rzeczywiście jest tak, że tam jest ktoś, kto w razie czego będzie w stanie te zapędy Trumpa powstrzymać?

Oczywiście w istocie ograniczenia dla Trumpa istnieją.

Choć z reguły w surowcach za plecze Trumpa ma podobny interes.

Warto zwrócić uwagę, że w większości przypadków za radykalną retoryką Trumpa tak naprawdę niewiele się kryje.

Kryją się raczej deklaracje intencji, próba uruchomienia jakiejś dynamiki politycznej, w której politycy z różnych krajów czy wewnątrz Stanów Zjednoczonych będą musieli się odnosić do działań Trumpa.

Może na tego typu inicjatywy Trumpa trzeba odpowiadać właśnie na poziomie Donalda Trumpa.

Może trzeba Donaldowi Trumpowi dać klocki Lego po prostu.

0:00
0:00