Mentionsy

Express Biedrzyckiej
04.12.2025 08:44

NAJBARDZIEJ ryzykowne i kontrowersyjne weto Nawrockiego! Trzeciak: Prezydent chce blokować rząd! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Czy prezydent Nawrocki świadomie blokuje prace rządu? Dr Sergiusz Trzeciak nie ma wątpliwości: weto łańcuchowe to najpoważniejszy ruch obecnej prezydentury i polityczny sygnał skierowany do całej opozycji. W rozmowie padają mocne diagnozy: Nawrocki ma ambicje stać się liderem prawej strony, konsolidować elektorat PiS i Konfederacji, a jego działania mogą być poważnym problemem dla koalicji rządzącej. Trzeciak ocenia też sytuację PiS, które — jak mówi — znalazło się w defensywie, a sprawa Zbigniewa Ziobry dodatkowo osłabia partię.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "PiS"

PiS cały czas jest w defensywie, PiS cały czas musi się tłumaczyć.

To jest bardzo dobre pytanie, bo ja się zastanawiam właśnie, co zrobi prezes Kaczyński, co zrobi ta część PiSu, która, przypomnijmy, jest zespół, który zajmuje się ochroną zwierząt.

Tam są też aktywni posłowie PiSu.

Zresztą spora grupa posłów PiSu bardzo mocno sprzeciwiała się ustawie tak zwanej futerkowej i popierała zakaz trzymania psów na łańcuchach.

No i tutaj PiS nie może do tego przyłożyć swoich rąk, bo po prostu byłby to poważny problem.

Natomiast rzeczywiście odrzucenie beta prezydenta byłoby swego rodzaju schizofrenią i politycznie posłowie PiSu i też myślę, że konfederacji nie mogą sobie na to pozwolić.

Natomiast tam były zapisy ustawy, które de facto spowodowałyby odpływ tych firm za granicę i podatki nie byłyby płacone w Polsce.

Ja rozumiem to też z punktu widzenia politycznego, dlatego że jeżeli jest 3 miliony użytkowników i jeżeli to są w znacznym stopniu wyborcy, uwaga, konfederacji, w mniejszym stopniu PiSu, to są przede wszystkim młodzi ludzie, to są osoby, dla których ta rzecz jest bardzo istotna, bo one trzymają znaczną część swoich oszczędności w kryptowalutach.

Donald Tusk napisał, że powiedzieć, że weto prezydenta w sprawie kryptowalut jest dwuznaczne, to nic nie powiedzieć.

Oczywiście Karol Nawrocki jako prezydent może mieć ambicje, żeby wyjść poza elektorat PiS-u czy Konfederacji, ale wydaje mi się, że z jego punktu widzenia dużo ważniejsze jest to, żeby utrzymać istniejący elektorat,

Patrzę na to z punktu widzenia interesu, jak to wygląda w kalkulacji PiSu.

W kalkulacji PiSu to wygląda w ten sposób, że prezydent jest w tym momencie najważniejszym ogniwem i tylko prezydent ma realną władzę, żeby przeciwstawić się obecnej koalicji, żeby wetować ustawę, żeby blokować i prezydent niejako, żeby utrzymać to poparcie w elektoracie, zwłaszcza w tym twardym elektoracie.

Jego poparcie wykracza poza poparcie polityków PiSu czy całego PiSu i widać, że tutaj zyskuje również sympatię wyborców Konfederacji, czy nawet obu Konfederacji, bo też można tak powiedzieć.

Natomiast dopóki prezydent, jego otoczenie kalkulują, że to się opłaca, że nie ma spadków sondażowych, że to się podoba elektoratowi, przypomnijmy PiSu, Konfederacji.

W związku z tym jedyna rzecz, którą on może robić, to mobilizować, konsolidować ten elektorat PiSu i Konfederacji i robić wszystko, żeby tam wyborców mu nie ubywało, żeby nie...

To musiałoby oznaczać też jakieś tąpnięcie czy jakieś rozdarcie obecnej opozycji, bo to by oznaczało, że posłowie PiSu czy Konfederacji nagle zaczęliby głosować za propozycjami rządowymi.

który jest chwalony przez liderów Konfederacji, on nie jest tylko chwalony przez liderów PiS.

Panie doktorze, jeszcze teraz pytanie o zbiórkę podpisów pod wnioskiem o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry.

Koalicja rządząca, pamiętajmy, że te tematy są, dają, to jest jakby przykład ofensywy i to powoduje, że PiS cały czas jest w defensywie, PiS cały czas musi się tłumaczyć, więc jakby to jest rzecz, która może się szczególnie podobać twardemu elektoratowi Koalicji Obywatelskiej, bo to jest dotrzymanie obietnicy rozliczenia PiSu, więc z tego punktu widzenia

To był jeden z zarzutów w stosunku do rządu, do Donalda Tuska, że on nie jest tak sprawczy, jaki sprawczy był PiS.

A PiS jest w defensywie, więc w ogóle ja uważam, że ta sprawa Zbigniewa Ziobry bardzo PiSowi pomaga.

może zaszkodzić, dlatego że to, że Zbigniew Ziobro nie jest, że jest na Węgrzech, że uchyla się od tego, no to jest coś oczywiście, co części wyborców PiS-u, twardego elektoratu może się podobać, ale co pokazują sondaże,

że jest spora część elektoratu PiSu, ja już nie mówię o frakcjach wewnątrz, które uważają, że Zbigniew Ziobro powinien jednak, nawet jeżeli zrobiłby się męczennika, to strasznie brzmi z punktu widzenia Zbigniewa Ziobry, ale z punktu widzenia interesu czysto politycznego,

PiS-owi byłoby łatwiej, gdyby Zbigniew Ziobro był w areszcie niż Zbigniew Ziobro, który jest w Budapeszcie.

I to jest właśnie pewien problem, który będzie myślę, że ciągle na notowaniach PiS-u, bo to daje

To jest moim zdaniem duży problem dla PiSu.

PiS musi się jakoś z tym problemem zmierzyć i przyszłość pokaże, jak ta sytuacja będzie się dalej rozwijała.

Tym bardziej, że jeszcze wewnętrzny konflikt PiS-em targa w tej chwili, ale to już nie mamy czasu, żeby...

Ja myślę, że wielu polityków PiSu pewnie by życzyło Zbigniewowi Ziobrzu, żeby był w areszcie.

To jest pewien paradoks, bo jednak te podziały były tak silne w PiS-ie, że była frakcja po prostu szczególnie związana z premierem, która... Niechęć to jest mało powiedziane, prawda?

I tu też pokazuje, jak PiS jest w tym momencie podzielony wewnętrznie.